20 kwietnia 2012
Kokon – „zewnętrzna osłona jaj zwierząt z różnych jednostek systematycznych (robaków, pierścienic, mięczaków i stawonogów) zbudowana z różnych wydzielin ciała. Kokon jest wytwarzany przez zapłodnioną samicę, w formie jednolitej, skórzastej powłoki, izolującej jajo od otoczenia, chroniącej przed niesprzyjającymi warunkami środowiska, drapieżnikami i rozwojem grzybów.„ Czytaj dalej… Kakao. Nie ostanę przy tych skojarzeniach. Neonatura Cocoon nie […]
18 kwietnia 2012
Już nic mnie nie zadziwi. Fani Apple są wszędzie i wpadną na każdy możliwy pomysł. Na niemożliwy zresztą też. Dzięki nim perfumy o zapachu MacBooka Pro stały się realne. Zresztą sami zobaczcie… Czytaj dalej… Trzech artystów z Australii postanowiło stworzyć zapach Apple. Z pomocą przyszła im francuska firma AirAroma. A teraz szczegóły. W Sydney zakupili […]
17 kwietnia 2012
Oby trafił do Polski, bo zapowiada się naprawdę dobrze. I fakt, że został zainspirowany przez błyszczące w mroku diamenty nie ma tu nic do rzeczy. Czytaj dalej… Nowy Chopard Enchanted to przede wszystkim świetnie rokująca kompozycja zapachowa. Zresztą została zrobiona przez samego Dominique Ropion’a. W nutach głowy odnajdziemy śliwkę, która opisywana jest przymiotnikiem „alkoholowa”. Dalej […]
16 kwietnia 2012
Armani Code Luna znajdziesz w perfumerii E-Glamour.pl Szybki rzut nosa na najnowszą premierę Armaniego nie pozwala widzieć w Code Luna złego pachnidła. Ale już na wstępie chłodzę zapał poszukiwaczy dziwności – Mirabilis to zapewne nuta powstała w laboratorium bez udziału natury, złudzenie. To jednak bez znaczenia. Są inne walory! Czytaj dalej… Budyń cytrynowy. Code Luna […]
15 kwietnia 2012
Polacy nie potrafią pachnieć. A przynajmniej nie wszyscy. Część prezentuje postawę jaskiniowca, który zamiast do włóczni dobrał się do flakonu perfum. Ile to już razy doświadczyliśmy przykrych skutków nadmiaru perfum obcych ludzi?. Jako że robi się coraz cieplej i coraz częściej będziemy bombardowani zapachowymi atomówkami w autobusach, pociągach, sklepach etc., postanowiłem napisać parę słów na […]
14 kwietnia 2012
Szybki rzut nosa na najnowszy zapach utalentowanego Pierre’a Guillaume pozwala dostrzec w nim całkiem niezłe pachnidło. Dość powiedzieć, że zapach nijak ma się do znanej twórczości Francuza. Z drugiej strony nie znam klasycznej, ekskluzywnej wersji Corps & Ames. Recenzja będzie bazowała z tego powodu na wrażeniach bezpośrednich, a nie porównawczych. I nie będzie długa. Zaznaczam […]