Benzoin

20 lutego 2012

Kilian Amber Oud — złoty mrok

Zachód słońca w Acapulco. Kolejny oud. Tym razem w połączeniu z akordem bursztynowo-ambrowym. Trzeba uczciwie napisać, już na wstępie, że Amber Oud nie zionie klasycznymi wnętrznościami kaszalota. Jest sporo lżejszy, świetlisty, mało żywiczny i, wbrew pozorom, ciekawy. Z całej serii Arabskich Nocy Kiliana zrobił na mnie największe wrażenie. Nie pachnie naturalistycznie i fizjologicznie. Nie obija […]

16
7 listopada 2011

Parfumerie Generale Indochine 25 — ojojoj…

Domy na Mekongu (sepia). Indochiny. Pierwsze skojarzenie: Pol Pot – Hitler Azji. Drugie skojarzenie: Mekong – potężna rzeka. Trzecie: wojna w Wietnamie. Inspiracje dla perfumiarza niemal tu żadne, ale jednak Pierre Guillaume dał radę złamać te stereotypy. Wziął chłopak dwie fotografie (w sepii) łodzi na wodzie i zrobił perfumy. Kategoria – dymny jadalniak, czyli sporo […]

13
9 września 2011

Prada Candy — kraina mlekiem i miodem płynąca

Prada Candy znajdziesz w perfumerii E-Glamour.pl „Candy” znaczy „cukierek”. Nie ulegajmy jednak stereotypom. Nowa Prada nie jest zapachem po prostu „cukierkowym”. Co to, to nie. Sypie w nos mnóstwem złotych monet, błyszczy się w południowym słońcu, ocieka nadtopionym karmelem. Piękna po prostu jest, ale najpierw jeszcze o czymś innym. O butelce. Zazwyczaj ten aspekt… Czytaj […]

37
10 lipca 2011

[NEWS] Parfumerie Generale 25 Indochine

I w końcu wyszły oficjalne informacje na temat nowego zapachy marki Parfumerie Generale. To Indochine. Pierre Guillaume stworzył ją zainspirowany dwiema fotografiami Mekongu, najdłuższej rzeki tej części Azji. Co więcej, używał wyłącznie składników pochodzących z tego regionu świata. W nutach mamy więc miód z Laosu, pieprz z Kambodży, cejloński kardamon (ale to już niezbyt są […]

18 kwietnia 2011

Guerlain Shalimar Eau de Parfum — owoc zrodzony z rozpaczy

  Przypadek, dopust boży, drżąca ręka perfumiarza, pomylone etykiety na butelkach… Czegokolwiek by nie powiedzieć o pracy Jacques Guerlain’a, to jedno jest pewne: stworzył perfumy, które przetrwały srogie dziesięciolecia wśród największych bestsellerów. I bez względu, czy podobają się komuś, czy uważa je za zapach zupełnie oderwany od rzeczywistości, szacunek powinien Shalimar budzić w każdym. To […]

37
6 grudnia 2010

Maison Francis Kurkdjian Absolue pour le Soir – czy to niemyte stopy?

Nie trzeba chyba nikomu przedstawiać tej fenomenalnej marki, o której pisałem tutaj. Francis Kurkdjian nie jest od dziś wielkim nosem, więc oczekiwania wobec jego kompozycji są najwyższe. Przyłożyć tu trzeba miarę Bertranda Duchaufoura czy Olivii Giacobetti. I nawet tą miarą pozostaje geniuszem zapachu. Po bardzo udanej premierowej serii, w tym roku jego autorska linia wzbogaciła  […]

4 października 2010

Maison Francis Kurkdjian Cologne pour le Soir – zmrok w butelce

Ormiański perfumiarz zakłada, że każdy moment ma swój zapach. Również zmrok. Ten okres dnia, kiedy słońce niknie za horyzontem chyba jeszcze nie doczekał się własnej olfaktorycznej opowieści, więc z prawdziwą ciekawością zatopiłem nozdrza w Cologne pour le Soir. Nazwisko Kurkdjian’a swoją markę ma, więc i kompozycja marna po prostu być nie mogła. Dodatkowo w oddzielnym […]

22 września 2010

Penhaligon’s Anthology Collection od jutra tylko w GaliLu

Od jutra w GaliLu Olfactory możemy podziwiać najnowszą serię brytyjskiej marki- Penhaligon’s Anthology Collection (oraz część linii klasycznej (patrz niżej)).Na Koszykowej będzie na razie dostępne sześć pierwszych zapachów z serii. Wszystkie obecne kompozycje są próbą zmierzenia się z dawnymi brylantami z minionych dziesięcioleci. Jedne świetne, inne mniej, ale zawsze warte poznania. Jeśli dodam, że nozdrza […]