8 października 2013
Ponoć to zapach skórzany i ponoć wyróżniający się na perfumeryjnych półkach. Ponoć wart testów. Aura od Loewe. Dla mnie to przede wszystkim zapach lekki, drzewny, zwiewny i tylko nieco zwierzęcy. Akord skórzany nie jest wyraźnie zaznaczony. Nie jest też naturalistyczny, a już na pewno nie jest turpistyczny. W Loewe czuć sznyt elegancji, ale trudno oprzeć […]
6 października 2013
Z nowym zapachem Gucci podświadomie wiązałem wielkie nadzieje. Dbałość o flakon, nawiązanie do dawnego ducha marki, ciekawe składniki… i niszowe ostatnio zacięcie marki objawiające się w Czarnej Florze i Gucci Museo. Jak zatem pachnie Made to Measure? Całkiem nieźle na tle beznadziejnych wariacji męskiego Guilty. Nie jest to jednak Gucci na miarę Rush, Envy lub […]
3 października 2013
Na Pradę liczyć jednak można. Tym razem podwójnie, bo Luna Rossa Extreme nie dość, że okazała się zapachem ponadprzeciętnym, to jeszcze pachnie zupełnie inaczej niż sportowy i zielony klasyk. To zapach ciężki, ŻYWICZNY, PIEPRZNY, DRZEWY. Bardzo udany. Początek przypomina mi trochę woń lubczyku, absyntu i słodkich ziół. Dziwny jest mój nos, bo ani piołunu, ani […]
2 października 2013
Różany tytoń. Hmm. Tego chyba jeszcze nie było. Tym chętniej, po wstępnej aplikacji, zdecydowałem o bardziej globalnych testach pierwszego zapachu niszowej marki Eutopie – No.1. Sama kompozycja bardzo wyraźnie ciąży w stylu żywiczno-kwiatowych i metalicznych perfum Ramona Bejara – z Black Cube, 4 i 5 Elements na czele. Fani twórczości hiszpańskiego perfumiarza powinni zatem nad […]
28 września 2013
Elle L’Aime to ekstrakt zapachowej nudy. Coś czuję, że czasy L i klasycznego jabłka nie wrócę w marce Lolita Lempicka już nigdy. O Elle L’Aime nawet nie ma co pisać. Trochę kwiatowy, trochę słodki i dziewczęcy. Wyprany z emocje, ale za to poprawny do bólu. Na początku czuć jeszcze nieco olejkowej nuty KOKOSOWEJ, ale później […]
27 września 2013
Honey to jedna z bardziej oczekiwanych premier tego roku. Miód w perfumach jest na tyle chwytliwym składnikiem, że również i ja nie mogłem się doczekać testów nowych perfum marki Marc Jacobs. Pierwszym spostrzeżeniem jest brak zgrania między flakonem a zawartością. Uwierzcie mi, że kompozycja nie jest frywolna, ani dziewczęca. Gdyby Honey zamknąć w prostym, minimalistycznym […]