3 sierpnia 2010
Dziś krótko o trzech najmniej wartych uwagi zapachach z serii Hermessence. Rose Ikebana Ikebana to japońska sztuka tworzenia bukietów z ciętych kwiatów i liści w duchu minimalistycznego piękna, które stało się źródłem inspiracji dla Jean-Claude Elleny.Róża słoneczna, zielona i liściasta, bardzo lekka i przyjemna. Trudno jednak zaprzeczyć, że oczekiwałem czegoś więcej. Próbowałem spotkać różę pierwotną […]
26 czerwca 2010
Dwie róże. Z założenie męskie. Eksplorujące zupełnie inne obszary czerwieni, choć powstałe pod tym samym nosem Francois Roberta. Ciekawe. Od dość dawna róża jest jednym z moich ulubionych składników w perfumach. Najpierw był Costes, później Aoud Homme, Black Aoud, Rose Noir Byredo, znowu Costes, i w ten sposób zawsze przynajmniej jedna łodyga zwieńczona czerwonymi płatkami […]
9 czerwca 2010
Zapach miał polską premierę zaledwie kilkanaście godzin temu, kiedy Marie-Helen prezentowała go podczas „Wieczoru pod Różami” w perfumerii Quality w Blue City. Une Rose au Bord de la Mer to z założenia kompozycja lekka, świeża i przeznaczona na nadchodzące dni. W pewien sposób podziwiam odwagę, aby z tak intensywnego kwiatu jakim jest róża, wyprodukować wodę […]