20 września 2009

Mark Buxton, Around Midnight

W autorskiej linii Buxtona znalazło się miejsce i na kadzidło. Kiedy zdecydowałem się na testy Around Midnight poczułem chęć porównania z moim poznawczym marzeniem MoslBuddJewChristHinDao (oczywiście autorstwa Buxtona). Nie poznawszy kompozycji Elternhaus muszę bazować na znajomości innych dzieł Marka. O zgrozo nic nie pachnie podobnie z jego zapachów (chyba, że MBJCHD- nie znam go). mb03 […]

18 września 2009

Lostmarch, L`Eau de l`Hermine

Gronostaj zamknięty w butelce perfum to wreszcie coś nowego. Po bobrach, piżmakach, wężach, pawiach, psach i kotach wreszcie dech świeżości. L`Eau de l`Hermine to najmłodsza z kompozycji zapomnianego i nieodkrytego domu perfumeryjnego Lostmarch, który wszystkie swoje zapachy wiąże z Bretanią i celtyckim duchem tamtych regionów. Nie mogę zaprzeczyć, że jest to zapach lekki i świeży […]

15 września 2009

L`Artisan Parfumeur, Havana Vanille

Nietrudno zauważyć, że niemal każdy wstrzymał oddech w oczekiwaniu na waniliową interpretację Hawany. Bądź co bądź to dzieło samego Bertranda Duchaufoura- największego, obok Olivii Giacobetii perfumiarza naszych czasów. Podgrzewając atmosferę napiszę, że gdybym nie znam marki tej kompozycji to w ciemno strzeliłbym w perfumeryjny dom Eau d`Italie (o tym, że wszystkie ich kompozycje robił Duchaufour […]

14 września 2009

Duet aoud-róża w perfumach

Dwa składniki, które znane są ze swojej wielkiej, perfumeryjnej mocy przekazu. Czasami zastanawiam się jak olbrzymią rolę w kreowaniu piękna ma człowiek, bo przecież w naturze ani jedno, ani drugie nie mogłoby się spotkać. Z basenu Morza Śródziemnego wywodzą się najlepsze z pachnących róż a żywicę z drzewa aloesowego zwykło się sprowadzać z Dalekiego Wschodu. […]

12 września 2009

Kilian, Pure Oud

I tym razem ścierają się ze sobą dwie sprzeczności, bo ja inaczej porównać nazwę- Czysty Aoud z informacją na stronie dystrybutora „Pure Oud Kiliana nie jest czystą postacią esencji z drzewa agarowego.”. Ja dorzucę swoje kilka groszy i powiem, że najnowszy zapach tej marki nie ma nic wspólnego z agarowym drzewem, ale z wieloma innymi […]

11 września 2009

Kilian, Back to Black

Nazwana afrodyzjakiem kompozycja, która wyszła spod ręki Calice Becker to jedna z najbardziej oczekiwanych premier tego roku. Zresztą trudno się temu dziwić skoro nazwa- Back To Black– nie obniża poziomu projekcji. Klasyczny kilianowy flakon i takież same ceny z opakowaniem. Czy inspirowany Arabią zapach spełnił pokładane w nim nadzieje i wybije się ponad ugłaskany styl […]

10 września 2009

Stephanie de Saint-Aignan, Royal Palm

To najnowsza kompozycja uczennicy wersalskiej perfumeryjnej szkoły, która powstała na zlecenie luksusowego hotelu na Mauritiusie o jednakowo brzmiącej nazwie z perfumami- Royal Palm. W oczekiwaniu na poznanie tego zapachu ścierały się dwa głosy. Pierwszy to ten, który prorokował kolejną beznadzieję mającą swe źródła w poprzednich pozycjach kolekcji. Przeciwstawny wieszczył wspaniałe olfaktoryczne doznania, bo jak z […]

9 września 2009

Editions de Parfums Frederic Malle, Noir Epices

Szyprów nie lubię, choć docenić potrafię. Fenomenem był ten z Manhattanu, błyszczał pięknie na różanym płatku Shiloh. Noir Epices wypuszcza się dalej i głębiej, choć czuć cząstkę kobiecą w ręce Roudnitski i w tym zapachu. Tworząc zapach dla Hors La Monde musiał trzymać się eleganckiego archetypu, który jednak nie stłamsił zamiaru twórcy. W pracy dla […]

4 września 2009

Mark Buxton, Black Angel

Czarny Anioł wcale nie jest już aniołem, nawet upadłym. Buxton przesadził z zadęciem, bo nazwa nijak ma się do zawartości. Aczkolwiek proszę nie utożsamiać tego z tym, że Black Angel jest brzydki- co to, to nie. Wije się i pląsa wyrzucając z siebie garściami ciepłe, słodkie przyprawy. Leci w niebo lekkie dymek, ale spod spodu […]