9 stycznia 2020

Tom Ford Soleil Neige

Tom Ford Soleil Neige

Czas powrócić.

Ufam, że nowy rok przyniósł Wam wiele dobrych zmian lub stał się ich zapowiedzią, czego również Wam życzę. Z przyjemnością publikuję pierwszy wpis oznaczony datą x.x.2020. I postanowiłem, że będzie to coś ciekawego (co było trudne zważywszy, że opisałem prawie wszystkie premiery, a nowości wciąż nie ma). Zatem dzisiaj o Tom Ford Soleil Neige.

Przyznam, że współpraca tej marki z laboratoriami Givaudan daje świetne rezultaty, ponieważ to kolejne perfumy, które są nowatorskie i o wysokiej jakości. Nie są jednak komercyjne, więc zakładam, że kariery ten akurat zapach nie zrobi.

Tom Ford Soleil Neige 250 mL

Soleil Neige jest lekki jak piórko. Świetlisty.

Istnieją słodycze, jakby pianki, w których uwięziono mnóstwo bąbelków powietrza. I właśnie w SN efekt ten jest zniewalający, ponieważ doświadczamy aromatu trochę cytrusowego, trochę bezowego, ale bez nadmiaru cukru. Pianka musuje, jest chłodna, ruchliwa, lecz to tylko jedna strona medalu.

To, co sprawia, że Soleil Neige są wyjątkowe, to bąbelki powietrza. W zasadzie nie jest to powietrze, a chłodne kadzidło. Sam pomysł na takie zagranie nutami uważam za kapitalny. Ten żywiczny akord jest trochę metaliczny, ale daleko mu do kościelnych skojarzeń. Zresztą nigdy nie wychodzi na pierwszy plan. Efekt cytrusowo-waniliowej pianki dominuje bez przerwy, choć jednocześnie jest wielowymiarowy. W późniejszych etapach rozkwita na nim subtelny kwiat pomarańczy w odsłonie pudrowej, kobiecej, ale i nieco ciepłej. Natomiast nie jest tak, że nagle Tom Ford Soleil Neige staje się wonią opartą na neroli lub z dominującym motywem słonecznym (jak choćby w Eau de Soleil Blanc).

Soleil Neige 50 mL

Gdzieniegdzie muska klimaty piżmowe, wełniane. Tutaj skojarzenia z Narciso Rodriguez Narciso nie będą błędem. Również wiele nici łączy je z Metallique.

Nie są to perfumy agresywne, bardzo dominujące. Dość długo trzymają się skóry, ale nie porażają mocą. Testowane w perfumerii mogą nie pokazać swojej wartości. Łatwo je zagłuszyć. Na papierze wypadają słabo. Na skórze natomiast układają się różnie. To zresztą dotyczyło też wspomnianych Metallique.

Opinia końcowa o perfumach Tom Ford Soleil Neige

Bardzo podoba mi się fakt, że to świeża kompozycja, a nowatorska. Rzadko bowiem można powąchać coś, co pachnie dobrze, ładnie i przyjemnie, a jednocześnie jest czymś, co zaskakuje. Tom Ford zrobił to po raz kolejny, a w zasadzie perfumiarze z Givaudan. Polecam testy.

Kampania zapachu Soleil Neige

Tom Ford kampania Soleil

Zdjęcia i informacja oficjalne pochodzą ze strony Tom Ford Beauty

Najważniejsze cechy:

charakter: kremowo-drzewny

+/- świeży, lekki wydźwięk

+ piękna gra składników

+ bardzo nowatorskie podejście, zwłaszcza dotyczące nut żywicznych

Charakterystyka:

Nuty: róża, jaśmin, kwiat pomarańczy, marchew, bergamotka, labdanum, wanilia, benzoin

Rok premiery: 2019

Twórca: b.d.

Cena, dostępność, linia: woda perfumowana dostępna w pojemności 50 i 250 mL

Trwałość: dobra, około 8-9 godzin

Pozostałe recenzje

24 lutego 2020

Miu Miu Twist Eau de Toilette

Miu Miu to jedna z najciekawszych i najlepszych marek perfumeryjnych na świecie. Nie mam co do tego żadnych wątpliwości, choć jej styl i klasa nie spodobają się każdemu.

Dołącz do dyskusji

22
Dodaj komentarz

Please Login to comment
avatar
6 Comment threads
16 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
15 Comment authors
Marcin Budzyk-WermińskixoxoMarcin Budzyk-WermińskiAdriannaAdrianna Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy
Powiadom o
Anonimowo
Gość
Anonimowo

Cieszę się z powrotu, wiele osób już się martwilo Wszystkiego najlepszego na Nowy Rok. Pozdrawiam. Małgorzata.

Adrianna
Gość
Adrianna

Skład perfum bardzo mi sie podoba , brzmi bardzo ciekawie. Ale czy Marcinie jestes w stanie polecic coś zbliżonego do tego zapachu, ale za przynjamniej polowe fordowskiej ceny ? 😉

xoxo
Gość
xoxo

Panie Marcinie ponawiam pytanie: chętnie kupiłabym zapach pikantno-waniliowy podobny do Jo Malone Vanilla Anise, czy zna Pan takie perfumy?

Michał
Gość
Michał

Panie Marcinie czy w pańskiej perfumerii lub ewentualnie gdzie indziej polecałby pan zakup zapachu męskiego MAISON FRANCIS KURKDJIAN?

Marcin Budzyk-Wermiński
Gość
Marcin Budzyk-Wermiński

Panie Michale, ale to zależy jakiego konkretnie zapachu. Generalnie wśród dawnych premier tej marki jest dużo perełek, ale odkąd przejął ich L’oreal to jakość, niestety, spadła…

xoxo
Gość
xoxo

a w którym roku L’oreal przejął markę?

tak
Gość
tak

Byłoby wspaniale gdyby pan Marcin zmajstrował nam nowy artykuł z perełkami perfumowymi w atrakcyjnych cenach 🙂

Malena
Gość
Malena

Oj tak prosimy!!

Adrianna
Gość
Adrianna

Jeetem na tak !!!!!!! PROSIMY!!!

Marcin Budzyk-Wermiński
Gość
Marcin Budzyk-Wermiński

Obecnie pracuję nad zmianą organizacji swojej pracy, tak żeby móc więcej czasu poświęcać na bloga.

Posty perełkowe też bardzo lubiłem, ale jednocześnie były to najbardziej czasochłonne materiały na blogu (wbrew pozorom, że to tylko krótki spis perfum z linkami)

Jaga
Gość
Jaga

Panie Marcinie, czy wiadomo Panu coś o premierze Miu Miu Twist edt? Niby jest, ale nawet w zagranicznych sieciowka nie ma go w ofercie. Jestem ciekawa, bo uwielbiam na lato wersję edp. Podobno edt ma charakter jesienno-zimowy :).

Marcin Budzyk-Wermiński
Gość
Marcin Budzyk-Wermiński

Niestety, nie mam wiedzy na ten temat.