18 maja 2025

Amouage Decision

Amouage Decision

Z radością sięgam po kolejną nowość omańskiej firmy.

Początek ma wytrawny, drzewny, ale czuć tu sporą przestrzeń. Mamy jałowiec w formie schłodzonego ginu i drewno bergamotki. Oczywiście, z drewna bergamotki nie robi się żadnego olejku, ale w Amouage Decision nie ma typowego cytrusowego aromatu, a właśnie bardziej drewniany. Cały czas możemy doświadczać pewnej kwaskowości i świeżości, ale to efekt absolutnie daleki od typowej wody kolońskiej lub w ogóle perfum cytrusowych. No i chyba jednak w otwarciu dominującą rolę ma jałowiec. Zręcznie dodano tu także molekularnej świeżości w dobrym stylu.

Później drzewny komponent wędruje stronę żywiczną i słodką. Natomiast słodycz wykreowana przez Quentina Bischa jest odkrywcza i ciekawa. To coś jakby grudkę żywicy oblepić zmrożonym pudrem waniliowym. Ale nie cukrem pudrem czy jakimś proszkiem do pieczenia, ale jakby po prostu tak wysuszyć wanilię, żeby w moździerzu utrzeć ją na na proszek.

W bazie zapach pozostaje kadzidlany, czysty i sterylny. To zatem olibanum katedralne, a nie posadzkowe lub drzewne. Dym wzbija się tu pod sklepienie i łączy ze światłem. Ma w sobie jednak pewną aldehydową ostrość. To coś, co przypomina mi New Look Diora, ale w znacznie bardziej wartościowej i dopracowanej formie. Amouage w tym klimacie sięga wyżyn. Można powiedzieć, że jest tu nuta wypranych i wykrochmalonych szat liturgicznych suszonych na słońcu. Nawet w bazie zostaje pewna doza „komfortyzującej” i raczej ciepłej słodyczy. Być może to pokłosie gry wanilii i paczuli.

Mimo że formuła Decision oparta jest na ISO E Super, to nie jest to wybijającym elementem, który w jakikolwiek sposób obniżałby walory tych perfum. Myślę, że jest wręcz przeciwnie – znana molekuła podbija wartość innych składników.

Opinia końcowa o perfumach Amouage Decision

Jeśli Dior New Look 2024 uznać na porażkę w tej kategorii, to Amouage Decision jest jej perełką. To świetny zapach, choć nie ma tej złożoności, co najlepsze z zapachów Amouage. Jest to raczej kompozycja w stylu minimalistycznym.

Kampania perfum Decision

Amouage Decision perfumy niszowy

Wszystkie zdjęcia i informacje oficjalne pochodzą ze strony amouage.com

Najważniejsze cechy:

charakter: kadzidlany

  • + dopracowana konstrukcja
  • + udane połączenie szlachetnych składników naturalnych z molekułami, które dodają im wartości
  • +/- minimalistyczny styl na tle najlepszych pozycji Amouage

Charakterystyka:

Nuty: olibanum, różowy pieprz, bergamotka, kardamon, jałowiec, mirra, paczula, drewno cedrowe, wanilia, ISO E Super

Rok premiery: 2025

Twórca: Quentin Bisch

Cena, dostępność, linia: woda perfumowana dostępna w pojemności 100 mL

Trwałość: bardzo dobra, około 9-10 godzin

Pozostałe recenzje

Dołącz do dyskusji

guest
9 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Chris
Chris
1 rok temu

Potrzebuję dokształcić się troszkę w temacie perfum z Bliskiego Wschodu, a właściwie marek z tamtych stron.

Czy ma ktoś osobiste podium, gdyż ja poza Amouage, znam jeszcze tylko dwie, dość budżetowe firmy.
Słyszałem jeszcze o Kajal czy Widian (te drugie ocenia się tu co najwyżej średnio, więc jakoś nie zebrałem się póki co do testów).

Ogólnie interesuje mnie to, co jest dostępne w Europie i w budżecie dla klientów stacji benzynowych, a nie właścicieli pól naftowych.

Anonimowo
Anonimowo
1 rok temu
Odpowiedź do  Chris

Jeżeli chcesz faktyczne bliskowschodnie klimaty to w sensownych cenach można u nas dostać perfumy od Arabian Oud i Ajmal. W przypadku tych drugich trzeba jednak umieć wyszukać te, które nie są kopiami zachodnich perfum bo niestety coraz więcej ich wypuszczają.

Chris
Chris
1 rok temu
Odpowiedź do  Anonimowo

Ciekaw jestem czy Ranji J, można przypisać tamte cechy, zarówno pochodzeniem jak i stylem- może poza siedzibą firmy… wyczerpuje chyba pewne znamiona bliskowschodniego stylu.

Anonimowo
Anonimowo
1 rok temu
Odpowiedź do  Anonimowo

Arabian Oud Kalemat jest moc. Polecam.

Anonimowo
Anonimowo
1 rok temu
Odpowiedź do  Chris

Jak Widian , to tylko Liwa!

Anka
Anka
1 rok temu

Panie Marcinie, mam nadzieję, że zrecenzuje Pan też Existence.

Anonimowo
Anonimowo
1 rok temu

Czy ona przypominają w jakimś stopniu Soleil Neige od Tom Ford?