26 września 2019

Elie Saab Le Parfum Royal

Elie Saab Le Parfum Royal

Pamiętam, że początki tej marki nie były spektakularne. Później jednak zdarzały się perełki w ich ofercie.

W ten sposób oceniłbym też najnowsze perfumy Elie Saab Le Parfum Royal. To zapach, który nie dość, że wyróżnia się z portfolio firmy, to również prezentuje wysoką jakość. Nie jest jednak kwiatowy, co może ostudzić zapał kobiet, które z tego powodu uwielbiały tę markę.

Paczula jest bohaterem pierwszego i drugiego planu. Nie do pomylenia, nie do podrobienia woń zaskakuje nos od samiutkiego początku, choć deklarowana jest jako baza. I w tym miejscu konieczne jest pewne wyjaśnienie dotyczące tej nuty.

Le Parfum Royal 50 mL

Często w perfumach paczula zdobi bazę nadając jej słodkiego, nieco ulepnego wydźwięku. Ma to miejsce zwłaszcza, kiedy używa się oczyszczonego olejku z paczuli, tak zwanego „serca”. Jest on uboższy o tony ziemiste i żywiczne – ma bardziej przystępny aromat. W tej formie składnik ten występuje bardzo powszechnie i wiele osób błędnie utożsamia paczulę z czymś waniliowo-słodkim (te dwie ingrediencje często występują wspólnie).

Tutaj efekt ten NIE występuje (lub jest znacznie ograniczony). W Royal doświadczamy paczuli w całej złożoności jej naturalnego aromatu. Natomiast nie jest to też sytuacja, w której obcujemy z surowizną, w której do nozdrzy dochodzi czysty aromat paczuli. Tutaj czuć, że paczula jest tworzywem, z którego perfumiarz rzeźbi swoje dzieło.

Elie Saab Le Parfum Royal opinie

Pojawia się przepiękny akord ambroksanu (bez ordynarnie chemicznych podtekstów), który nadaje mobilności kompozycji. Tony kwiatowe są wycofane, ale raz po raz pokazują ciepłe, nieomal miodowe szepty. Słodycz również w Elie Saab Le Parfum Royal występuje, lecz daleko jej do ujęcia smakowitego. Momentami tworzy się nam duet wanilia-paczula, ale jest on tylko jednym z kolejnych etapów rozwoju. Nawet w bazie perfumy trzymają poziom i pachną cieleśnie, ciepło i komfortowo.

Opinia końcowa o Elie Saab Le Parfum Royal

Myślę, że to jedna z najlepszych wariacji na temat naturalnej paczuli, którą znajdziemy DZIŚ w perfumerii. Oczywiście zdaję sobie sprawę, że fani Lalique Perles raczej się w niej nie odnajdą, ale jestem pewien, że wielu osobom może się spodobać. To paczula ładna, a przy tym po prostu dobrze zrobiona.

Kampania perfum Elie Saab Le Parfum Royal

Elie Saab Le Parfum Royal kampania

Zdjęcia i informacje oficjalne pochodzą ze strony eliesaab.com

Najważniejsze cechy:

charakter: paczulowy

  • + naturalny, złożony akord paczuli
  • + ciekawa gra składników
  • + przyjemny wydźwięk bazy

Charakterystyka:

Nuty: paczula, kwiat pomarańczy, róża, wanilia, drewno sandałowe, mandarynka, akord ambrowy

Rok premiery: 2019

Twórca: Maia Lernout

Cena, dostępność, linia: woda perfumowana dostępna w pojemności 50 i 90 mL

Trwałość: bardzo dobra, około 7-8 godzin

Pozostałe recenzje

Dołącz do dyskusji

Subscribe
Powiadom o
guest
15 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Ewa
Ewa
2 lat temu

To bardzo udany start. Mi kojarzą się z … mamami 🙂 mam wrażenie, ze każdej mamie się spodobają i to jest komplement.

Anonimowo
Anonimowo
1 rok temu
Reply to  Ewa

ILE mama ma lat?

Achna
Achna
2 lat temu

Kompozycja ciekawa i wciągająca, bowiem jest świetna w świeżości zupełnie nie słodka a jednak .. paczula. Jak dla mnie bardzo odmienny Zapach na półce z Nowościami a zarazem bezpretensjonalny… Mnie się bardzo spodobał 😊

Gosia
Gosia
2 lat temu

Sądząc po składnikach – spodoba mi się, muszę koniecznie przetestować 🙂

CoCo*Stars
CoCo*Stars
2 lat temu

Na mnie pachną jak bardzo słodkie brzoskwinie, raczej te z puszki z dodatkiem słodkiej ambry. Piękne ale jednak trochę mnie ten aromat mdli…

Maja
Maja
2 lat temu

kochani, mam do Was pytanie. czy znacie jakieś dobre perfumy z bardzo słodką wanilią, piankami marshmallow, i być może kokosem (te dwa ostatnie nie są konieczne, chodzi mi o coś równie słodkiego)? mam świeczkę Yankee candle (fireside treats) i szukam czegoś, co będzie tak słodko i ciepło pachnieć. no i żeby miało super trwałość i projekcję 🙂

Ana
Ana
2 lat temu
Reply to  Achna

Achna potwierdzam, że Lait de vanille Chabaud to słodka wanilia, piękna i naprawdę słodka. Testowałam na sobie i ta duża ilość słodyczy mnie osobiście przytłoczyła ponieważ ja nie jestem miłośniczką wanilii, ale jeśli ktoś lubi wanilię będzie zachwycony. A ja od siebie dodam jeszcze jedną pozycję Maria Candida Gentile Noir Tropical (https://impressium.pl/maria-candida-gentile/279-noir-tropical.html) i tu mamy prawdziwą boskość. Maria stworzyła prawdziwe cudo dla miłośników wanilii. To jest prawdziwa symfonia wanilii. Jeśli miałabym porównać obie pozycję to Noir Tropical to seksowna kobieta femme fatale zaś Lait de vanille to fajna koleżanka z sąsiedztwa, którą wszyscy lubią, ale nie obezwładni swym seksapilem. Zdecydowanie polecam testy.

ewcia
ewcia
2 lat temu
Reply to  Maja

Od siebie mogę dodać Shalimar Souffle Intense. Jest wg mnie bardzo ciepły i otulajacy, niesamowicie elegancki, ale niezbyt słodki i raczej „niespożywczy” w porównaniu z perfumami już wspomnianymi. Taka „cielesna”, ciepła, otulajaca wanilia. Plusem jest to, że można go wypróbować w sieciowych perfumeriach stacjonarnych.

Achna
Achna
2 lat temu
Reply to  ewcia

Oczywiście Ana jak mogłam zapomnieć o Maria Candida Gentile Noir Tropical, który jest genialna Miksturą i pachnie równie słodko jak obłędnie i chyba nawet powiedziała bym, że ma nutę lekko kokosową…

Ana
Ana
2 lat temu
Reply to  Achna

Mam próbkę i to prawdziwa obłędna wanilia, ale jak pisałam ja się nie odnajduję w wanilii, ale naprawdę działa na męskie otoczenie. Chyba nie spotkałam lepszej, bo Noir Tropical jest bardzo kobieca, wysublimowana i piękna. Nie jest „spożywcza” i wielka szkoda, że nie dla mnie. Buuuu:-)

Małgorzata
Małgorzata
2 lat temu

Jest cudny ,taki w moim stylu ,przypomina mi odrobinę czarne Valentino, szkoda że nie mogę używać w pracy ,bo moje koleżanki lubią , lekkie łatwe i przyjemne . pozdrawiam Mrówka

Alicja
Alicja
1 rok temu

Piękne, o ile podchodzi się do nich z umiarem. Zgadzam się z Marcinem, to zapach ciepły i czuję się w nim naprawdę komfortowo. Ewa napisała, że to zapach dla mam 😉 Coś w tym faktycznie jest, bo często używam ich w domu a moja córka uwielbia mnie wtedy wąchać i mówi, że pachnę najpiękniej na świecie :)) Coż, takie słowa z ust 8latki, która nie podziela moich fascynacji, to nie lada komplement.

Anna
Anna
6 miesięcy temu

Dla mnie doskonałe… Tak jak nie lubuje się w zapachach słodkich, tego używam z nieukrywaną przyjemnością. W porównaniu z moją kolekcją dusicieli retro wypadają bardzo przyjemnie.