12 czerwca 2019

Jennifer Lopez JLust

Jennifer Lopez JLust

Drugi z trzech debiutujących w Polsce zapachów sygnowanych nazwiskiem latynoskiej piękności.

Jennifer Lopez JLust okraszono kolejną opowieścią. Tym razem mamy perfumy dla kobiety tajemniczej, stylowej uwodzicielki. 🙂 🙂 🙂 Stąd motyw wężowej skóry.

W praktyce lądujemy w obszarze kwiatowo-owocowym i słodkim. Wiele cech wspólnych łączy JLust z JLove. Tutaj mamy jednak dominantę w postaci akordu pudrowego, ciepłego. Niestety, cały czas są to wrażenia chemiczne i ordynarne. Przykro to mówić, ale perfumy te pachną jak podróbki. Moje rozczarowanie jest tym większe, że dawne perfumy Jennifer Lopez potrafiły zaskoczyć na plus i wyróżnić się na średniej, celebryckiej półce.

Jennifer Lopez JLust 30 mL

Na akord owocowo-kwiatowy nałożono w JLust pokrywę czegoś kosmetycznego, ciepłego. Na początku przypomina to wręcz jakieś oranżadki w proszku. Później zaś skręca w stronę buduaru lalki barbie. Natomiast bez przerwy nos jest bombardowany syntetyczny akordem owocowo-kwiatowym, z którego trudno nawet wyłuskać pojedyncze nuty.

Co więcej, bez czytania oficjalnych materiałów nie byłbym w stanie wskazać żadnej konkretnej rośliny, której składniki weszły do formuły tych perfum. To jest po prostu miks syntetyków udających owoce, kwiaty, słodycz i puder.

Opinia końcowa o Jennifer Lopez JLust

Kolejne perfumy pani Lopez, które wypadają po prostu bardzo słabo. Nawet w kontekście półki średniej jest to tragedia taniości. Szkoda marnować ciało i nos na testy.

Najważniejsze cechy:

charakter: kwiatowo-owocowy

  • – po prostu jeden wielki minus

 

Charakterystyka:

Nuty: mandarynka, kwiat jabłoni, truskawka, jaśmin, brzoskiwnia, wanilia, orchidea, balsam tolu, akord piżmowy, bób tonka

Rok premiery: 2015 (w Polsce 2019)

Twórca: b.d.

Cena, dostępność, linia: woda perfumowana dostępna w pojemności 30 i 50 mL

Trwałość: średnia, około 4-5 godzin

Pozostałe recenzje

24 kwietnia 2026

Nortean Ertale

Absolut z liści czarnej porzeczki pochodzący z północnego kraju, którego nie znamy zbyt dobrze…

Dołącz do dyskusji

guest
4 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze
anonim
anonim
6 lata temu

współczuję testów, a czy zna Pan Miami glow?

Michał
Michał
6 lata temu

Witam,

A czy mógłbyś się pokusić o analizę polskich produktów, najlepiej w formie zestawienia Próchnik ma kilka zapachów, marka Radka Majdana, etc.

magdalena
magdalena
6 lata temu

Flakony też wyglądają, jak te wszystkie koszmarne odpowiedniki 😀

izabela
izabela
6 lata temu
Odpowiedź do  magdalena

zgadzam się tragiczny chemiczny do bólu.