Kwiat pomarańczy

12 maja 2013

Krótki przegląd niszowych nowości Comme des Garcons, Mona di Orio oraz Diptyque

Gdybym chciał napisać o nich oddzielne recenzje, to pewnie nie starczyłoby mi na to czasu. Trudno jednak powiedzieć, że poniższe perfumy na nie nie zasługują. Przyjrzyjmy się więc ostatnim propozycjom następujących marek: Comme des Garcons, Diptyque, Mona di Orio… Comme des Garcons Black Zapach już jakiś czas temu ogłoszono powrotem marki na dawne, kadzidlano-drzewne ścieżki. […]

16
6 kwietnia 2013

Guerlain La Petite Robe Noire w wersji Eau de Toilette

La Petite Robe Noire w wersji Eau de Toilette pojawia się na Nie Muzycznej ze sporym opóźnieniem. Nie bez powodu. Na tle klasycznej, mocnej, słodko-dymnej wersji EdP, rysuje się słabo. To dlatego chciałem uczynić z tej recenzji zabawę pod pręgierzem i publicznie powyżywać się na winnym. I kiedy już zrobiłem szkic recenzji, poszedłem na obchód […]

22
7 lutego 2013

Lalique L’Amour — zapach na randkę w kostnicy

Lalique L’Amour prezentuje się tragicznie. Dla mnie ma twarz kobiety z kostnicy. Denatki. Przenikliwy ziąb sprawia, że wonne cząsteczki nie mogą poderwać się w górę, nie mogą zapachnieć.  Kompozycja pełza po skórze i tworzy chemiczną pajęczynę z białych kwiatów skropionych skąpo sokiem z niedojrzałych, zielonych cytrusów. Powiedzmy sobie wprost – to nie są perfumy. To […]

29
1 października 2012

Roberto Cavalli Eau de Parfum — lwi kwiat pomarańczy

Cóż rzec? To dobry zapach. Bardzo dobry. Godnie zastąpi pewne perfumy, które zostały wycofane i rzewnie opłakane przez koneserów. Czytaj dalej… Czyim drugim wcieleniem jest zatem Roberto Cavalli Eau de Parfum? Może będzie to zaskoczenie, ale wyczuwam tu braterską więź z Gucci Eau de Parfum. Spojrzenie na nuty uzasadnia ten sąd. W obu kompozycjach składnikiem […]

36
22 września 2012

Cacharel Catch… Me — coś starego

Cacharel Catch… Me znajdziesz w perfumerii E-Glamour.pl Catch… Me, Catch Me. Nowy zapach Cacharel już na polskich półkach. Czy jest tam ozdobą, czy szkaradą? To kwestia gustu, choć bezsprzecznie wyróżnia się flakonem i angielską nazwą. Czytaj dalej… Odrzucając jednak pryzmat fioletowego flakonu i korka, który kojarzy mi się z kawiorem, widzę marny zapach. Jakieś cytruski […]

11
20 sierpnia 2012

Tom Ford Neroli Portofino — lodowa świeżość neroli

Długo czekałem na prawdziwie upalny dzień, aby ocenić chłodzącą moc ognia Neroli Portofino. W końcu się udało! Czytaj dalej… Ford serwuje nam geometryczny pomarańcz (kolor, nie owoc) otoczonym lodowymi ramami. Zapach sam w sobie jest prosty, ale w tym tkwi jego sekret. Nie jest tak iskrzący jak propozycja Diora, ani tak kobiecy jak większość innych […]

13
4 lipca 2012

L’Artisan Seville a l’Aube — Wielkanoc w Andaluzji

Wielkanoc w Andaluzji. Zapach kadzidła z kościołów miesza się z upojną wonią kwitnących pomarańczy. Połączenie nietypowe, zaskakujące, trudne do wyobrażenia. O dziwo, Seville a l’Aube nie jest zapachowym dziwolągiem. Czytaj dalej… Trzy pierwsze sekundy to ekstrakt Bioparox-u, który zna chyba każdy. Później jest już lepiej. Kompozycja oplata skórę, ale nie dusi. Ma w sobie jakieś […]

10
16 czerwca 2012

Narciso Rodriguez for Her Eau de Toilette Delicate — ona i figa

Czuję się rozpieszczony. Kremowa, słodka, mleczna niemalże figa jest balsamem dla mojego nosa. Migocze wśród białych kwiatów. Sprawia, że moje figowe serce znowu zaczyna mocniej. Pamiętacie niszową, wycofaną już A La Figue marki Satellite? Tak właśnie pachną pierwsze strony for Her EdT Delicate. Czytaj dalej… Figa na tle nieba. Kolejne kartki nie są gorsze. Bardzo […]

10 czerwca 2012

[NEWS] L’Artisan Seville a l’Aube

Wielki tydzień w skąpanej słońcem Andaluzji. Kwitną pomarańczowe drzewa. Z kościołów dobiega woń palonego kadzidła… Perfumy te są o tyle szczególne, że powstały w wyniku współpracy blogerki Denyse Beaulieu (Grain de Musc) z wybitnie utalentowanym perfumiarzem – Bertrandem Duchaufourem. Zapowiedz zapachu Seville a l’Aube odnajdujemy w książce The Perfume Lover, która debiutowała również w tym […]

10