Zostać o jednym flakonie perfum
Właśnie się zastanawiałem czy nie pogonić wszystkich butelek perfum i nie zostawić tylko jednych, tych najbardziej „moich”. Sprawa dość karkołomna, bo jak tu skreślić tony zapachów, które przecież już z definicji są „moje”. Kupiłem przecież nie próbkę i nie dekant, ale cały flakon. Z pomocą przyszedł (jak zwykle) papier. Wypełniona listą perfum kartka szybko pokryła […]
