5 lipca 2011
Zapachy marki Boadicea the Victorious są raczej średnie, choć zdarzają się wyjątki. Dwa lata temu pisałem o zapachu Complex, który jest w kategorii skórzanej tym, czym Incense Normy Kamali wśród kadzideł i Black Aoud w rodzinie agarów. Wielką traumą dla nieobeznanych i Graalem dla koneserów. A dziś? Czytaj dalej… Dziś sięgam po najnowszą kompozycję tej […]
11 maja 2011
Jeszcze nie zdążyłem opisać najnowszego zapachu tej marki, a już szykuje się następny przebój. Oud Shamash, czyli oud słoneczny (jak to dobrze się uczyć języków semickich :)). Oudów na rynku od zatrzęsienia, ale ten może być wyjątkowy. Wszak jego ukręcenie powierzono Bertrandowi Duchauforowi — jednemu z najbardziej utalentowanych perfumiarzy. Jedyną obawę rodzi we mnie fakt, […]
7 marca 2011
Krótko i treściwie. Nie ma tu oudu. Jest za to mnóstwo papirusowych śmieci, które przywołują obraz starych, zjedzonych przez mole kożuchów. Oud Immortel to duszność, stary pot, kurz, stęchlizna. I to wcale nie chodzi o to, że zapach jest wybitnie wymagający, czy trudny. To kompozycja, która powstała przez wrzucenie do gara przypadkowych składników. „Wlewamy, wlewamy […]
10 lutego 2011
Pierwsza rzecz i najważniejsza. W składzie Accord Oud nie ma oudu. Ogólnie agaru nie czuć tam za bardzo, mimo że jest to próba wyrażenia tej ingrediencji za pomocą innych składników. Wielbicieli nuty tytułowej spotka zawód, ale ogólnie nowe perfumy Byredo trzymają poziom. Przeczytaj całość Otwarcie jest owocowe, musujące, przypomina mi czarną porzeczkę. Po przestudiowaniu składu […]
14 stycznia 2011
Zapach okrzyknięto już najbardziej wyczekiwaną premierą 2011 roku. Trzecia pozycja z najbardziej ekskluzywnej serii marki By Kilian- Arabian Nights, która miała zostawić w tyle dwie poprzednie (marny Pure Oud i dobry Rose Oud), wyróżnia się, i to bardzo. Światowa premiera ma się odbyć już za dwa miesiące, ale Nie Muzyczna Pięciolinia już dziś publikuje relację […]
28 grudnia 2010
Montale zaprezentowało w tym roku trzy nowości. Pierwszą był fenomenalny kadzidlak- Full Incense, o którym już pisałem. Dziś krótko o dwóch pozostałych: Aoud Musk i Roses Elixir. Montale Roses Elixir Przypomina trochę Miss Dior Cherie. Totalnie mainstreamowy. Ładny. Rozpoczyna się nutą musu truskawkowo-poziomkowego. Troszkę kwaśny, ale nie za bardzo. W końcu owocowe brzmienie zostało podkręcone […]