13 września 2010
Pewnie mało kto zna historią Annick Goutal, którą opowiedzieć warto w kontekście całej jej twórczości- twórczości uważanej za nijaką, płaską, nieciekawą, staroświecką i skostniałą. Taka jest niestety prawda, bo Francuzka zwykła tworzyć perfumy ładne, ale pozbawione elementów zaczepnych, które wyzwoliłyby prawdziwy zachwyt. W dużej części to zasługa jej pierwszego męża, o którym na stronie artystki […]
8 września 2010
Escada Absolutely Me znajdziesz w perfumerii E-Glamour.pl Najnowszy zapach Escady to kontynuacja cyklu, w którym stoją dobrze znane Desire Me oraz Incredible Me. Dnem totalnym powinien okazać się trzeci zapach, ale nim nie jest z jednego powodu, o którym później. Klapą pod względem oryginalności jest obudowa słowna i cała kampania marketingowa, z której dowiadujemy, że […]
1 września 2010
Alicja w Krainy Czarów czaruje. Tym razem Vivienne Westwood, która pod wpływem uroku postanowiła wyczesać nowe perfumy- Naughty Alice. Rubaszna Alicja ma łączyć nutę piżma, orientu i czarnej róży. Premiera w wybranych krajach (oczywiście nie w Polandii) już w październiku. Znając pazur VW będzie to coś niezłego i powiem więcej, to może być najciekawsza mainstreamowa […]
3 sierpnia 2010
Dziś krótko o trzech najmniej wartych uwagi zapachach z serii Hermessence. Rose Ikebana Ikebana to japońska sztuka tworzenia bukietów z ciętych kwiatów i liści w duchu minimalistycznego piękna, które stało się źródłem inspiracji dla Jean-Claude Elleny.Róża słoneczna, zielona i liściasta, bardzo lekka i przyjemna. Trudno jednak zaprzeczyć, że oczekiwałem czegoś więcej. Próbowałem spotkać różę pierwotną […]
26 czerwca 2010
Dwie róże. Z założenie męskie. Eksplorujące zupełnie inne obszary czerwieni, choć powstałe pod tym samym nosem Francois Roberta. Ciekawe. Od dość dawna róża jest jednym z moich ulubionych składników w perfumach. Najpierw był Costes, później Aoud Homme, Black Aoud, Rose Noir Byredo, znowu Costes, i w ten sposób zawsze przynajmniej jedna łodyga zwieńczona czerwonymi płatkami […]
9 czerwca 2010
Zapach miał polską premierę zaledwie kilkanaście godzin temu, kiedy Marie-Helen prezentowała go podczas „Wieczoru pod Różami” w perfumerii Quality w Blue City. Une Rose au Bord de la Mer to z założenia kompozycja lekka, świeża i przeznaczona na nadchodzące dni. W pewien sposób podziwiam odwagę, aby z tak intensywnego kwiatu jakim jest róża, wyprodukować wodę […]