2 września 2009

Shiseido, Basala

Basala dla mężczyzn jest tym samym co Feminite du Bois dla kobiet. Pierwszym wymagającym, nieprostym przeciwnikiem. Podobieństw jest zresztą więcej, i żeby daleko nie szukać oba czerpią ze źródeł ostrej drzewności łamiąc konwenanse czasu, w którym powstały (początek lat 90.). No i zarówno jednych jak i drugich perfum już nie ma. W kategoriach mainstreamu Basale […]

31 sierpnia 2009

Christian Lacroix, Tumulte Pour Homme

Pierwsze i jak na razie jedyne perfumy, które doświadczyły u mnie comeback-u. Swoją drogą to prawie zapachowa nisza, bo przecież nie codziennie zdarza się taki drzewny splot cedru ze śliwką. Dużo dymu, ale i świeżych szyszek, które zapewniają kompozycji wielką przestrzeń i miejsce na grę reszty ingrediencji. Bardzo blisko ociera się Tumulte o Feminite du […]

29 sierpnia 2009

Nasomatto, Black Afgano

 Nasomatto Black Afgano dostępne w perfumerii (próbki i flakony) Z namiotu w górskich ostępach Hindukuszu wychodzi Pasztun w sile wieku. Krystaliczne powietrze, które pamięta biel lodowców miesza się z oparami palonego haszyszu i ludzkim zapachem mężczyzny. Słońce leżąc nisko nad horyzontem oświetla bezimienne szczyty. A czas jakby się zatrzymał. Jedynie cienkie smugi dymu świadczą o […]

27 sierpnia 2009

Parfums Frapin, L`Humaniste

Symbolizować ma nowe dziecię Frapina humanistyczne ideały: wolność, niezależność i równość. To mężczyzna poświęcony światu i jego wartościom, klasyk. L`Humaniste odrywa się od głównego nurty kompozycji tejże marki. Do dziś dnia uważam, że cechą łączącą poprzednie 5 kompozycja była ich „rustykalność”. Żadna inne marka nie potrafiła wydać tak pasujących do siebie zapachów. I właśnie teraz […]

24 sierpnia 2009

Boadicea the Victorious, Complex

Black Aoud to agarowa trauma, Incense (Kamali) to wstrząs kadzidlany. Każda z tych kompozycji wykracza poza przyjęte ramy nuty głównej i każda może być nazwana prawdziwie niszową. Teraz do tego duetu słoniowym ruchem wbija się Complex– zapach tak strasznie skórzany, że aż obrzydliwy. Toksyczne ługi z prymitywnych garbarni, obdzierane na wpół żywe zwierzęta a tuż […]

22 sierpnia 2009

Editions de Parfums Frederic Malle, Lipstick Rose

Nijak ma się do pięknej Une Rose, bo piękna nie jest. Czasami warto jednak poszukać innych perfumeryjnych wrażeń, bo piękno z czasem nudzi a nawet zawodzi. Z inspiracji szminką powstał zapach Lipstick Rose. Czego jak czego, ale nowości nowych wrażeń nie zabrakło w tej kompozycji. A niech mówią, że brzydko i okropnie. Kicz też może […]

21 sierpnia 2009

Boadicea the Victorious, Seductive

To mój bezwzględny faworyt. Największym plusem jest jego cichość w porównaniu z innymi produktami tej marki. Seductive nie uderza w łeb obuchem, a bliżej mu do rustykalnego Terre de Sarment czy Le Seducteur Nejmana. To spokojna drzewna klasyka (choć drzew w wymienianych nutach brak). Patrząc na flakon to męska kompozycja, choć tak naprawdę granica jest […]

19 sierpnia 2009

Amouage, Ubar

Niedługo premiera najnowszego duetu Amouage- Epic. Tymczasem warto zwrócić uwagę na wskrzeszoną kompozycję tej marki- Ubar. Perfumy powstały w 1995 roku, następnie je wycofano, aby wrócić do ich sprzedaży w 2009. Nie znam starej wersji, ale moi amerykańscy odpowiednicy zgodnie twierdzą, że zmiana formuły nie oszczędziła tej kompozycji. Stary Ubar był zapachem przede wszystkim drzewa […]

16 sierpnia 2009

Santa Maria Novella, Citta di Kyoto

Powstały 4 lata temu zapach jest uczczeniem współpracy dwóch miast- Florencji i Kyoto. Przebiegłe zmaganie irysa, który staje się symbolem Włoch i lotosu, który prezentuje japońskie miasto są w sumie fajne, ale zabrakło ostatecznego szlifu- czegoś na kształt kadzidlanego podbicie, czy czegoś takiego… Po pierwsze, Citta di Kyoto jest jakąś alternatywą wobec Feminite du Bois- […]