17 lipca 2026

Nortean Herbaria

Nortean Herbaria

Po raz kolejny skierujmy nosy na północ.

Dzisiaj o drugim zapachu z Łotwy – Nortean Herbaria. Po naturalnie porzeczkowym i zielonym Ertale, tym razem wchodzimy w nuty zupełnie inne, ale też z pierwiastkiem chłodnej zieleni. Jeśli ktoś kocha kompozycja roślinne, naturalnie botaniczne, wręcz nasycone chlorofilem, to będzie zachwycony tym zapachem. Mówiąc krótko – są to perfumy rabarbarowo-miętowe, ale na podszyciu ziemisto-ziołowym.

Pamiętam, że pierwszym razem skojarzyły mi się, że roślinnością porastająca dno górskiego strumienia. To zapach krystaliczny, chłodny i kamienny. Jednocześnie jest bardzo „mokry”. Wszystko wydaje się tu pulsować sokami roślinnymi. Myślę, że pod kątem złożoności można powiedzieć, że to najbardziej dopracowana z miętowych kompozycji dostępnych w Impressium. Jeśli ktoś zna np. Heeley Menthe Fraiche lub Nicolai Eau Chic, to tutaj mięta jest prezentowana nie solowo, a w całej bogatej scenerii.

Później do tego dochodzi kwaskowy rabarbar. I właśnie ta nuta sprawia, że kompozycja ma delikatną słodycz, która może nieco przypominać pół kropli olejku różanego ukrytego z gęstym listowiu. Jeśli komuś przypomną się łodygi ciętych kwiatów zanurzonych w lodowatej wodzie, to również będzie to słuszne wrażenie. W miarę upływu czasu pokazuje się ton zmrożonej ziemi i zmieszanych z nią zielonych liści. Perfumy zachowują chłód i bardzo naturalny wydźwięk.

Herbaria może pachnieć też jak kosz świeżo ściętych ziół zmieszanych z korą drzew liściastych. Ma w sobie echa O de Lancome i Guerlain Herba Fresca. Gdzieś może dopatrzyłbym się też echa żywicy galbanum. Czasami można odnieść wrażenie, że aż wdychamy zieleń i wypełnia ona nasze nozdrza. To bez wątpienia jedna z najbardziej ujmujących interpretacji tej barwy w perfumach.

Opinia końcowa o perfumach Nortean Herbaria

To dopracowana, bardzo oryginalna, ale też niosąca spokój i wyciszenie kompozycja. Trochę przypomina kokon z chłodnych liści, który odgradza od bodźców ze świata. Na pewno warto ją poznać, a wierzę, że wiele osób będzie nią zachwyconych.

Wszystkie zdjęcie i informacje oficjalne pochodzą ze strony Perfumerii Impressium

Najważniejsze cechy:

Charakter: miętowo-zielony

Płeć (0 – męskie, 5 – uniseks, 10 – damskie): 5

Charakterystyka:

Nuty: mięta, rabarbar, nieśmiertelnik, paczula, arcydzięgiel, lilia, szałwia

Rok premiery: 2023 (w Polsce 2026)

Twórca: Arturs Petersons

Cena, dostępność, linia: ekstrakt perfum dostępny w pojemności 50 mL

Trwałość: dobra, około 6-7 godzin

Pozostałe recenzje

14 października 2026

Bond No. 9 The Scent of Peace for All (IFF)

Ta marka od wielu lat nie pojawiała się na blogu, choć ich dawne kompozycje potrafiły czarować. Kadzidło Andy Warhola czy New Haarlem to pewnego rodzaju klasyki. Wiele innych pozycji też było wysokiej jakości. Dzisiaj jednak o ich najnowszej premierze – Bond No. 9 The Scent of Peace for All. W zasadzie nie pisałbym o tych […]

Dołącz do dyskusji

guest
6 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Anonimowy
Anonimowy
3 miesiące temu

Panie Marcinie a wracając do Ertale, to jaka punktacja w kategorii płeć?

Anonimowy
Anonimowy
3 miesiące temu
Odpowiedź do  Anonimowy

Komu punkty itd skoro taka różnica w ocenach na jednym perfumy są wybitne na innych nawet te 10 sa słabe???

Aleksandra
Aleksandra
3 miesiące temu

Herbaria od jakiegoś czasu siedzi mi w głowie. Nie spodziewałam się, że recenzja pojawi się tak szybko, ale po takim opisie chyba już nie mam odwrotu 🙂

Ewelina
Ewelina
3 miesiące temu

Dzień dobry, kiedy będą dostępne w sklepie internetowym?