24 września 2025

Dolce & Gabbana My Devotion Intense

Dolce Gabbana My Devotion Intense

To trzecia pozycja w rodzinie i drugi flanker.

Dolce & Gabbana My Devotion Intense to nie jest jednak dzieło tak rewolucyjne i zapadające w pamięć jak babkowo-cytrynowy klasyk – Devotion Eau de Parfum. Ta wersja jest znacznie bardziej masowa i wtopiona w trendy mainstreamu. Nie wyróżnia się, ale też nie razi. To taki rynkowy średniak, który zapewne szybko zniknie ze sklepów. I w zasadzie nawet trudno powiązać go bezpośrednio z poprzednimi wariacjami.

Na pewno nowa odsłona ma wyraźnie zaznaczone tony miękkiej, pudrowej wanilii w piżmowej i ambroksanowej mgiełce. Są też tony słoneczne, choć nie są deklarowane oficjalnie w składzie. Stąd perfumy mogą też skojarzyć się z solarnymi odsłonami La Nuit Tresor czy La Vie Est Belle.

Ścisły start okraszony jest nutą cytrusową, ale w klasycznym brzmieniu. Nie są to cytrusy babkowe jak w pierwowzorze. Akord ten niesie wrażenie cierpkości, kwaśności i świeżości. Połączono go z nutami owocowymi, które brzmią po prostu standardowo. Nie jest na pewno tak, że w My Devotion Intense poczujemy wprost porzeczkę lub gruszkę. To raczej taki miksowy akord owocowo-pudrowy.

Później z niego wyłania się wspomniana już pudrowa wanilia. W niej może momentami błyskają elementy bezy cytrynowej, ale to detal. Równolegle możemy mieć skojarzenia z olejkiem monoi z kroplą czegoś do opalania. Serce kompozycji haczy wyraźnie o klimaty perfum Carolina Herrera Good Girl Blush i Blush Elixir, ale jednak na ich tle wypada to wszystko biedniej i bardziej płasko. Po głębszym zastanowieniu wydaje mi się nawet, że propozycja Dolce & Gabbana to taka jakby podróbka tamtych zapachów. Niby jest to podobne, ale w mojej ocenie bardziej płaskie, proste i tańsze…

Nie jest to deklarowane w spisie nut, ale baza My Devotion Intense skręca w stronę rozcieńczonego aromatu migdałowego przysypanego pudrem molekuł waniliowo-ambrowych. Na plus zaliczam fakt, że nie wchodzimy w tony jakieś tragicznie zakurzone lub ulepne. Nawet po 8 godzinach pachnie to przyjemnie, choć niezbyt drogo.

Opinia końcowa o perfumach Dolce & Gabbana My Devotion Intense

W tych klimatach wybrałbym Good Girl Blush Elixir lub nawet klasyczne Good Girl Blush. W portfolio Lancome również znalazłbym ciekawsze pozycje.

Kampania perfum My Devotion Eau de Parfum Intense

My Devotion Intense perfumy damskie

Wszystkie zdjęcia i informacje oficjalne pochodzą ze strony dolcegabbana.com

Najważniejsze cechy:

charakter: słodko-pudrowy

  • – zapach pozbawiony oryginalności względem poprzednich wersji
  • – niska jakość składników
  • – ogólnie przyjemny wydźwięk, ale w tej kategorii jest sporo lepszych pozycji

Charakterystyka:

Nuty: gruszka, czarna porzeczka, wanilia, akord ambrowy, piwonia, kwiat pomarańczy, akord drzewny

Rok premiery: 2025

Twórca: Oliver Cresp

Cena, dostępność, linia: woda perfumowana dostępna w pojemności 50 i 100 mL

Trwałość: bardzo dobra, około 7-8 godzin

Pozostałe recenzje

Dołącz do dyskusji

Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze