26 kwietnia 2019

Guerlain Aqua Allegoria Flora Cherrysia

Guerlain Flora Cherrysia

Lato coraz bliżej, więc czas w końcu rozprawić się z całą trójką nowych wód z grupy AA.

Dzisiaj o Guerlain Aqua Allegoria Flora Cherrysia. Zapach ten jest najbardziej kobiecym z tegorocznego trio. I o dziwo, wcale nie ma rozbudowanych frakcji owocowych. Kwiat wiśni pozostaje w domyśle, ponieważ bez czytania spisu nut moje myśli powędrowały w kierunku róży, piwonii i lekkich, dziewczęcych białych kwiatów.

Perfumy są logicznie złożone i wszystko w nich pracuje ponadprzeciętnie dobrze. Cytrusowe otwarcie, później akord kwiatowy, gdzieś na dalszym planie pojawia się cień czegoś owocowego – to wszystko idealnie pasuje do konwencji i pomysłu na serię Aqua Allegoria. Zabrakło natomiast nuty czegoś wyjątkowego, która jest wyznacznikiem prawie wszystkich wód tej rodziny (imbir w Ginger Piccante, figa w Limon Verde, akord krzaków w Herba Fresca czy grejpfruta z paczulą w Pamplelune itd.). Z tego też powodu odbieram Flora Cherrysia jako produkt nudny i bez charakteru.

Flora Cherrysia

Na pewno w poczet mocnych stron wliczyłbym naturalny wydźwięk, co nie jest oczywiste. Kwiat wiśni to wszak akord, który trzeba otrzymać z syntetycznych substancji. W tym wypadku wyszło to jednak bardzo sprawnie.

I jeszcze raz podkreślę, że Guerlain Aqua Allegoria Flora Cherrysia to perfumy bardzo dobrze skonstruowane. Czuć, że stoi za nimi perfumiarz o dużych umiejętnościach i że nie robił tej kompozycji w biegu. Natomiast sam charakter jest zbyt bezpieczny i pozbawiony werwy.

Opinia końcowa o Guerlain Aqua Allegoria Flora Cherrysia

Bardzo uniwersalny, ale też dość nijaki zapach. Na tle rodziny AA wyróżnia się swoim spokojem. No i nie jest chemiczny, co samo w sobie jest spory osiągnięciem. Polecam testy.

 

Najważniejsze cechy:

charakter: kwiatowy i świeży

  • + naturalny wydźwięk nut
  • – brak nuty wyróżniającej
  • + wysokie walory techniczne kompozycji

Charakterystyka:

Nuty: kwiat wiśni, róża, fiołek, akord owocowy, akord piżmowy

Twórca: Thierry Wasser

Cena, dostępność, linia: woda toaletowa dostępna w pojemności 75 i 125 mL

Trwałość: niska, około 2-3 godzin

Rok premiery: 2019

Pozostałe recenzje

Dołącz do dyskusji

guest
8 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Leokadia
Leokadia
7 lata temu

Trochę mnie zdziwił ten zapach właśnie swoją nijakością. Jeśli chciałabym pachnieć kwitnącym sadem to wybrałabym raczej Cheriser YR, o wieeeele tańsze dzieło samego Kurdjiana. Jak sądzisz, Marcinie?

Mar..
Mar..
7 lata temu
Odpowiedź do  Leokadia

Marcinie? No, niewiem, bardzo delikatne te alegorie..

Wiosenna
Wiosenna
7 lata temu

Powinny mieć w nazwie raczej „rose”, zamiast „cherry”. Na mnie wybitnie różane, a trwałość chwilowa…

Karo
Karo
7 lata temu

A ja tam jakąś chemię wyczułam mimo wszystko. Nie urzekły mnie w przeciwieństwie do Ginger Piccante. Limon Verde mam i uwielbiam, za to między innymi, że cały czas pachną bardzo naturalnie. Lubię także Bergamote Calabria i pierwsze 20 minut Mandarine Basilic – niestety w późniejszej fazie układają się na mnie jak stare, tanie wody kolońskie. Marzy mi się jeszcze, żeby poznać Lys Soleia, o których tak pięknie Pan pisał na blogu 🙂

Maja
Maja
6 lata temu

Kupiłam niedawno flakonik na lotnisku, bo u nas nie spotkałam. Wybrałam te perfumy, bo lubię tę serię (Limon Verde zwłaszcza) i miałam ochotę na coś lekkiego, co mnie nie zatruje latem. Ja czuję tu delikatną różę i zdawało mi się, że i arbuza. Po kilku dniach dopiero sprawdziłam nuty i faktycznie jest wymieniony. Dobrze, że nie zrobiłam tego w sklepie, bo zniechęciłaby mnie gruszka na tej liście, ale całe szczęście jej nie czuję, ani później na mnie się nie ujawnia. Flora Cherrysia to nie jest to mój zapach życia, ale jest miły, beztroski i niezobowiązujący, jak letni dzień. Przy upałach takie kompozycje lubię.

Anonimowo
Anonimowo
3 lata temu

Latem śmierdzą i męczą mnie niemiłosiernie. Najpiękniej układają się jak mnie jesienią i zimą:) spróbujcie się nimi spryskać, gdy na zewnątrz jest mniej niż 10 stopni na plusie 🙂 cudo + ten piękny ogon, który za sobą zostawiają. I trwałość! Ok 8-10 godzin, rewelacja.