
Florencka marka rzadko lansuje nowe perfumy
Lorenzo Villoresi Teti jest pomostem między apteczną naturalnością, z której słynie ten perfumiarz, a nowoczesnością i akordami owocowymi współczesnej perfumerii. Kompozycja jest przy tym zmienna, wielowątkowa i zachowuje dużą dozę oryginalności. Rozpoczyna się świeżo ściętą trawą, którą ktoś skropił sokiem z cytrusów i wrzucił jeszcze owocową landrynkę. Z czego te owoce są raczej polskie, czerwone, jak porzeczka, malina, jeżyna. Myślę, że na tym etapie można nazwać Teti perfumami botanicznymi. Są kwaśne, świeże i zielone.
Później na scenę wkracza akord kwiatowy o charakterystycznym, czysto-proszkowym brzmieniu. Motyw proszku do prania jest dość częsty w perfumach, ale w tym przypadku ma on szalenie drogi wydźwięk. To proszek z najwyższej półki. Musuje, daje chłód, a jednocześnie sprawia, że kompozycję odbieram jako czystą, sterylną wręcz. Co więcej, owocowo-zielone tony początku wcale nie znikają. One po prostu zaczynają występować równolegle do akordu kwiatowo-czystego.
Teti sprawia wrażenie, a najprawdopodobniej po prostu jest kompozycją bardzo bogata i wieloskładnikową. To zaś sprawia, że ma potencjał bogatej gry i kreacji bardzo indywidualnych wrażeń w zależności od percepcji i skóry osoby noszącej.
Z czasem kompozycja nabiera pewnego ciepła. Tony kwiatów nadają jej krągłości, choć cały czas wszystko go w czystym, owocowo-zielonym obszarze. Można powiedzieć, że są tu nawiązania do owocowości dawnych lat, do Chamade, do Rochas Femme. To taka kropla akordu vintage, która nadaje Teti szlachetności. Podobne wrażenie towarzyszyły też MDCI Vepres Siciliennes i nawet Kenzo Le Monde Est Beau.
Baza kompozycja jest brzoskwiniowa, ale bardziej w kierunku brzoskwiniowego proszku zmieszanego z młodymi gałązkami niż w kierunku owocu w czystej formie. Może nawet jest tam landrynka brzoskwiniowa. To na pewno ciekawe zakończenie, które oceniam pozytywnie.
Opinia końcowa o perfumach Lorenzo Villoresi Teti
Myślę, że to ciekawa premiera wśród perfum owocowych z pewną nutą dawnych lat. Na pewno polecam jej testy fanom Vepres Siciliennes.

Kampania perfum Mare Nostrum Teti




