25 lutego 2023

Chloe Nomade Jasmin Naturel Intense

Chloe Nomade Jasmin Naturel Intense

Mam bardzo duże wątpliwości, co do deklaracji 100% naturalności tych akurat perfum. Obstawiam jakiś trik w nazewnictwie i stosowanie kruczków w podejściu do problemu

Chloe Nomade Jasmin Naturel Intense pachną jednak dobrze, bardzo dobrze nawet. Zatem nie będę wnikał w rozwiązanie kwestii składu. Początek ma faktycznie mirebelkowy – tak jak pachnie flagowy akord rodziny Nomade. To plus, ponieważ wątek ten wciąż nie został skopiowany przez innych producentów i stanowi wyjątkowy podpis tej serii. Pachnie kwaskowo, owocowo, trochę naturalnie, trochę chemicznie, lecz w świetnym stylu. Może przypominam owocowe gumki do mazania lub gumy balonowe turbo. Jest w tym sporo magii.

Druga część magii zaczyna się w akordzie sercowo-bazowym, który jest płynnie połączony. Tutaj wątkiem dominującym są ciepłe, białe kwiaty w odsłonie elegancko-szlachetnej, bardzo kobiecej. To akord nieco nawiązujący w Allure, Poeme czy Nuit Andalouse. Niebywałość tego złożenie kwiatów polega na tym, że są wygrzewane na kanwie drewna sandałowego i wanilii. To sprawia, że pachną niesamowicie zmysłowo. Tylko podkreśliłbym, że w Chloe Nomade Jasmin Naturel Intense woń jaśminu wcale nie jest taka oczywista (jak było to choćby w Chloe Jasminum Sambac). Ta jest nieco przybrudzona, pozbawiona frakcji botanicznych i zielonych. Kojarzy mi się też trochę z Dior J’adore Infinissime.

Warto zaznaczyć, że tego zapachu nie ma sensu testować w perfumerii, ponieważ jego akord główny pachnie zupełnie inaczej niż pierwsza frakcja. Wąchają skórę zaraz po aplikacji i porównując ze skórą spryskaną 3-4 godziny wcześniej, nie poczujemy wspólnych elementów – tak jakby to były dwie, odmienne kompozycje. Pierwsza owocowa i młodzieżowa, druga – kwiatowa, ciepła i kobieca, z subtelnym wątkiem dawnych lat, który nadaje wykwintności.

Opinia końcowa o perfumach Chloe Nomade Jasmin Naturel Intense

Bardzo piękna i szlachetna interpretacja akordu białych kwiatów. Na pewno jest to jedna z najciekawszych kompozycji w dorobku Chloe.

Kampania perfum Chloe Nomade Jasmin Naturel Intense

Wszystkie zdjęcia i materiały oficjalne pochodzą ze strony chloe.com

Najważniejsze cechy:

charakter: kwiatowy

+ znany z serii akord otwierający, pachnący mirabelką

+ przepiękna interpretacja ciepłego, kobiecego jaśminu na sandałowo-waniliowej ramie

Charakterystyka:

Nuty: mirabelka, jaśmin, drewno sandałowe, wanilia, frezja, paczula, gruszka

Rok premiery: 2023

Twórca: Caroline Dumur

Cena, dostępność, linia: woda perfumowana dostępna w pojemności 30, 50 i 75 mL

Trwałość: bardzo dobra, około 6-7 godzin

Pozostałe recenzje

14 października 2026

Bond No. 9 The Scent of Peace for All (IFF)

Ta marka od wielu lat nie pojawiała się na blogu, choć ich dawne kompozycje potrafiły czarować. Kadzidło Andy Warhola czy New Haarlem to pewnego rodzaju klasyki. Wiele innych pozycji też było wysokiej jakości. Dzisiaj jednak o ich najnowszej premierze – Bond No. 9 The Scent of Peace for All. W zasadzie nie pisałbym o tych […]

Dołącz do dyskusji

guest
12 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Aleksandra
Aleksandra
3 lata temu

Panie Marcinie czy można liczyć na recenzje nowego la vie es belle iris absolu? Ostatnio miałam okazje go testować w Hiszpanii i jestem bardzo ciekawa Pana opinii.

Ewelina
Ewelina
3 lata temu

Noe mogę znaleźć w sklepach białego Narciso Rodrigueza. Został tylko pudrowy? Nie wie Pan czym można się teraz ratować?

Max
Max
3 lata temu
Odpowiedź do  Ewelina

Otuleni zapachem i francuska, strona divain 144 nr

Anonimowo
Anonimowo
3 lata temu
Odpowiedź do  Ewelina

Biały Narciso został wycofany .

Maltel
Maltel
3 lata temu
Odpowiedź do  Ewelina

Tak, biały został wycofany.

Achna
Achna
3 lata temu

Wizyta w perfumerii…a na półce nowy Chloe właśnie. Oczywiście bez testów się nie obyło..i myśli…ciekawe jak spodoba się Marcinowi Budzyk-Wermińskiemu ?? 🙈😀 A mnie Chloe Jasmin Naturel Intense spodobał się po pierwszym poznaniu ciekawy jaśmin zupełnie nie ciężki w odbiorze tylko właśnie.. taka gdzieś- nuta „”zapach kartonu „”…sztuczna??!!// 🙈😉

tati7
tati7
3 lata temu

Piękny flakon, a zapach jest taki, jak to pan Marcin opisał. Nie mogę przestać wąchać, zgadywać co się pojawia, ponieważ wszystko się zmienia, co chwilę inaczej pachnie. Kupiłam 30 ml i wiem, że taka zabawa jaśminem mi pasuje.

Wira
Wira
2 lata temu

To nie jest jasmin.. tylko tuberoza…niestety…

Sara
Sara
2 lata temu

Zapach jest absolutnie piękny i wyjątkowy. Z tym większą przykrością muszę stwierdzić, że jest nietrwały 🙁 Po dwóch godzinach pozostaje z niego przyskórna, delikatnie otulająca woń wyczuwalna tylko przez osobę, która go nosi. Dla otoczenia znika praktycznie do zera. Opinię tę popieram nie tylko moim doświadczeniem z tym zapachem. To samo wydarzyło się gdy testowała go moja mama. Być może nasze skóry tak słabo z nim reagują, bo Pan Marcin w opinii określił trwałość jako bardzo dobrą? Wielka, wielka szkoda 🙁

Sylvia
Sylvia
2 lata temu

A dlaczego ja czuje Kenzo Jungle Elephant???