Etro

25 października 2015

Etro Marquetry

Etro Marquetry Etro Marquetry to perfumy inspirowane ginącą już sztuką zdobienia znaną jako markietaż. I choć jej źródeł należy upatrywać w imperiach Bliskiego Wschodu, to perfumiarze Etro sięgnęli po wzorce z Dalekiego Wschodu – z Indii. Tak naprawdę w życiu nie wpadłbym na wschodnie konotacje, gdybym nie przeczytał informacji producenta. Marquetry to bowiem perfumy na […]

29 maja 2013

Etro Rajasthan — mało Indii, dużo opuszczonej kwiaciarni

Radżastan – indyjski stan kontrastów, pustyń, kojarzący się z Maharadżami, Orientem i Jaipur. Fani perfum łączą go też z fortecą Jaisalmer, która została uwieczniona w perfumach Comme des Garcons. Interpetacja Etro nie nawiązuje do kadzidlanych brzmień. A szkoda! To zapach przede wszystkim kwiatowy i lekko tylko pudrowy. Trochę przypomina Shaal Nur, nieco haczy o klimat […]

11
19 grudnia 2012

Etro Greene Street — żywiczna zieleń

Greene Street to najnowszy zapach Etro. Ma przypominać pewną nowojorską dzielnicę – Soho. Nie wiem, czy faktycznie tak tam pachnie, bo Nowy Jork jest jeszcze dla mnie białą plamą. Nie zmienia to faktu, że włoskie perfumy są niezłe. Bardzo niezłe. Czytaj dalej… Jest to ambitna zieleń. Pełno ziół. Nie świeżych i nie zasuszonych. Czuć pewną […]

9 listopada 2011

Etro Paisley — nie wełna, ale bawełna i to z poliestrem

Etro Paisley. Miękki wełniany materiał w prążki postanowiono zamknąć w bogato zdobionym flakonie i nazwać po prostu Paisley. Kilka dni temu to pachnidło miało swoją polską premierę i mogę ocenić je na podstawie testów organoleptycznych. Jednak recenzja nie będzie długa – Etro markuje swoim logo zapach totalnie nijaki, kwiatuszkowaty, świeży, płaski i bardzo chemiczny. Przypomina […]

1 września 2011

Etro Messe de Minuit vs. Robbie VanGogh Ubermensch

I w końcu pojawi się recenzja perfum, które określane były mianem „ekstraktu z grobu”. Pamiętam jeszcze wrzawę, jaka towarzyszyła Messe de Minuit w pierwszych chwilach obecności w Polsce: „gnijące mięso”, „rozkopana mogiła”, „pogrzeb w środku lata”. Były też skojarzenia mniej emocjonalne, które łączyły zapach Etro z cynamonem, miodem i… Czytaj dalej… kadzidłem. Potem kompozycja spowszechniała […]

12
16 czerwca 2011

[NEWS] Etro Paisley

Niszowa włoska marka po czasie ciszy (ostatnia premiera to Pegaso) w końcu wypuści nowy zapach. Nazywa się Etro Paisley i ma nawiązywać do charakterystycznej wełnianej tkaniny w prążki, która jest znakiem rozpoznawczym Etro. Paradoksalnie jest to zapach tylko dla kobiet, choć już wcześniej damskie kompozycje w uniseksowej z założenia stajni też się zdarzały. Premiera Paisley […]

25 października 2015

Etro Marquetry

Etro Marquetry Etro Marquetry to perfumy inspirowane ginącą już sztuką zdobienia znaną jako markietaż. I choć jej źródeł należy upatrywać w imperiach Bliskiego Wschodu, to perfumiarze Etro sięgnęli po wzorce z Dalekiego Wschodu – z Indii. Tak naprawdę w życiu nie wpadłbym na wschodnie konotacje, gdybym nie przeczytał informacji producenta. Marquetry to bowiem perfumy na […]

29 maja 2013

Etro Rajasthan — mało Indii, dużo opuszczonej kwiaciarni

Radżastan – indyjski stan kontrastów, pustyń, kojarzący się z Maharadżami, Orientem i Jaipur. Fani perfum łączą go też z fortecą Jaisalmer, która została uwieczniona w perfumach Comme des Garcons. Interpetacja Etro nie nawiązuje do kadzidlanych brzmień. A szkoda! To zapach przede wszystkim kwiatowy i lekko tylko pudrowy. Trochę przypomina Shaal Nur, nieco haczy o klimat […]

11
19 grudnia 2012

Etro Greene Street — żywiczna zieleń

Greene Street to najnowszy zapach Etro. Ma przypominać pewną nowojorską dzielnicę – Soho. Nie wiem, czy faktycznie tak tam pachnie, bo Nowy Jork jest jeszcze dla mnie białą plamą. Nie zmienia to faktu, że włoskie perfumy są niezłe. Bardzo niezłe. Czytaj dalej… Jest to ambitna zieleń. Pełno ziół. Nie świeżych i nie zasuszonych. Czuć pewną […]

9 listopada 2011

Etro Paisley — nie wełna, ale bawełna i to z poliestrem

Etro Paisley. Miękki wełniany materiał w prążki postanowiono zamknąć w bogato zdobionym flakonie i nazwać po prostu Paisley. Kilka dni temu to pachnidło miało swoją polską premierę i mogę ocenić je na podstawie testów organoleptycznych. Jednak recenzja nie będzie długa – Etro markuje swoim logo zapach totalnie nijaki, kwiatuszkowaty, świeży, płaski i bardzo chemiczny. Przypomina […]

1 września 2011

Etro Messe de Minuit vs. Robbie VanGogh Ubermensch

I w końcu pojawi się recenzja perfum, które określane były mianem „ekstraktu z grobu”. Pamiętam jeszcze wrzawę, jaka towarzyszyła Messe de Minuit w pierwszych chwilach obecności w Polsce: „gnijące mięso”, „rozkopana mogiła”, „pogrzeb w środku lata”. Były też skojarzenia mniej emocjonalne, które łączyły zapach Etro z cynamonem, miodem i… Czytaj dalej… kadzidłem. Potem kompozycja spowszechniała […]

12
16 czerwca 2011

[NEWS] Etro Paisley

Niszowa włoska marka po czasie ciszy (ostatnia premiera to Pegaso) w końcu wypuści nowy zapach. Nazywa się Etro Paisley i ma nawiązywać do charakterystycznej wełnianej tkaniny w prążki, która jest znakiem rozpoznawczym Etro. Paradoksalnie jest to zapach tylko dla kobiet, choć już wcześniej damskie kompozycje w uniseksowej z założenia stajni też się zdarzały. Premiera Paisley […]