28 lutego 2015
Balmain Ivoire znajdziesz w perfumerii E-Glamour.pl Balmain Ivoire Testy Ivoire to był przypadek. Nie znałem wcześniej tego zapachu Balmain. Myląc atomizery poznałem jednak jedno z najpiękniejszych wcieleń galbanum w historii. Perfumy z galbanum Znacie Chanel No.19? Może niektórzy znają nawet Bel Respiro. Galbanum nie jest popularną nutą w perfumach i rzadko jest wyczuwalne tak mocno, […]
17 stycznia 2015
Perfumy marki Cerruti znajdziesz w perfumerii E-Glamour.pl Nino Cerruti Pour Homme Dziś wyprawa na oddział geriatryczny. Nino Cerruti Pour Homme to bowiem perfumy z 1979 roku. Stare jak świat, można by powiedzieć (jak na męskie perfumy). Starsze nawet od Antaeusa Chanel. Jak pachnie to cudo? Dość ciekawie – po pierwsze. Bardzo goździkowa to woń. Kręci […]
14 stycznia 2015
Perfumy marki Chanel znajdziesz w perfumerii E-Glamour.pl Chanel Bel Respiro Gabrielle Chanel znana była z kupowania posiadłości, w których mogła oddawać się rozpuście ze swoimi kochankami. Tak było w przypadku rezydencji La Pausa. Tak jest w przypadku Bel Respiro. To letni domek położony w Garches pod Paryżem. Niegdyś było to oddzielne miasta odległe od Paryża […]
24 kwietnia 2014
Dziś o najnowszych perfumach marki Frapin – Paradis Perdu. Zapach miał co prawda premierę w 2013 roku, ale w polskim internecie wciąż nie ma ani jednego słowa na jego temat. Korzystają z okazji, że kilka dni go nosiłem, napiszę parę słów oń. Paradis Perdu należy do woni na wskroś ziołowych, zielonych i męskich. Całość przełamana […]
25 października 2012
Patrizia ma pachnieć mocną muzyką graną z całych sił. Ma pachnieć żywicznym galbanum a od razu pachnie mężczyzną, choć niby kobieca to woń. Czytaj dalej… Od prawie roku ostrzyłem zęby na zapachy sygnowane logo Patrizia Pepe. O marce było głośno w tamtym roku (a może dwa lata temu?), kiedy debiutowały w Polsce butiki z ubraniami. […]
15 sierpnia 2012
The Different Company Tokyo Bloom znajdziesz w perfumerii E-Glamour.pl Ten zapach jest tak zielony, że z hemoglobiny robi się chlorofil! Czytaj dalej… Przynajmniej na początku. Przypomina dzieciństwo. Małe urwisy biegające po trawie w spodniach (jasnych koniecznie 😉 ) zielonych od łapania kolejnych zajęcy. I rękach brudnych od soku zrywanych mleczy. Pamiętacie to, co nie? 🙂 […]