1 maja 2025

Carner Barcelona La Playa

Carner Barcelona La Playa

To kompozycja, która nie należy do szczególnie lubianej przeze mnie grupy.

Carner Barcelona La Playa to intertpretacja kokosa w odsłonie drzewnej, mało słodkiej i trochę skorupowej. Pod tym względem przypomina Heeley Coccobello. Sam start w propozycji hiszpańskiej firmy jest jednak inny. To skoncentrowane cytrusy zmieszane z białymi płatkami kwiatów. Nie są słodkie. Nie są kolońskie. To raczej coś na kształt skoncentrowanego soku, który został pozbawiony cukru. Do tego dokładamy kremowy, a też niesłodki ylang i jeszcze doprawiamy jakimiś drewienkami oblepionymi bezzapachowym balsamem do ciała. Trudno w zasadzie opisać akord otwierający tych perfum. Może nawet to nie są kwiaty ylangu, co jego zielone liście?

Spis nut tych perfum w ogóle nie do końca pokrywa się z wrażeniami. Dla przykładu, bardzo wyraźnie czuję tu efekty a’la sandałowe, mleczno-drzewne, jak wysuszona skorupa kokosa, w której zostało trochę tłustych frakcji. Czuć też wspomniane liście, ale w odsłonie trochę oliwkowej. Na pewno to nie jest botaniczna zieleń polskiego sadu, ani jakichś chaszczy. Bardziej widzę, tu liść, który spadł na piasek plaży. Dodatkowo gdzieś od tyłu wieje wiatr z dżungli – nieco parny, nieco duszący, ale też tajemniczy i pociągający.

La Playa to z pewnością nie jest kompozycja na upały. Ma dużą moc i sporo cięższych elementów. Nie ma w niej tej rozkosznej przyjemności, którą generują skojarzenia z olejkiem do opalania. W przypadku Carner Barcelona wszystko jest ostrzejsze, bardziej dosadne i drzewne. Do tego perfumy są dwudzielna. Początek z efektem ylangowych liści-płatków i później druga część w wersji drewniano-skorupowej.

Opinia końcowa o perfumach Carner Barcelona La Playa

Na pewno jest to rzetelna interpretacja tematu, ale na rynku jest wiele lepszych pozycji w tej grupie – choćby w portfolio marki Tom Ford (Eau de Soleil Blanc).

Kampania perfum La Playa

Carner La Playa perfumy niszowe

Wszystkie zdjęcia i informacje oficjalne pochodzą ze strony carnerbarcelona.com

Najważniejsze cechy:

charakter: drzewno-kokosowy

Charakterystyka:

Nuty: cytryna, kwiat pomarańczy, ylang ylang, kokos, kardamon, pistacja, wanilia, bób tonka, akord piżmowy

Rok premiery: 2025

Twórca: b.d.

Cena, dostępność, linia: woda perfumowana dostępna w pojemności 50 i 100 mL

Trwałość: dobra, około 5-6 godzin

Pozostałe recenzje

Dołącz do dyskusji

guest
7 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Chris
Chris
1 rok temu

Krzyś zniknął z opinią o zapachu, który go zafascynował, podejrzewam, że z tego samego powodu, dla którego nie ma już komentarza pani, która wymieniła nazwy perfumerii w Krakowie w poprzednim wątku… .

Autor już prosił poprzednio, pozwolę sobie ponowić temat- bez nazw sklepów mili państwo, perfumy tak, sklepy domyślnie.
Szkoda waszych komentarzy, zwłaszcza, że trzeba usunąć taki wątek i przy okazji, być może, inne- ciekawe treści.

Nie wiem tylko czy tutaj chodzilo stricte o sklep czy o polskiego producenta- sprzedawcę w jednym.
Prosiłbym pana Marcina o doprecyzowanie tematu.

Chris
Chris
1 rok temu

Dziękuję za naświetlenie szczegółów.

Postaram(y) się dbać o pański komfort w tym zakresie, aby skupienia nie rozpraszać na toksyczne konfrontacje, tylko na „właściwą, robotę”.

Swoją drogą, jak rozumiem to wolność do swobodnej wypowiedzi, w tym krytyki, zderza się z dobrze opłacanymi kancelariami, które mogą uprzykrzyć życie recenzenta.

Ciekawe, że nie ma problemu z zagranicznymi producentami, zwłaszcza, że Nez de Luxe ma duży zasięg… czy zatem blogi anglojęzyczne, też muszą u siebie tak uważać, a może tam jest jednak większe zrozumienie i poszanowanie w tym zakresie… .

(Wiem, że nie ma Pan czasu na tak rozbudowane konwersacje, jednak rzuciłem temat, gdyż zjawisko jest ciekawe. Jeśli nie uda się odpowiedzieć to i tak dziękuję za wczesniejsze wyjaśnienia).

Marta
Marta
1 rok temu
Odpowiedź do  Chris

A jest tu jakas prośba czy potrzeba aby stróżowac na czyims blogu?

Chris
Chris
1 rok temu
Odpowiedź do  Marta

Uprzejma sympatia, wyrażona metaforyczną troską.

Marta
Marta
1 rok temu

A’propos Carner Barcelona bardzo chciałabym przeczytać recenzję El Born. Byłaby szansa?:)

Dominika
Dominika
1 rok temu

A czy jest szansa na recenzje właśnie Cocobello Heeley? To chyba nie pierwszy raz kiedy pojawia się odniesienie do tego zapachu a recenzji nie znalazłam. Jestem bardzo ciekawa, mimo że to nie jest Twoja ulubiona grupa zapachów.