23 sierpnia 2013
Nowa seria Phaedon jest o wiele ciekawsza od pierwszej. To już wiem na pewno. A Sable Marocain dodatkowo to potwierdza. No ale sami powiedzcie, czy zapach, który pachnie kakao, żywicą labdanum, wetiwerem i gwajakiem, może być zepsuty? Jest autentycznie piękny. Wytrawny, trochę szorstki, ale jednocześnie nie pozbawiony eleganckiego sznytu. Paradoksalnie, nie jest Sable Marocain zapachem […]
22 sierpnia 2013
Menard to czołowa japońska marka, która znana jest przede wszystkim z kosmetyków pielęgnacyjnych. Jej produkty uważane są powszechnie za najbardziej skuteczne i najbardziej luksusowe na świecie. Tym bardziej cieszę się, że przedstawię Wam jedną z ciekawszych propozycji linii Saranari – krem pod oczy. Kolekcja Saranari dedykowana jest osobom, które chcę zachować naturalną elastyczność skóry jak […]
21 sierpnia 2013
Co tu dużo mówić. Oud Edition to według mnie najsłabsza propozycja ze wszystkich czterech, ostatnich zapachów marki Roberto Cavalli. Owszem, jest to oud, więc zapach przypadł mi do nosa i śmiało mogę powiedzieć, że jest najbardziej „mój” z kolekcji tej firmy. Jednak oceniając Oud Edition na tle innych agarów, muszę powiedzieć, że zbyt wielkiej siły […]
20 sierpnia 2013
Mój pierwszy cykl poświęcony luksusowym kosmetykom pielęgnacyjnym zacznę od nawilżającej propozycji marki Dior – Hydra Life Pro-Youth Sorbet Creme. Zanim o samym kremie, najpierw trochę nauki. Pojęciem-kluczem są „akwaporyny„. Akwaporyny – model To białka zlokalizowane w błonach komórkowych organizmów żywych. Można je sobie wyobrazić jako kanały, którymi transportowana jest woda wewnątrz struktur komórkowych, ale też […]
14 sierpnia 2013
Just Cavalli pojawiły się na półkach w czerwcu, w Belgradzie. Z Warszawą nie było im po drodze i dopiero w sierpniu udało im się zadomowić nad Wisłą. Straszą butelką. Kuszą kuzynostwem. Wszak Eau de Parfum i Acqua to awangarda. A jak pachną? Roberto Cavalli po raz kolejny pokazuje, że można tworzyć perfumy udane, ambitne, niebędące […]
13 sierpnia 2013
To trzecia waniliowa oda w wykonaniu Guerlain. Znam pierwszą – puchatą i ciepłą. Druga jest do niej podobna, tak przynajmniej słyszałem. Trzecia zaś zupełnie inna. Shalimar Ode a la Vanille Sur la Route du Mexique to upojny aromat, któremu znacznie bliżej do klasycznej Eau de Parfum. Jest to zapach głęboki, niebezpieczny, wyraźnie mroczny. Wanilia nie […]