13 marca 2024

Majouri Secret Love

 

Majouri Secret Love

Dzisiaj pora na trzeci zapach marki Majouri, który pojawia się na blogu po Gold Noir i Oriental Soul

Jest to jednocześnie pierwsza pozycja, która nie jest uniseksem. Majouri Secret Love to perfumy w 100% damskie. Należą do rodziny aromatów świeżych i rześkich. W tym wypadku nutą główną uczyniono frezję. I to ona wyznacza ramy kompozycji od początku do końca. Jest zielona, nasycona sokami, nie do końca rozkwitnięta. To raczej woń pąków, a nie pełnych kwiatów.

Na początku towarzyszy jest woń botaniczno-owocowa. Zakładam, że to pokłosie kiwi. Jest tam jednak element a’la biała czekolada lub słodki migdał. To stanowi mały detal. Momentami Secret Love może się kojarzyć z Heeley L’Amandiere – zwłaszcza w kontekście interpretacji samej zieleni. Z czasem ich drogi się rozchodzą. Perfumy Majouri stają się bardziej słoneczne, trochę olejkowe, ale też mają w sobie ładunek soczystej wodnej aury, który może nawiązywać do Light Blue. Żadne tony tego typu nie są jednak oficjalnie deklarowane w składzie. Natomiast takie wrażenie można odnieść nosząc je na sobie.

W kolejnym etapie frezja nieco przygasa, a na pierwszy plan wchodzi akord orchidei w wersji słonecznej – taki jaki był np. w Orchid Soleil lub Soleil Blanc. I znowu w tej partii widać też ten wątek białej, migdałowej landrynki. Co więcej, to jest ostatni etap gry Secret Love. Amandine Clerc Marie uniknęła wejścia w zakurzone i tanie bazy.

Jest też jedna rzecz, o której milczy spis nut, a która jest bardzo ważna. Chodzi o wrażenie cytrusowości, które stanowi nieodłączny dodatek do frezji. Być może ukryto to pod jedną pozycją: „kwiat mandarynki”, ale efekt ten występują również od początku aż po późne serce. Jest zatem istotny.

Opinia końcowa o perfumach Majouri Secret Love

Secret Love nie jest zapachem trudnym, ale jest wykonany z dbałością o detale – to ten sam przypadek co Versace Bright Crystal czy Dolce&Gabbana Light Blue. W tej lekkości jest bardzo duża siła. Jeśli ktoś szuka perfum typowo wiosennych, nieinwazyjnych, ale zrobionych z pomysłem i dbałością o detale, to szczerze polecam ten aromat.

Wszystkie zdjęcia i informacje oficjalne pochodzą ze strony Perfumerii Impressium

Najważniejsze cechy:

charakter: kwiatowo-zielony

Charakterystyka:

Nuty: frezja, kiwi, jeżyna, kwiat mandarynki, lilia wodna, orchidea, piżmo, drewno sandałowe, mahoń

Rok premiery: 2019 (w Polsce 2023)

Twórca: Amandine Clerc Marie

Cena, dostępność, linia: woda perfumowana dostępna w pojemności 75 mL

Trwałość: dobra, około 6 godzin

Pozostałe recenzje

14 października 2026

Bond No. 9 The Scent of Peace for All (IFF)

Ta marka od wielu lat nie pojawiała się na blogu, choć ich dawne kompozycje potrafiły czarować. Kadzidło Andy Warhola czy New Haarlem to pewnego rodzaju klasyki. Wiele innych pozycji też było wysokiej jakości. Dzisiaj jednak o ich najnowszej premierze – Bond No. 9 The Scent of Peace for All. W zasadzie nie pisałbym o tych […]

Dołącz do dyskusji

guest
4 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Michał
Michał
2 lata temu

Kupiłem go na Dzień Kobiet dla mojej dziewczyny.Moim męskim nosem zapach delikatny,a ja uwielbiam frezje.Na wiosnę, lato jak zbalazł.

Rafał
Rafał
2 lata temu

Czy istnieje szansa na recenzje pozostałych perfum marki Majouri, jak:
Signature, One Of a Kind, 1982, The One And Only, Blue Desert ?
Dwa pierwsze mam, a nad trzema pozostałymi zastanawiam się… 🙂

Anonimowo
Anonimowo
1 rok temu

PIĘKNY. Na mnie spokojnie utrzymuje się cały dzień. ŚWIEŻOŚĆ odmienna od zalewu nowości