22 lipca 2011
Musc Ubar jest piżmowcem szczególnym, bo pod względem pazura mało które pachnidło może stanąć z nim w szranki. Upatruję w nim bliskiego kuzyna Muscs Koublai Khan (BTW: wiecie, że MKK to signature scent Brodki?). Animalne, ciężkie składniki oprawione w perwersyjną różę rodem z kabaretu Moulin Rouge. Sierść, pot i mięso. Tylko, o ile w dziele […]
12 czerwca 2011
Pamiętacie wizję Nostradamusa o końcu świata i małej wyspie na Morzu Śródziemnym, która będzie ostatnią ostoją ludzkości? Esvedra już jest w Polsce. Przełożenia klimatu tego miejsca na język zapachów podjął się twórca Parfumerie Generale… Czytaj dalej… i Huitieme Art Parfums — Pierre Guillaume. Oczekiwania były spore, co pisałem w informacji premierowej. Z perspektywy dnia dzisiejszego […]
7 maja 2011
„Iperborea to zapach ilustrujący krainę wiecznego szczęścia (Hiperborea), która zdaniem starożytnych Greków znajdowała się na dalekiej Północy. Lorenzo Villoresi rzadko lansuje nowe perfumy. Ostatnimi był Alamut w roku 2006. Częstość godna mistrzów starego stylu, nieprawdaż? Aż w końcu, nie bez kłopotów i przestojów, przedstawił florencki mistrz swoje wyobrażenie mroźniej Północy. Przypomnę tylko, że Iperborea była […]
11 listopada 2010
Piżmo, które z piżmem ma mało wspólnego. Więcej z klasycznym neroli, czyli kwiatem gorzkiej pomarańczy. Musc jest na pewno zapachem rysowanym miękkim ołówkiem. Brzegi ma rozmazane, niemal tłuste. To jedna z cech, którą zauważyłem też w innych kompozycjach marki Mona di Orio. Taki podpis perfumiarki. Szkoda, że Musc nie opowiada historii tak bogatej jak Cuir. […]