7 czerwca 2011
Rzadko, bardzo rzadko mam możliwość testów kosmetyków pielęgnacyjnych, które wchodzą skład linii uzupełniającej klasycznych perfum. Trudno jednak zaprzeczyć, że moje serce zabiło szybciej, kiedy zobaczyłem philosykosowe mleczko do ciała. Ubolewam nad faktem, że nie zamieściłem na Nie Muzycznej Pięciolinii recenzji flagowego zapachu Diptyque (kiedyś była, ale usunąłem z powodu jej niedoskonałości), więc… Czytaj dalej… tylko […]
6 czerwca 2011
Czy potraficie wyobrazić sobie zapach dymny i drzewny, ale jednocześnie pełen słodyczy i zieleni? Pozornie trudne zestawienie cech udało mi się jednak znaleźć już dawno w perfumeryjnym flakonie, co zresztą po tytule recenzji nie jest tajemnicą. Pierwsza pozycja z serii „Un Jardin…”, która powstała w 2003 roku do dziś jest uważana przez znawców za najlepszą. […]
13 lipca 2010
Wcale rybimi jajkami nic tu nie śmierdzi.Zabójczo seksowny Mugler (po prawej) tym razem firmuje swoim nazwiskiem zjawisko Womanity. Portal społecznościowy, który powstał dla kobiet i perfumy, które zupełnie zrywają z wizją Angel czy Alien, choć trzeba zdawać sobie sprawę, że ten potężny mężczyzna nie będzie sygnował „zapaszków” lekkich i frywolnych. Oto przed Państwem Womanity– niewidzialna […]