6 maja 2019

Mugler Aura Sensuelle

Mugler Aura Sensuelle 50 mL

Miałem okazję poznać powyższe perfumy na długo przed tym, zanim dowiedziałem się, jaką mają nazwę. To całkiem ciekawe doświadczenie, kiedy testuje się aromat bez żadnych informacji (poza tą, że to kolejna pozycja dla marki Mugler).

Finalnie mogę powiedzieć, że udało mi się „rozgryźć” większą część kompozycji zapachowej Mugler Aura Sensuelle.

Na wstępie napiszę, że kremowe, drzewne akordy połączone z kobiecymi tonami kwiatów to wyznacznik nowych perfum francuskiej marki należącej do koncernu Clarins.

Mugler Aura Sensuelle pachnie dla mnie tuberozą, której w składzie próżno szukać. Jest jednak gardenia. Oczywiście, musimy pamiętać, że kiedy w spisie nut występuje jeden kwiat, to występują też inne kwiatowe ingrediencje w połączeniu z wieloma molekułami. Akord kwiatowy jest kremowy, puszysty i jasny. Zupełnie inny od tego, co mogliśmy powąchać w klasycznej Aura Eau de Parfum.

Mugler Aura Sensuelle

 

Bardzo szybko perfumy prezentują akord bazowy, którego wykonanie jest na mistrzowskim poziomie. Obcujemy tutaj z toną syntetycznych piżm i imitacji olejków drzewnych. Natomiast są one tak  złożone, że efekt rzuca na kolana. Po pierwsze, fundament ten jest logiczną kontynuacją akordu kwiatowego. Łączy je kremowy, czysty, puszysty wydźwięk.

Po drugie, momentami pobrzmiewa wręcz naturalny olejek sandałowy (wiem, że w kompozycji występuje on tylko w marketingowych ilościach), a wytworzenie takiego efektu z syntetyków wymaga sporej wiedzy i umiejętności. Po trzecie, piżma i molekuły drzewne grają na skórze niemal perfekcyjnie. Zmieniają się i mówią swoją opowieść o zmysłowości, cieple i przytulnym, czystym kokonie.

Mugler Aura Sensuelle

Mam świadomość tego, że teoretycznie Mugler Aura Sensuelle to woń oparta na chemii. Efekt jest jednak bardzo naturalny. Myślę, że to jest dowodem na wielką wartość tego pachnidła.

Z rzeczy istotnych wspomnę jeszcze o tym, że nie zauważyłem nawiązań do klasycznego Alien EdP. Mówię o tym, ponieważ pierwsza Aura wyraźnie w bazie skręcała w jego stronę. Również tony zielone, które były istotną składową protoplasty, tutaj są ledwie zaznaczone na wstępie i czasami w sercu.

Jak pachnie liść cynamonu?

Troszkę teorii przy okazji tej premiery, ponieważ w składzie Aura Sensuelle widnieje nuta liści cynamonu.

Z cynamonowca otrzymujemy głównie dwa olejki:

  • olejek cynamonowy z kory (on pachnie jak cynamon-przyprawa)
  • olejek cynamonowy z liści (on z kolei pachnie jak zubożony olejek goździkowy).

Teoretycznie olejek z kory jest najcenniejszym (kora nie odrasta na drzewie tak jak liście). Olejek z kory ma również najbogatszy, najpełniejszy bukiet zapachowy związany z występowaniem wielu niespotykanych nigdzie indziej (lub rzadko spotykanych) związków (jak aldehyd cynamonowy).

Olejek z liści zawiera głównie popularny w świecie roślin eugenol (a więc molekułę występującą też w olejku z kory czy olejku goździkowym). Ma jednak znacznie bardziej linearny aromat, ponieważ w jego składzie znajdziemy jedynie proste molekuły. Jest również olejkiem zdecydowanie tańszym od goździkowego i cynamonowego z kory.

Użyty celowo może jednak stanowić cenne narzędzie w rękach dobrego perfumiarza.

Opinia końcowa o perfumach Mugler Aura Sensuelle

Mugler tworzy perfumy, które wyłamują się z nurtu. Nie celuje w bycie bestsellerem, lecz w kreację czegoś, co wnosi powiew nowości do nudnego świata klonów. Aura Sensuelle to perfumy, które zasługują na uwagę!

 

 

Kampania perfum Mugler Aura Sensuelle

Mugler Aura Sensuelle kampania

Najważniejsze cechy:

charakter: kwiatowo-kremowy

  • + ciekawie skonstruowany wątek mlecznych kwiatów o naturalnym wydźwięku
  • + bardzo dobry, piżmowo-drzewny fundament
  • -/+ mała ilość naturalnych składników w formule, ale kompozycja zachowuje naturalny wydźwięk

Charakterystyka:

Nuty: gardenia, piżmo, drewno sandałowe, akord liany, liść cynamonu

Rok premiery: 2019

Twórca: b.d.

Cena, dostępność, linia: woda perfumowana dostępna w pojemności 30 i 50 mL

Trwałość: dobra, około 6-7 godzin

Pozostałe recenzje

Dołącz do dyskusji

Subscribe
Powiadom o
guest
24 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
gość
gość
2 lat temu

Dzień dobry. Chciałabym zapytać, jakie perfumy mógłby Pan polecić do pracy w biurze architektonicznym? Jestem początkującym architektem, tuż po studiach, spotykam się z wieloma osobami, niemal zawsze ktoś jest blisko, często zdarza się, że projekty są rozwijane przy udziale innych, a to czasami wymaga kilkugodzinnej pracy w niewielkiej odległości przy tym samym komputerze. Chodziłoby mi o coś delikatnego, co mogłoby być używane przez cały rok i nie było uciążliwe w czasie upałów. Najbliższa rodzina od pokoleń kolekcjonuje Diory, jednak już nawet uwielbiane przez babcię Dolce Vita są dla mnie, szczególnie latem, zbyt mocne i słodkie, takie „duszne”, a jakoś nie mogę się przekonać do Versace Versense, który mógłby się ewentualnie nadać. Do tej pory, gdy nie było wiadomo po co sięgnąć, pozostawała woda toaletowa Billa Blassa, zapach kwiatowo-owocowy, „przepyszny”, trochę uzależniający, lekki, przyjemny, uniwersalny i krótkotrwały, ale nie jestem pewna czy wystarczająco mi bliski, by był wart sprowadzania z zagranicy. Chciałabym znaleźć coś swojego, co nie drażniłoby panów branżystów. Bardzo lubię kontrasty i ciekawe konstrukcje, podobają mi się nieoczywiste, zmieniające się i rozwijające zapachy w stylu Balenciagi L’Essence (gdzie ona jest, czy będzie jeszcze?), niekoniecznie „zielone” (tutaj nie mam swoich typów). Nie muszą być typowo damskie, rozpoznawalne czy powszechnie lubiane. Zauważyłam, że podobne tematy już się pojawiały, również post o perfumach dla lekarzy, jednak może jest coś odpowiedniego w takim stylu?
Poszukuję także dobrych perfum dla mamy o zapachu kwiatów lipy oraz czegoś fiołkowego delikatniejszego od Insolence, a niebędącego Meteorytami. Jeśli chodzi o lipę, znalazłam L’amandiere i słyszałam o Tilleul D’Orsay (chyba jednak został wycofany?).
Bardzo dziękuję za wspaniałego bloga. Zaglądam tutaj dopiero od kilku dni, wprawdzie nie znam się na perfumach, nie rozpoznaję większości nut zapachowych, ale Pańskie opisy są dla mnie intrygujące, powoli zaczynam dostrzegać cechy wspólne tej dziedziny sztuki i architektury. Chyba będzie nowe zainteresowanie:) Pozdrawiam serdecznie:D

Joanna
Joanna
2 lat temu
Reply to  gość

Polecam Bottega Veneta

Gość
Gość
2 lat temu
Reply to  Joanna

Właśnie o nich czytam:DDD Do tej pory znam tylko wersję podstawową edp, była wspaniała, jednak fascynuje mnie Knot Absolute.

anna
anna
2 lat temu
Reply to  Gość

knot eau absolue to przepiękny zapach, ale nie nadaje się do biura, moim skromnym zdaniem. to zapach bardzo intensywny i charakterystyczny, ciepły, zmysłowy orient to niekoniecznie bezpieczna propozycja w pracy. jeśli miałoby być coś nienachalnego, pięknego i zarazem nieoczywistego – ale zielonego niestety z początku:( to byłoby to chanel 19 edp.

Gość
Gość
2 lat temu
Reply to  anna

Do biura Absolute nie będzie dobry, ale wspomnienie BV sprawiło, że zaczynam myśleć o jesieni, zimie oraz ogólnie wolę mocniejsze zapachy. Bardzo jestem ciekawa tego Chanel. Dziękuję 🙂

Gość
Gość
2 lat temu
Reply to  Joanna

Dziękuję za pomoc (i za potwierdzenie tego, co przeczuwałam, że nastąpi ;D). Chyba nie dla mnie typowe „świeżaki”, zawsze kończy się na cięższym kalibrze.

Anonimowo
Anonimowo
2 lat temu
Reply to  gość

Kwiat lipy jest chyba w perfumach Elizabeth Arden 5th Avenue. Ogólnie perfumy EA są tanie a naprawdę dobre. Może poczytaj różne recenzje, coś sobie upatrzysz i zamówisz próbki żeby przetestować.

Gość
Gość
2 lat temu
Reply to  Anonimowo

Tak, dziękuję. Arden 5th Avenue wypróbowałam dzisiaj, rzeczywiście jest piękna:)

MILENIA
MILENIA
2 lat temu
Reply to  gość

Pani architekt polecam fiołkowe DESQUARED2 She Wood dla mamy
Dla pani zaś letnie owoce,cyklamen i cedr w D&G L’Imperatrice3 lub Balenciaga B.Balenciaga liść fiołka ,groszku i cedru z wyczuwalną nutą mineralną,niebanalne i komplementowane.Ciekawy projekt buteleczki ucieszy oko osobę o pani profesji.Wszystko to znajdzie pani w perfumerii El…no w znakomitych cenach.Gwarancja oryginalności ,mówi stały klient

gość
gość
2 lat temu
Reply to  MILENIA

Dziękuję:)

gość
gość
2 lat temu
Reply to  MILENIA

D&G L’Imperatrice wypróbowałam dzisiaj, został 1 tester w Douglasie i zero opakowań do kupienia. Balenciagę będę pewnie lubić w każdej postaci, z radością wypróbuję. Warunek pięknego opakowania nie musi być spełniony, dobrze, jeśli jest estetyczne, ale dla mnie w przypadku perfum liczy się to, co w środku 😀

Monika
Monika
2 lat temu
Reply to  gość

Polecam Chanel Chance eau fraiche

Sandra
Sandra
2 lat temu

W pierwszej Aurze na dzienno zimowe i wiosenne klimaty jestem zakochana. No i kolejną muszę mieć. Fiołek na punkcie Muglera nie odpuszcza.

Pozdrawiam!

Marcin
Marcin
2 lat temu

Sądzę, że będą wspaniałe. Rozumiem, że w naszym kraju jeszcze ich nie można nigdzie kupić?

OLA
OLA
2 lat temu

Podobała mi się już pierwsza Aura, chociaż poznałam ją późną wiosną, czyli o nieodpowiedniej dla tamtych perfum porze. Czy Aura Sensuelle może podobać się jako zapach na cieplejsze dni roku?

MAGDA
MAGDA
2 lat temu

Witam szukam perfum o zapachu frezji z kwiaciarni takiej naturalnej. Proszę pomoc.

anonim
anonim
2 lat temu
Reply to  MAGDA

Jedyny zapach samej frezji, który do tej pory poznałam to był wycofany Dior „Eau de dolce vita”.

MILENIA
MILENIA
2 lat temu
Reply to  anonim

Witam!Polecam Ci frezję w Miracle Lancome i Hugo Boss Femme -różowy flakonik

Magda
Magda
2 lat temu
Reply to  MILENIA

Dziekuje!

Magda
Magda
2 lat temu
Reply to  MAGDA

Dziękuję za odpowiedz.

anonim
anonim
2 lat temu
Reply to  Magda

Prosze, odpowiedzialam jako czytelnik. Nie jestem autorem bloga.

Angelika
Angelika
2 lat temu

Kiedy będzie można powąchać aurę w sephorze lub w douglasie?😊

gość
gość
2 lat temu

Może jeszcze zapytam, czy znacie jakieś dobre perfumy z nutą mleka, ewentualnie niesłodkiego, niefizjologicznego piżma? Takie, od używania których nie mdli latem?

Weronika
Weronika
1 rok temu

Zakupiłam flakon tych perfum. Podoba mi się dużo bardziej niż wersje poprzednie. Czekam z niecierpliwością na nowy Alien Mirage. Z opisu nut może wydawać się czymś totalnie innym. Ne mogę się doczekać jego recenzji na blogu.
Pozdrawiam.