
Proste i sztuczne połączenie białego piżma i syntetyków drzewnych.
Ex Nihilo Generation(s) to kompozycja płaska i nijaka. Wpisuje się w styl perfum Khloe (XO Khloe) i Kylie Kardashian (choć od Cosmic jest jednak wyraźnie wyższej jakości), czyli takich niby molekułowych, ale też delikatnie kosmetyczno-słodkich. Natomiast prawdą jest to, że tytułowa propozycja jest martwa. Nie zmienia się. Pachnie jak zapach skóry nabalsamowanej jakimś tanim kosmetykiem z dodatkiem ISO E Super. Jedynie na początku czuć trochę sztucznej figowości, ale to wrażenie umyka i zostanie tylko mdła chemia z odrobiną słodyczy.
Opinia końcowa o perfumach Ex Nihilo Generation(s)
Bardzo słaba woń bez historii.

Kampania perfum Generation(s)




