22 maja 2025

Jean Paul Gaultier Le Male Elixir Absolu

Jean Paul Gaultier Le Male Elixir Absolu Parfum Intense

A to miła niespodzianka!

I może Jean Paul Gaultier Le Male Elixir nie jest aż tak dobry (w uniwersum słodziaków-ulepiaków) jak Givenchy Gentleman Society Ambree, ale prezentuje się znacznie wyżej niż klasyczna wersja. Oryginalny Le Male Elixir dostał 2,5/10. Obecny jest w gruncie rzeczy podobny. Zwłaszcza pobieżne testy mogą dać wrażenie identyczności, ale w mojej opinii dopracowano tutaj wiele detali, które finalnie przechylają szalę i pozwalają nazwać te perfumy dobrym produktem.

Po pierwsze, w Le Male Elixir Absolu mamy bardzo wyraźną nutę spalono-irysową, która upodabnia go do serii Dior Homme (tej dawnej). W spisie nut nie ma o tym ani słowa, ale uwierzcie mi, że to efekt naprawdę mocno zaznaczony. Trwa jednak krótko, podobnie jak w Dior Homme Parfum 2025. Na szczęście, później kompozycja podąża w swoim kierunku i pokazuje naprawdę sporo ciekawych nut, a nie wpada w otchłań taniej chemii.

Oczywiście, DNA klasycznego Elixir’u jest nie do zaprzeczenia. Tony tonki, wanilii i ISO E Super to podstawa kompozycji niemal od startu po metę. Kiedy opadnie nuta a’la irysowa rysuje się też wątek owocowo-likierowy. Trochę jakby wiśniowy tytoń zmieszać ze słodzonym absyntem. Żaden z tych składników nie jest deklarowany przez producenta, ale doceniam, że nie jest to kolejna płaska i nudna kompozycja, której nie da się odróżnić od pozostałych nowości z męskich półek.

Później mamy subtelny wątek barberski. To skrzyżowanie efektu lawendy z nutami drewnianymi. Pewnie są to syntetyki, ale nie brzmią tragicznie. Przypominają wręcz niszowe złożone z Tulaytulah Obscur, o których pisałem wczoraj. Nie są to jakieś wyżyny sztuki, lecz całość brzmi ok.

Jeszcze dalej Le Male Elixir Absolu nabiera złocisto-ambrowych nut wykończonych waniliną i kumaryną – głównymi molekułami wanilii i tonki. Ta baza brzmi nieco masowo. Punkty zbiera dla niej jednak wątek skórzano-drzewny, ciepły, który przemyca też cień wygrzanych, słodkich pestek cytrusów. W tych dalszych etapach przeszła mi przez myśl też guma turbo i struga powietrza znad rozgrzanej żywicy (ale jeszcze nie dym).

Ostatnią myślą była lawenda w odsłonie mlecznej i aptecznej jednocześnie. W tym wątku widzę podobieństwo do Burberry Goddess Intense.

Co więcej, baza nie brzmi tak tragicznie jak w klasycznym Le Male Elixir. Jest syntetyczna, ale ma też dużo wątków drzewnych, wygrzanych, ambrowo-miękkich z piżmem, ale i paczulą, i jakimiś ciasteczkiem.

Opinia końcowa o perfumach Jean Paul Gaultier Le Male Elixir Absolu

Najważniejsza różnica między klasycznym Le Male Elixir a Le Male Elixir Absolu jest większe dopracowanie kompozycji. Z podobnych składników otrzymaliśmy tym razem woń zmienną, żyjącą, która zaskakuje bogactwem obrazów i wyróżnia się na plus w rodzinie słodziaków-ulepiaków. Oczywiście, nie jest tak, że to nagle jakieś objawienie, ale na tle całego uniwersum wyróżnia się pozytywnie.

I uwaga! Mam rekord, ponieważ pełna nazwa tych perfum to: Jean Paul Gaultier Le Male Elixir Absolu Parfum Intense

Kampania perfum Le Male Elixir Absolu

Le Male Elixir Absolu Parfum Intense

Wszystkie zdjęcia i informacje oficjalne pochodzą ze strony jeanpaulgaultier.com

Najważniejsze cechy:

charakter: słodziak-„nie”ulepiak

  • +/- duże podobieństwo do klasycznej odsłony Elixir, ale znacznie większe dopracowanie nut
  • + bardzo zmienna i żyjąca kompozycja

 

Charakterystyka:

Nuty: wanilia, bób tonka, lawenda, śliwka, paczula, bergamotka, mięta, ISO E Super, akord piżmowy, akord ambrowy

Rok premiery: 2025

Twórca: Quentin Bisch

Cena, dostępność, linia: woda perfumowana dostępna w pojemności 75 i 125 mL

Trwałość: bardzo dobra, około 8-9 godzin

Pozostałe recenzje

Dołącz do dyskusji

guest
11 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze
Chris
Chris
11 miesiące temu

A na horyzoncie już:

Extrait d’essence de parfum élixir aromatiquement intense d’huile absolue d’ambre gris du manchot royal.

Mariusz
Mariusz
11 miesiące temu
Odpowiedź do  Chris

Tłumaczenie

Esencja zapachowa o intensywnym aromacie, zawierająca ekstrakt z olejku absolutnego ambry z ptaka pingwina królewskiego.

Chris
Chris
11 miesiące temu
Odpowiedź do  Mariusz

Zostawmy nazwy francuskie, bez tłumaczenia , bo co słownik to przeklada inaczej, twój na przykład, ma „version érotique”, hehe.

Mariusz
Mariusz
11 miesiące temu
Odpowiedź do  Chris

tlumaczenie było mega zabawne 🙂

Aga
Aga
11 miesiące temu

🙂 WOW! Nazwa to jest hit!!!! Marketingowcy pomyśleli o wszystkim, nie zabrakło naprawdę niczego 🙂

Nietoper
Nietoper
11 miesiące temu
Odpowiedź do  Aga

Zapomnieli o „le parfum noir zatoki max noc” ????

Anonimowy
Anonimowy
11 miesiące temu
Odpowiedź do  Nietoper

Forte

Anka
Anka
11 miesiące temu
Odpowiedź do  Aga

Powinni jeszcze dodać „super-gooper, giper-hyper” i mielibyśmy wszystko.

Mariusz
Mariusz
11 miesiące temu
Odpowiedź do  Anka

Po Chrisie kontynuuje zabawe moje 2 propozycje

Jpg le male elixir absolu ultra hyper extraintense eau splendide

Jpg le male eau best parfume ever (choc to raczej slabe)

Chris
Chris
11 miesiące temu
Odpowiedź do  Mariusz

Owszem, ale tylko gdy „bouquet de notes de tête” będzie miał „petite sillage farfelu” koniecznie z „merveilleuse amertume de pamplemousse”.

Mike
Mike
11 miesiące temu

Ech, czyli nadal kumaryna i nuty funeralne…

Ostatnio edytowano 11 miesiące temu przez Mike