6 kwietnia 2010

Powrócą wody kolońskie Guerlain’a w nowych flakonach

Cztery wody kolońskiej: L’Eau de Cologne du Coq (1894), L’Eau de Cologne Imperiale (1853) i L’Eau de Fleurs de Cedrat (1920) oraz Eau de Guerlain (1974) to do dziś perfumeryjna pierwsza liga, choć francuski dom nie zdecydował sie na rozwój tego kawałka tortu. Powiało jednak optymizmem, bo Thierry Wasser ukręcił La Cologne du Parfumeur, która […]

4 kwietnia 2010

Hermes Terre d’Hermes (Eau de Toilette)

Kompozycja wyszła na światło dzienne w chwili bodaj najdotkliwszej zapaści perfum z nurtu głównego. Kiedy półki perfumerii zasypywane zostały ozonowymi interpretacjami świeżości a zapachy wieczorowe reprezentowały pseudodrzewne nowości o wątpliwej urodzie spod sztandaru firmy znanej z końskich siodeł i nozdrzy Elleny wypłynęło Terre d’Hermes. W zasadzie trudno używać wyrazu „wypływać”, bo Francuz rzucił piachem po […]

3 kwietnia 2010

Van Cleef & Arpels Collection Extraordinaire Cologne Noire

Pustka otoczona drewnianymi deskami. W środku jest tylko powietrze z jakimiś malutkimi ziarnami przypraw. Kręci to na początku w nosie, ale kichania nie wywołuje. Całość jest dla mnie rozcieńczonym Navegarem (drewno nie słodkie a ostre jak Isos czy Padparadscha), ale to nie jest zarzut (oczywiście pomijam tu kwestię wtórności), bo letnia wersja L’Artisana wydaje się […]

3 kwietnia 2010

O cenach po raz kolejny

Otóż… Nie należy wieszać psów na naszych perfumeriach za każdą podwyżkę. Bardzo często to nie ich wina a decyzja producenta, że „w Polsce jest za tanio”. Pewnie wiele osób zadaje sobie pytanie dlaczego zapachy marki Montale są tak tanie w Quality. Nie, to nie jest troska Pierra’a o kieszeń Polaków. Coraz bardziej przekonuję się to […]

2 kwietnia 2010

Ego Facto Jamais le Dimanche

Pierre Aulas- człowiek, który odpowiada za sukces zapachów Muglera, stworzył własną linię perfum- Ego Facto. Skrzyknął pod swoimi skrzydłami najwybitniejsze nosy i zaczął pracę. Linia dostępna jest choćby na LuckyScent od dłuższego czasu, ale na świecie chyba nie zdobyła (jeszcze?) wielkiej popularności. Ogólnie sprawia wrażenia zbyt klasycznej w porównaniu do muglerowskich dokonań Aulasa. Bodaj najciekawiej […]

31 marca 2010

La Prairie Life Threads Gold, Platinum oraz Silver

Polska zaściankiem Europy jest i basta. Po wielu miesiącach oczekiwań wreszcie zatopiłem kły w słynnym metalowym trio marki La Prairie, ale zanim przejdę do konkretów już na początku powiem, że warto było czekać. Oj, bardzo warto było. Faworyta nie mam, bo zapachy są tak różne, że grzechem byłoby je porównywać między sobą. Łączą je flakony, […]

30 marca 2010

Isabey Fleur Nocturne

Zapach podobnie jak cała marka Isabey ma bogatą historię, która niestety odciska straszne piętno na kompozycjach tego domu. Bez żadnych czytań i dociekań każdy zgadnie, że Fleur Nocturne to perfumy zawieszone w minionych wiekach, mocno kwiatowe i wybitnie salonowe. Na pewno „fleur”, ale z tym „nocturne” to jednak przesada. Z drugiej strony źródeł twórczych upatrywać […]

30 marca 2010

Ws. pisowni tytułu magazynu

http://so.pwn.pl/zasady.php?id=629531„PISOWNIA ROZDZIELNA PARTYKUŁY niePrzed przymiotnikami i imiesłowami przymiotnikowymi wtedy, kiedy: a) partykuła nie jest nie tylko zaprzeczeniem, ale też wprowadza przeciwstawienie: nie czarne, ale białe; nie dobry wybieg, lecz wprost idealny; nie rozpiłowany, tylko rozcięty.” Tym tropem nie muzyczna pięciolinia, ale zapachowa (olfaktoryczna, węchowa, perfumeryjna…)Proszę nie kaleczyć tej pisowni jak już ktoś gdzieś ją stosuje.Zasada […]

29 marca 2010

Editions de Parfums Frederic Malle Musc Ravageur

Ludzka głupota w nazywaniu perfum czasami mnie dobija. Najgorsze są zdrobnienia w stylu „Lutki” czy „Frycki”. Niektóre nazwy są tak idiotyczne, że wieszać powinno się tych co je wymyślili. Weźmy Musc Ravageur. Czy naprawdę ludziom kojarzy się ten zapach z kimś zdzierającym majtki? Pojawiło się to na jakimś pośledniejszym forum (pewnie wizaż.pl) i weszło szturmem […]