Oud

30 lipca 2011

Ajmal Dahn Oudh Al Shams — słońce na piekielnym firmamencie

O zapachach marki Ajmal jakoś dużo nie pisałem, choć zachwycony byłem prostym i cytrynowym Lure for Him, który pochodził z kolekcji En Vouge przeznaczonej dla nosa europejskiego odbiorcy. Dziś sięgam po propozycję z linii Ethnic Chic, stworzonej dla potrzeb rodzimego, arabskiego rynku. Według mnie zaś dla zapachowej oprawy infernalnych dzieł Williama Blake’a… Czytaj dalej… Dahn […]

29 lipca 2011

[NEWS] Van Cleef & Arpels Collection Extraordinaire Precious Oud

Niszowa linia Van Cleef & Arpels jest strasznie zaniedbana na moim blogu. Pisałem o Cologne Noire, ale dość mało fajne doświadczenia odrzuciły mnie od testów reszty. Może najnowsza pozycja zmieni sytuację, ponieważ oud to składnik ciekawy jak niemal żaden inny. Powstaje w wyniku reakcji drzew z rodzaju Aquilaria lub Gyrinops na inwazję grzybów. A nowy […]

5 lipca 2011

Boadicea the Victorious Regal — drewniane lady w starej aptece

Zapachy marki Boadicea the Victorious są raczej średnie, choć zdarzają się wyjątki. Dwa lata temu pisałem o zapachu Complex, który jest w kategorii skórzanej tym, czym Incense Normy Kamali wśród kadzideł i Black Aoud w rodzinie agarów. Wielką traumą dla nieobeznanych i Graalem dla koneserów. A dziś? Czytaj dalej… Dziś sięgam po najnowszą kompozycję tej […]

11 maja 2011

[NEWS] The Different Company Oud Shamash — zapach boga słońca

Jeszcze nie zdążyłem opisać najnowszego zapachu tej marki, a już szykuje się następny przebój. Oud Shamash, czyli oud słoneczny (jak to dobrze się uczyć języków semickich :)). Oudów na rynku od zatrzęsienia, ale ten może być wyjątkowy. Wszak jego ukręcenie powierzono Bertrandowi Duchauforowi — jednemu z najbardziej utalentowanych perfumiarzy. Jedyną obawę rodzi we mnie fakt, […]

7 marca 2011

Byredo Oud Immortel — nie warto zwymiotować nań

Krótko i treściwie. Nie ma tu oudu. Jest za to mnóstwo papirusowych śmieci, które przywołują obraz starych, zjedzonych przez mole kożuchów. Oud Immortel to duszność, stary pot, kurz, stęchlizna. I to wcale nie chodzi o to, że zapach jest wybitnie wymagający, czy trudny. To kompozycja, która powstała przez wrzucenie do gara przypadkowych składników. „Wlewamy, wlewamy […]

12
10 lutego 2011

Byredo Accord Oud — oudu nie ma, ale za to…

Pierwsza rzecz i najważniejsza. W składzie Accord Oud nie ma oudu. Ogólnie agaru nie czuć tam za bardzo, mimo że jest to próba wyrażenia tej ingrediencji za pomocą innych składników. Wielbicieli nuty tytułowej spotka zawód, ale ogólnie nowe perfumy Byredo trzymają poziom. Przeczytaj całość Otwarcie jest owocowe, musujące, przypomina mi czarną porzeczkę. Po przestudiowaniu składu […]

14 stycznia 2011

By Kilian Incense Oud – Uuuu… będzie się działo…

Zapach okrzyknięto już najbardziej wyczekiwaną premierą 2011 roku. Trzecia pozycja z najbardziej ekskluzywnej serii marki By Kilian- Arabian Nights, która miała zostawić w tyle dwie poprzednie (marny Pure Oud i dobry Rose Oud), wyróżnia się, i to bardzo. Światowa premiera ma się odbyć już za dwa miesiące, ale Nie Muzyczna Pięciolinia już dziś publikuje relację […]

22
28 grudnia 2010

Montale Aoud Musk oraz Roses Elixir

Montale zaprezentowało w tym roku trzy nowości. Pierwszą był fenomenalny kadzidlak- Full Incense, o którym już pisałem. Dziś krótko o dwóch pozostałych: Aoud Musk i Roses Elixir. Montale Roses Elixir Przypomina trochę Miss Dior Cherie. Totalnie mainstreamowy. Ładny. Rozpoczyna się nutą musu truskawkowo-poziomkowego. Troszkę kwaśny, ale nie za bardzo. W końcu owocowe brzmienie zostało podkręcone […]

13 listopada 2010

Bond No. 9 Perfume – oud przepyszny

Dotarł do Polski dopiero teraz, ale nie mogę sobie odmówić przyjemności poświęcenia mu oddzielnej recenzji. Trudno przecież obojętnie przejść obok zapachu, który ma być „studium kontrastów,  mieszanką antycznego i nowoczesnego Wschodu i Zachodu”. W dodatku wyróżnia się na tle innych kompozycji amerykańskiej marki, bo osiągnięto w nim 30-sto procentowe stężenie wonnych olejków (inne perfumy mają […]