18 marca 2024

Clive Christian E Cashmere Musk

Clive Christian E Cashmere Musk

Clive Christian dołącza kolejną pozycją do swojej luksusowej Private Collection

Efekty są jednak średnie. Perfumy E Cashmere Musk są wonią delikatnie pudrową, słodką, kwiatową z rozwiniętymi tonami drzewno-piżmowo-ambrowymi w bazie. Jeśli ktoś kojarzy wycofane już perfumy Ormonde Jayne Tsarina, to tutaj mamy ich jakby rozcieńczoną, bardziej chemiczną wersję, przesuniętą właśnie w obszar molekułowy. Powiązałbym je też z Puredistance Papilio. Obie propozycje prezentuje jednak wyższy poziom od dzieła Clive Christian.

Zapach rozpoczyna się delikatnie cytrusowo, lekko i nutą różowych kwiatów. I choć w spisie nut mamy wiele kwiatów, to dominantą pozostaje magnolia. Jej wyobrażenie bardzo przypomina magnolie Ormonde Jayne czy Puredistance. Są to zatem interpretacje nowoczesne, nieco nawet futurystyczne. Jednocześnie wszystko skąpane jest w piżmie i substytutach olejków drzewnych. Cechą perfum jest wielka subtelność.

Kompozycja nie jest wielowątkowa, nie iskrzy na skórze. Pachnie jak zwiewny, ale niezmienny woal. To stałe połączenie akordu kwiatowego, cytrusów i tych piżmowo-drzewno-ambrowych molekuł. Nie ma magii, którą Nathalie Feisthauer tchnęła w Papilio.

Natomiast ten zapach również budzi skojarzenia z Calvin Klein Eternity – jeśli już mielibyśmy znaleźć coś w tym klimacie wśród znanych produktów.

Opinia końcowa o perfumach Clive Christian E Cashmere Musk

Prosta, magnoliowo-cytrusowa misktura oparta na tanich, drzewno-piżmowych utrwalaczach. Nie zachwyca ani konstrukcją, ani jakością składników. Nawet nie ma, o czym tutaj za bardzo pisać…

 

Kampania perfum E Cashmere Musk

E Cashmere Musk

Wszystkie zdjęcia i informacje oficjalne pochodzą ze strony clivechristian.com

Najważniejsze cechy:

charakter: kwiatowo-piżmowy

  • + ciekawy akord magnoliowy
  • – niska jakość składników
  • – prosta, mało zmienna konstrukcja

Charakterystyka:

Nuty: magnolia, jaśmin, cytrusy, imbir, ambrette, pieprz syczuański, drewno kaszmirowe, wetiwer, mech, akord piżmowy, akord drzewny, akord ambrowy

Rok premiery: 2024

Twórca: Christian Provenzano

Cena, dostępność, linia: perfumy dostępne w pojemności 50 mL

Trwałość: średnia, około 5 godzin

Pozostałe recenzje

Dołącz do dyskusji

Subscribe
Powiadom o
guest
6 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
Anonimowo
Anonimowo
1 miesiąc temu

Akord taki, siaki i owaki… Czy to jakaś branżowa „nowomowa”?

Dobrusia
Dobrusia
1 miesiąc temu

A ja czekam na recenzje marki Francesca Bianchi…może jeszcze będzie?

Anonimowo
Anonimowo
1 miesiąc temu
Reply to  Dobrusia

The Dark Side znam pachnie na pewno nie banalnie, wyjątkowo. Nie znam nic podobnego. Miód, przyprawy, drzewo sandałowe, kadzidło dominuje. Zapach ciężki myślę bardziej jesień, zima. Polecam przetestować.

Joanna.
Joanna.
1 miesiąc temu

Cashemere Musk perfumy zupełnie zbędne. Marka Clive Christian zawsze kojarzyła mi się z bardzo wysoką jakością, trwałością, projekcją…. w tym przypadku zabrakło powyższych, szkoda. Za tak wysoką cenę można nabyć znacznie lepsze pachnidło😉.