9 sierpnia 2019

Jean Paul Gaultier La Belle

Jean Paul Gaultier La Belle

Nowe perfumy we flakonie obrazującym korpus ludzkiego ciała już na zawsze wpisały się w pejzaż półek sklepów na całym świecie.

Tym razem, Jean Paul Gaultier La Belle stanowi jak gdyby osobną opowieść. Formalnie perfumy należą do rodziny Classique, ale nie są anonsowane jako ich kolejna wersja. Traktować należy je zatem jako coś niezależnego, autonomicznego.

Na pewno taki jest sam zapach. Z kwiatowym bogactwem Classique Eau de Parfum nie ma za wiele wspólnego. Czuć, że obie kompozycja dzieli perfumeryjna przepaść czasowa. La Belle to bowiem woń na wskroś nowoczesna. Reprezentuje nurt słodki i kobiecy, niezbyt finezyjny. Znacznie bliżej jej do Scandal.

Jean Paul Gaultier La Belle

Producent w spisie nut umieścił trzy nuty: wanilię, gruszkę i bergamotkę. To bardzo okrojona piramida. Na pewno znajdziemy tu akord gourmand/karmelowo-toffi, paczulę, sporo kwiatów i jakieś pojedyncze drzewne tony. Nie piszę o tym bez powodu, ponieważ same perfumy zmieniają się na skórze. Potrafią zaskoczyć, choć Himalaje sztuki perfumeryjnej na pewno to nie są. Według mnie wyprzedzają jednak rodzinę Scandal.

Otwarcie od razu jest bardzo słodkie i charakterystyczne dla wielu kompozycji gourmand. Kto lubi La Vie Est Belle, Black Opium, Bonbon, Scandal itd… będzie zachwycony. Bardzo podoba mi się w przypadku perfum Jean Paul Gaultier La Belle to, że mamy motyw przewodni, który określa w pewien sposób zapach. To gruszka. Słodka, kandyzowana, czasami sprawia wrażenie podpieczonej i obtoczonej w lukrze. Nie jest to efekt bardzo wyraźny, ale występuje.

JPG La Belle

Nie wierzę, że nie ma tutaj kwiatów. Są na pewno i przyjmują postać słodkiego akordu irysowo-fiołkowo-różano-jaśminowego. Coś podobnego grało choćby w Dolce&Gabbana The Only One (w klasyku).

La Belle są też bardzo waniliowe. Wanilia stanowi kolejne źródło scukrzenia. Wstępuje w formie landrynkowej, przełamanej cytrusem. Dopiero w bazie zyskuje mdły odcień. Tam też pojawiają się nieszczere nuty syntetyczne. Plusem jest to, że nawet fundament nie jest słaby na wskroś.

Opinia końcowa o perfumach Jean Paul Gaultier La Belle

Kolejny słodziak. Gdyby mocniej zaakcentować ton gruszki, to byłby to brylancik na rynku. Wówczas mówilibyśmy o gruszkowym słodziaku, którego jeszcze nie ma. Bez tego są to następne zasłodzone perfumy damskie w typie Scandal. Na pewno się spodobają wielu osobom i zarobią kolosalne pieniądze, ale nie przetrwają na rynku długo, ponieważ nie są wyjątkowe, ani wysokiej jakości.

Kampania zapachu JPG La Belle

Zdjęcie reklamowe perfum JPG La Belle

Pełna reklama La Belle JPG opinie

Najważniejsze cechy:

charakter: gourmand/smakowity

  • – wtórny wydźwięk nut
  • +/- mocno, ale nie dość mocno zaznaczony ton gruszkowy
  • – słaba baza i ogólnie syntetyczny obraz składników

Charakterystyka:

Nuty: wanilia, gruszka, bergamotka

Rok premiery: 2019

Twórca: Sonia Constant/Quentin Bisch

Cena, dostępność, linia: woda perfumowana dostępna w pojemności 30, 50 i 100 mL

Trwałość: dobra, około 8 godzin

Pozostałe recenzje

24 października 2021

Dior Miss Dior Eau de Parfum 2021

Wersji poprzedniej nie pamiętam (choć opisałem na blogu). Znam tę jeszcze wcześniejszą, która miała wyczuwalny paczulowy niuans i była naprawdę dobra – możliwa do zapamiętania…
A teraz mamy perfumy Dior Miss Dior Eau de Parfum 2021

Dołącz do dyskusji

Subscribe
Powiadom o
guest
14 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Achna
Achna
2 lat temu

Jean Paul Gaultier zachwyca w Kokorico sprzed lat .. ależ to był/ jest Zapach /oczywiście dla mnie klasyk dla panów/
La Belle ma pięknie skrojony gorset, chyba bardziej przypomina buteleczkę. Choć one
mnie bardziej przypominają manekiny i nigdy nie mogłam się przełamać do tych flakonów ..podobnie jak przy CH Good Girl „szpilka” ?! Czy wiadomo Kto jest ich autorem..czy cały sztab grafików czy sam pan JPG?
Ale może jednak warto dać mu szansę La Bell bowiem Piszesz, że Pani Sonia Constant „mieszała” przy tej Kompozycji?! 😊
Ale Marcinie mam pytanie jeżeli mogę prosić/ trochę się wyżej rozpisałam ale lubię Markę JPG/ , czy w ciemno można zamawiać EVODY REVE D’ANTHALA? /Oczywiście znam Twoją recenzję, dlatego już jest w koszyku ale zapytać chcę 😊/

xoxo
xoxo
2 lat temu
Reply to  Achna

Ponoć sam projektant stał za formą butelki.

Achna
Achna
2 lat temu
Reply to  xoxo

Tak też taka historię znam i najbardziej jest prawdopodobne, bo jak Piszesz Xoxo JPG to projektant.. Te Jego flakony to jak Znak rozpoznawczy. Dzięki.

Jagoda
Jagoda
2 lat temu

Pobieżnie przeprowadzilam test, ale na razie nie zachęcił mnie do dalszych kroków. Flakon ładny, choć nie podobają mi się róże, są wg mnie tandetnie wykonane. Jestem fanką JPG Classique edt, pierwszy flakon kupilam w 99, w bardzo młodym wieku. I tu mam pytanie do osób, które tę wodę ostatnio kupiły, czy coś się zmieniło? Nabyłam 50ml w D i nie mogę uwierzyć, tam chyba jest woda z kropla zapachu. Wacham i wacham i nic nie czuje, nawet w upał użyłam do pracy, żeby się przekonać, nic. Przecież to perfumy z gatunku pachnących na drugi dzień :(. Będę reklamować, ale chciałabym poznać też opinię regularnie używających. Może to kolejna smutna historia świetnego zapachu…

xoxo
xoxo
2 lat temu
Reply to  Jagoda

reformulacja, inaczej kiedyś pachniał, był bardzo mocny i słodszy, teraz to jakieś mydliny po babci.

Achna
Achna
2 lat temu
Reply to  Jagoda

Raczej tak niestety jest, a zmiany w składzie są pewnie nieunikione, … choć nie używam Tego zapachu regularnie..ale tak jest z wieloma zapachami. Np. Kenzo by Flower to jest cień perfum sprzed 15 laty..ale.i tak używam;) Uważam, że należało by zapachy jak wina sygnować datą. Można już znaleźć w opisie np. Miss Dior 2012. Czy Addict 2014. I wtedy wszystko jasne.

Anonimowo
Anonimowo
2 lat temu
Reply to  Jagoda

Kupiłam w Douglasie rok temu zabłąkaną butelkę edp.Moc porażająca,jedna aplikacja 12 godzin intensywnego zapachu.Niedawno w tym samym sklepie kupiłam edt,tak samo,moc i zapach ten sam co kiedys.

xoxo
xoxo
2 lat temu
Reply to  Anonimowo

tyle, że edp, a edt to różne zapachy, a w sieciówce D potrafią być „stare” egzemplarze.

Wiosenna
Wiosenna
2 lat temu

Tak, szlachetna, słodka gruszka to byłoby coś..

Ela
Ela
2 lat temu

Gruszkowy słodziak; Gucci flora Gorgeous Gardenia, Jimmy Choo EDP 😉

Co do recenzji, zgadzam się. Początek również skojarzył mi się z LVEB, rozwinięcie z Flowerbomb, baza z The Only One. Zdecydowanie jest w nich sporo kwiecia.

Basia
Basia
1 rok temu

Bardzo przyjemny zapach , zero udziwnien , dla mnie na liscie zakupow w przyszlosci

Marta
Marta
3 miesięcy temu

Panie Marcinie, a jaka jest Pana opinia na temat nowego flankera La belle le parfum? Wydaje się, że jest ona jeszcze słodsza, lecz wlaśnie z bardziej zaakcentowanym tonem gruszki.

Alicja
Alicja
3 miesięcy temu
Reply to  Marta

Dorzucam się do pytania

basia
basia
1 miesiąc temu

Ja bardzo polubilam w tym roku Belle i kupilam , w zeszlym roku ogladalam i jakos bardziej mi wtedy pasowal scandal night , Belle wydawal sie zbyt przytlumiony , za to w tym roku ten zapach musialam miec , bardzo mi sie podoba , bardzo przyjemny i trwaly , na skorze , zaliczam go do jesienno zimowych zapachow .