8 lutego 2026

Amouage Sequence

To przykład perfum, które są zrobione z dbałością o detale, choć eksplorują znany temat, jakim jest połączenie molekuł oudowych i mocnych, słodkich owoców.

Gęste nuty malin położono w Amouage Sequence na agarze, który dodatkowo doprawiono czymś waniliowo-karmelowym i ambrowym. W spisie nut mamy formalnie maliny, liczi i różę, ale w praktyce ten akord owocowy jest nawet bardziej złożony. Obejmuje skojarzenia ze śliwką, porzeczką, daktylami lub jeżyną. Nie jest to jednocześnie zmieszana pulpa bez wyrazu. Początek jest bardzej kwaskowy, może z cytrusami. Są tony konfiturowe i karmelizowane. Wydaje mi się, że na każdym etapie jest tam odrobinę cytrusowości, która sprawia, że kompozycja nie wpadła w mdłe, tanie tony.

Jeszcze dalej pojawia się akcent drzewno-owocowy, który pierwszy raz poczułem w Nicolai Caravanserail Intense. Czuć ciepłe drewienko, wanilię, tony paczulowo-skórzane i owoce w wersji nieco mrocznej, nadpalanej, delikatnie dymnej. W następnym etapie Julien Rasquinet wędruje w kierunku swojego klasycznego (i świetnego) akordu oudowego, który poczuć wcześniej mogliśmy np. w Amber Aquilaria. On jest zrobiony z pomysłem. I chociaż nie ma w nim naturalnego oudu, to brzmi nawet nieco szlachetniej od stylistycznie podobnych oudów Maison Crivelli.

Niestety, Julien Resquinet ma też pewną manierę, która sprawia, że jego wysokostężone perfumy oceniam niżej. Chodzi o to, że „podbija” on stężenie za pomocą dodatku wielkich ilości syntetycznych utrwalaczy, zazwyczaj ISO E Super lub molekuł ambrowych. O ile nie jest to wadą samo w sobie, to akurat ten perfumiarz często przesadza. I to okazuje się słabością w bazach jego perfum, które tracą na jakości względem akordów wcześniejszych. W Sequence również ma miejsce to zjawisko.

Opinia końcowa o perfumach Amouage Sequence

To dobrze zrobiona kompozycja, która byłaby świetna, gdyby była przedstawiona jako woda perfumowana. A tak jest tylko dobra z plusem przez wzgląd na chemizującą bazę.

Kampania perfum Sequence

Amouage Sequence perfumy niszowe

Wszystkie zdjęcia i informacje oficjlane pochodzą ze strony amouage.com

Najważniejsze cechy:

charakter: owocowy oud

 

Charakterystyka:

Nuty: oud, malina, liczi, róża, osmanthus, szafran, bób tonka, wanilia, skóra, akord ambrowy

Rok premiery: 2026

Twórca: Julien Rasquinet

Cena, dostępność, linia: perfumy dostępne w pojemności 100 mL

Trwałość: bardzo dobra, około 6-7 godzin

Pozostałe recenzje

14 października 2026

Bond No. 9 The Scent of Peace for All (IFF)

Ta marka od wielu lat nie pojawiała się na blogu, choć ich dawne kompozycje potrafiły czarować. Kadzidło Andy Warhola czy New Haarlem to pewnego rodzaju klasyki. Wiele innych pozycji też było wysokiej jakości. Dzisiaj jednak o ich najnowszej premierze – Bond No. 9 The Scent of Peace for All. W zasadzie nie pisałbym o tych […]

Dołącz do dyskusji

guest
4 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Ona
Ona
8 miesiące temu

Tyle chemicznych utrwalaczy a parametry dalej słabe

Ona
Ona
8 miesiące temu

Trwałość oceniłeś 6-7 h dla mnie to mało. Existence to jest moc I wspaniały zapach

t-rex
t-rex
1 miesiąc temu
Odpowiedź do  Ona

Dziwne, na mnie Sequence trwa do zmycia, od samego rana do późnego wieczoru jest wyczuwalny na skórze