4 grudnia 2010
Tym razem trzeba trochę więcej wysiłku włożyć niż komentarz.Jest taki kraj, w którym Nie Muzyczna ma czytelników. Ten kraj nie ma dostępu do morza i jest otoczony tylko przez państwa, które też nie mają dostępu do morza i Nie Muzyczna Pięciolinia nie ma tam czytelników.Pytanie brzmi: Jaki to kraj? Dla ułatwienia podam, że chodzi o […]
4 grudnia 2010
Jestem bardzo mile zaskoczony cenami perfum Maison Francis Kurkdjian. Jeśli Quality w ciągu najbliższych miesięcy nie zdecyduje się na podniesienie cen to będzie to olbrzymi sukces. W pewnym poście pisałem o oczekiwaniach cenowych wobec tej marki w Quality. A tu miła niespodzianka, bo najtańsze zapachy MFK kosztują tylko 390 zł… Pytanie, czy to tylko zagrywka […]
4 grudnia 2010
Recenzja dotyczy wersji z 2010 roku. Obecna jest minimalnie rożna za sprawą akordu poziomkowo-szampańskiego w głowie i nieco mniej żywicznych tonów drzewnych Brązowy cukier, orzechy laskowe i żywica benzoinowa. Na aktualną aurę nie ma chyba nic lepszego i muszę przyznać, że Sucre d’Ebene noszę sobie od kilku dni z prawdziwą przyjemnością. Nie jest to zapach […]
2 grudnia 2010
Po pierwsze: w końcu poszedłem na pocztę i wysłałem zaległe paczki… niestety nie starczyło mi kopert na dwa Benettony, więc panowie poczekają jeszcze na swoje perfumy. Po drugie: robiłem porządki w szafie… Chce ktoś może Amouage Jubilation XXV, gdzie zostało między 75-80 mL/100 oraz Incense Normy Kamali, gdzie zostało około 20-25 mL/100. Za Jubilation chciałbym […]
1 grudnia 2010
Po paru tygodniach zmagań- jednak „nie”. Bóg mi świadkiem, że poznanie Rose de Nuit było jednym z największych moich perfumeryjnych marzeń. W końcu, dzięki uprzejmości Jarka, spora próbka wylądowała w moich dłoniach. A wraz z nią pojawił się problem. Już pal licho z nazwą, ale po przeczytaniu opinii w internecie moja głowa zaczęła tworzyć jakieś […]
1 grudnia 2010
Powstał w 2008 roku, więc trudno nazwać go nowością. Trudno też byłoby zdobyć się na testy gdyby nie przypadek. Po przeczytaniu nut wydał mi się męski bez dwóch zdań i jednocześnie nie oklepany z każdej strony. To zresztą perfumiarski debiut właścicielki marki Bond No. 9. Brooklyn. Sypialnia Nowego Jorku pachnie drzewnie. Na początku lekko i […]