Tuberoza

29 października 2013

Michael Kors Michael, czyli grzeszna tuberoza

Michael Eau de Parfum zwala z nóg. Powala, po prostu. Początek ma tak dziwny, że od razu przeniosłem się do świata niszowej marki Etat Libre d’Orange, gdzie latają Hotelowe Prostytutki, w skrytce śpi Tilda Swinton, a gdzieś na strychu kochają się Ukryci Geje. Michael pachnie mlecznie, metalicznie i wręcz obrzydliwie. Nie chcę konstruować równie szokującej […]

22
2 lipca 2013

Juliette Has A Gun Oil Fiction — zmrużone oko bazyliszka

Po raz kolejny dzięki miłej duszy czytającej Nie Muzyczną mam przyjemność przetestować zapach, który dopiero dwa tygodnie temu miał premierę, i który poznać chciałem jak nie wiem co. Oil Fiction! Znając poprzednie zapachy Żulietty w Pistoletem liczyłem na różaną niszą w wydaniu współczesnym. To oczekiwanie nie przyniosło spełnienia. Oil Fiction jest bowiem zapachem w dawnym […]

5 lipca 2012

Robert Piguet Douglas Hannant — moda i szyk w stylu…

Robert Piguet nie jest moją ulubioną marką perfumeryjną, choć doceniam kunszt większości jego zapachów. Trudno mi jednak z cała pewnością stwierdzić, że to jest nisza. Na pewno nią jest marketingowo. Zapachowo chyba nie do końca. Z takim nastawieniem sięgam po debiutującą w Polsce nowość – efekt współpracy projektanta Douglas’a Hannant’a z Robert Piguet Parfums. Czytaj […]

10
8 października 2011

Heeley i nowe ekstrakty: guma do żucia, migdały oraz oud

W końcu trzeba napisać o trzech świetnie się prezentujących nowościach angielskiego designera, Jamesa Heeleya. Na wrześniowych targach we Florencji pokazał trio ekstraktów w ciemnych, wręcz grobowych butelkach, które według mnie są po prostu świetne. Zresztą sami chyba się ze mną… Czytaj dalej… zgodzicie? No, ale mniejsza o opakowania. Patrzcie na same zapachy. Każdy z nich […]

24 czerwca 2011

Amouage Honour Woman — niemowlak wymiotuje

Wersja męska wielka jest i basta. Honour Woman za tak wielki przełom nie może być brany, ale i tak jest ciekawie. Zapach jest inspirowany tragiczną historią Madame Butterfly, a białe kwiaty, które są jego główną częścią, opowiadają o miłości we wszystkich aspektach. Pozwolę sobie skopiować fragment opisu ze strony polskiego dystrybutora: Czytaj dalej… „Tuberoza pokazuje […]

10
19 września 2010

Guerlain Mahora Eau de Parfum – scalająca się Wenus

Z Mahorą znamy się od dawna, od czasów gdy byłem perfumeryjnym brzdącem. Krzysiu na forum wizaż.pl zachwalał, że sam używa, więc musiałem to empirycznie sprawdzić. Sprawdzić czy aby na pewno kwiatowego Guerlaina może nosić facet. Przy okazji pozdrawiamy Krzysia- dreamera ze starej załogi wizażowych perfum. W ten sposób Mahora wylądowała w mojej kolekcji, kupiona zupełnie […]

1 lipca 2010

Prada Infusion de Tubereuse

Ten limitowany zapach Prady to edycja na rok 2010. Włoska firma słynąca z dość poważnego podejścia do jakości swoich perfum jawi się na półkach perfumerii jako jeden z nielicznych domów, których każda premiera jest szeroko komentowana w świecie. Nie inaczej jest z Infusion de Tubereuse, perfumami wcale nie kwiatowymi do bólu. Wynika to z faktu […]

10
23 czerwca 2010

Nasomatto Nuda

„Zapach zaprasza Cię do doświadczenia niespodziewanego spokoju, poddania się bez troski o granice, doświadczenia niepewnej intuicji głębi, która niweczy dystans. To efekt poszukiwania zacierającego się punktu w naturze, przejrzystości naszych zmysłów, pragnienia nagości.” W Polsce to chyba spalony zapach z wiadomych względów. Poza granicami naszego kraju raczej też. Zabójczo kwiatowy, esencjonalny, skoncentrowany ponad wszelkie granice […]

15 czerwca 2010

L’Artisan Parfumeur Nuit de Tubereuse

Kolejny krok Ducha w kierunku doskonałości został postawiony, ale znowu nie mogę opędzić się od wrażenia, że miesza on swoje zapachy na cztery palce. Piąty- archetyp Dzongkha- to niemożliwy do podrobienia podpis Bertranda. Zmiksowane w taki sposób składniki mają dość pokaźną pulę genów drzewno-mleczno-kadzidlanych, prosto z wyżej wymienionej kompozycji. Raczej nijak ma się to do […]