7 listopada 2022

Elizabeth Arden Green Tea Pear Blossom

Elizabeth Arden Green Tea Pear Blossom

Moja wiedza na temat letnich edycji Green Tea zakończyła się na wersji Pomegranate – raczej średniej

Za koronne osiągnięcie tej kolekcji wciąż uważam Green Tea Fig, ale jedną z nowszych pozycji są perfumy Elizabeth Arden Green Tea Pear Blossom. I one również pachną niezwykle powabnie. To naturalny aromat gruszki, która pozbawiona jest chemicznych, tanich wstawek, które zazwyczaj definiują ten owoc w perfumach marek luksusowych. Zapach ma świetny balans słodyczy, rześkości, tonów zielonych i głównego akordu herbacianego, z którego znamy klasyczną Green Tea.

Samo złożenie akordu gruszki jest tu zrobione świetnie. Owoc jest realistyczny. Na początku mocno okraszono go cytrusami, co zapewnia lekkość, ale później pojawia się więcej słodyczy. Gruszka dojrzewa, a za tym idzie ładunek słonecznego ciepła. To sprawia, że Green Tea Pear Blossom dobrze pachnie też w chłodniejszej aurze. Tym bardziej, że momentami wśród botanicznej zieleni odnajdziemy też cień miodu gruszkowego (nie wiem, czy taki istnieje, ale chodzi o samo wyobrażenie). Ten kontrast między soczystą roślinnością i niedojrzałymi gruszami a gruszką w odsłonie gourmand jest naprawdę ciekawy.

Z czasem propozycja Elizabeth Arden wkracza w obszary przypominające nawet nieco Green Tea Fig. Być może obie kompozycje łączy sporo ingrediencji, które nie są wymieniane oficjalnie w składzie. Istotne jest też to, że odsłona Pear Blossom nie wchodzi w objęcia chemiczne i tanie. Pachnie naprawdę dobrze od początku do końca, i to pomimo deklaracji użycia syntetyków w roli utrwalaczy.

Elizabeth Arden Green Tea Pear Blossom opinie

Opinia końcowa o perfumach Elizabeth Arden Green Tea Pear Blossom

Jestem w nieustającym podziwie, jak tak dobre perfumy mogą kosztować tak niewiele. To jest jakiś kosmos – tym bardziej, że nuta gruszki do łatwych nie należy.

Wszystkie informacje i zdjęcia pochodzą ze strony elizabetharden.com

Najważniejsze cechy:

charakter: zielono-owocowy

+ naturalna, realistyczna nuta gruszki

+ ciekawa gra nut

+ brak rażących, tanich nut w bazie

Charakterystyka:

Nuty: cytryna, bergamotka, gruszka, jaśmin, mate, zielona herbata, akord piżmowo-ambrowy

Rok premiery: 2020

Twórca: b.d.

Cena, dostępność, linia: woda toaletowa dostępna w pojemności 50 i 100 mL

Trwałość: dobra, około 4-5 godzin

Pozostałe recenzje

Dołącz do dyskusji

Subscribe
Powiadom o
guest
20 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
Bożena
Bożena
1 rok temu

No to muszę przetestować 🙂

Marta
Marta
1 rok temu

To jest wlasnie realna i adekwatna cena perfum produkowanych przez kobcern.
Wszystkie perfumy mainstreamu powinny tyke kosztowac bo tyle sa tak naprawde warte, przy tej skali produkcji i sprzedazy.
Zrozmiec mozna by wyzsze ceny niszy,ze wzgledu na mala skale, choc i te czesto nie oddaja realiow.

Basia
Basia
1 rok temu

Mam figę i mimozę, lubię oba. Gruszka mnie kusiła od jakiegoś czasu, ale bałam się chemicznego zapachu gruszki. Dzięki za Twoją recenzję, teraz mogę w kupować w ciemno 🙂.

Basia
Basia
1 rok temu
Reply to  Basia

Kupiłam teściowej w prezencie, jako jeden z drobiazgów po choinkę. Będzie zachwycona, bo uwielbia gruszki, i od lat używa figi l.
Gratuluję recenzji, pachnie dokładnie tak, jak je opisałeś, masz niesamowitą umiejętność „zamieniania zapachu w słowa”.

Piotr
Piotr
1 rok temu

Marcinie czy ten zapach to unisex ?

Maltel
Maltel
1 rok temu

Mężczyznom bardziej polegam Green Tea Fig.

Alaya
Alaya
1 rok temu

A to ci niespodzianka, miałam je kiedyś kupić w ciemno ale zawiodłam się pomarańczową wersja i z góry przekreśliłam wszystkie owocowe odmiany herbatek.

Kalina
Kalina
1 rok temu

A teraz poprosimy o recenzję Gabrielle extrait, czyli czegoś bardzo drogiego 😉 czy warto kupić? Bo od dawna zastanawiam się nad kupnem, zbiera dobre recenzje w porównaniu do poprzedniczek

Maltel
Maltel
1 rok temu

Zdałam się Pański nos… Zamówione (już w drodze). Wrócę tu po pierwszych testach.

Maltel
Maltel
1 rok temu
Reply to  Maltel

Przetestowałam. Zapach bardzo rześki idealny na lato. Oddałam młodszej siostrze, której bardzo się spodobały. Figę cenię bardziej.

Wiosenna
Wiosenna
1 rok temu

Gruszkę kupiłam na tegoroczny sezon letni zupełnie w ciemno, bo wersją figową jestem oczarowana ☺. Bardzo mi się podoba naturalny zapach początkowo owocu a później kwiatu gruszy. To radosny, letni zapach, z którym bardzo się polubiliśmy choć figę uważam za bardziej złożoną, głębszą i bardziej pracującą na skórze. Posiadam też wersję Camelia i też doceniam, gdyby ktoś kiedyś napotkał polecam zakup. Co ciekawe nigdy nie używałam wersji klasycznej, bo coś mnie tam męczy… Czekałam na tę recenzję, miałam nosa, że warto je mieć 😊. Dziękuję za ocenę i pozdrawiam Panie Marcinie.
Wiosenna

CoCo*Stars
CoCo*Stars
1 rok temu
Reply to  Wiosenna

Lubię Nectarine, klasyczną Green Tea, Mimosę. Figę mam 50ml, kupiłam kiedyś w Kauflandzie za 17zł. Niestety nie po drodze mi z nią. Zobaczymy za jakiś czas, może coś się zmieni. Po recenzji i komentarzu powyżej jestem ciekawa tej gruchy tym bardziej że niedawno skończyłam dożerać gruszki z ogródka. Późna odmiana ale uwielbiam taka lekko twardą i zimna prosto z drzewa. Nie wiem czemu ale tak sobie wyobrażam właśnie recenzowany zapach. Mam jeszcze prośbę, czy może Pani napisać coś więcej o wersji Camelia?

Wiosenna
Wiosenna
1 rok temu
Reply to  CoCo*Stars

Dzień dobry!
Gruszka nie jest aż tak słodka, konfiturowa, jest bardziej rześka i przełamana kwieciem oraz herbatą. Co do wersji Camelia już chyba niedostępnej w sprzedaży to jest w mojej ocenie bliższa klasykowi, ale przełamana nutami ziołowymi, czuć tu rumianek. Na lato ideał podobnie jak figa i gruszka, ale nieco mniej słodkie. Dla mnie te trzy wersje to poziom ogródków hermesowych albo nawet lepiej w niektórych przypadkach za nieporównywalnie niższą cenę. 😊 Pozdrawiam!

CoCo*Stars
CoCo*Stars
1 rok temu
Reply to  Wiosenna

Dziękuję za wyczerpującą odpowiedź i również pozdrawiam😊

Wiosenna
Wiosenna
1 rok temu
Reply to  CoCo*Stars

Dla ścisłości to w wersji Camellia nuta rumianku nie występuje. Ja tak odbieram te nuty jako ziołowo-rumiankowo-herbaciane, być może to brzoza i mech powodują takie wrażenie olfaktoryczne, fachowcem nie jestem …

Maltel
Maltel
1 rok temu
Reply to  Wiosenna

Lekki i przyjemny zapach na lato. Czuć nawiązanie do klasyka.

Anonimowo
Anonimowo
1 rok temu

Panie Marcine ., bardzo prosilabym o recenzje green tea z sakura . Czekam na Pana opinie ☺️. Pozdrawiam i z gory dziekuje