Newsy

14 sierpnia 2009

Penhaligon`s, Endymion

Skazany na wieczny sen Endymion i szalenie miłująca Selene- bogini księżyca. On- zakochany w Herze, za co dosięgła go kara wiecznego snu, ona- zakochana w nim sprawczyni nieprzemijającej młodości. Przyznać trzeba, że tytuł tych perfum porywa serca. Z założenia to zapach męski i w tym wypadku nawet nie warto z tym się kłócić. Ukuto Endymiona […]

13 sierpnia 2009

Bond No.9, Nuits de Noho

Anioła widzę, ANIOŁA. Dyszy nade mną skrzydlaty posłaniec a metaliczna ślina kapie na kark. To tylko wstęp, krótka zachęta, kiedy płynny metal skapuje z jęzora. Owinięta wokół słodyczy paczula iskrzy i pokrywa swoimi skrzydłami pół świata. Szkoda, że druga połowa jest tak odmienna. Nuits de Noho to nocny lot z przesiadkami nad tytułową dzielnicą Nowego […]

11 sierpnia 2009

Parfum d`Empire, Wazamba

Beata Pawlikowska po powrocie z Afryki powiedziała: „… ogień kojarzy się ze wszystkim co dobre. I ten ogień pokrywa wszystko cudownym zapachem.” Zapach Afryki i powleczony szarą farbą duch, który wstąpił w Incense Kamali. To rzecz bezsprzeczna, że żywiczna Wazamba spoczywa w tym samym kręgu co toksyczna Norma i czarnoskóry Black Cashmere. Próżno jednak szukać […]

11 sierpnia 2009

Parfum d`Empire, 3 Fleurs

Niby w większości to nie królestwo róży, ale 3 Fleurs umieszczę w cyklu różanym- zbyt dużo tu purpury i czerwieni. Zapach jest naprawdę dobry, choć miałem okazję poznać ciekawsze wariacje na ten temat. No i przewidywalny jest, szczególnie zestawiając go z żywiczną siostrą- Wazambą. Bogato upierzony jaśmin pręży płatki w ciepły, acz pochmurny dzień przy […]

9 sierpnia 2009

O Black Phoenix Alchemy Lab.

Kończąc na razie temat Black Phoenix Alchemical Laboratory napiszę po kilka słów o garści kompozycji, które szczególnie zapadły mi w pamięć. Uszeregowałem od najgorszych koszmarków po kompozycje drzewne, żywiczne i lakierowane- słowem najlepsze. Tzadkim Nistarim. Palona guma do żucia z pobrzmiewającym głęboko w tle kadzidłem. W dodatku słodki i lekko kwiatowy.Kabuki. Wiśnie, wiśnie i jeszcze […]

8 sierpnia 2009

Comme des Garcons, Nomad Tea

Wyszedłszy z fiolki Nomad Tea od razu przenosi w przestrzeni. Człowiek, niczego się nie spodziewając, ląduje na środku Sahary w zimny wieczór. A to genialne przy perfumach, co nie?No więc jesteśmy na największej pustyni świata, zbliża się noc, ale oaza tętni życiem. Nieopodal namiotu na żywicznych drwach parzy się herbata. Zapach tego napoju miesza się […]

7 sierpnia 2009

Social Creatures, Rebel Ambush

Sztandarowy zapach marki Social Creatures. Rebel Ambush to zapach- historia. Któż może przejść obojętnie obok perfum, które z założenia pachną obozowym ogniskiem spowitym w mroku lasu. Jest ciepła noc i cisza wokół. W prymitywnych namiotach spali ludzie. Z rozgrzanych ciał spływał pot rzeźbiąc drogi pośród mnóstwa kurzu. Sen nie był spokojny. W końcu walczyli o […]

7 sierpnia 2009

Kwiat pomarańczy w perfumach

Najpierw trochę teorii…Olejki pomarańczowe to bardzo duża rodzina, prawdopodobnie jedna z większych wśród pachnących roślin. Zasadniczo wielką różnorodność zawdzięcza pomarańcza swoim kilku gatunkom- słodkiej, zwanej chińską, gorzkiej (kwaśnej) i pomarańczy bergamoty. Jakby tego było mało każda z części drzewka pomarańczowego pachnie bardzo odmiennie. Ryc. Plantacja pomarańczy słodkiej w Hiszpanii. Mamy następujące olejki pomarańczowe:– olejek pomarańczowy […]

30 lipca 2009

Evody, Fleur d`Oranger

Igły wbijające się w płucne pęcherze wykonano z pomarańczowego drewna. Są wstępem, ledwie marnym przedsmakiem tego co dopiero się wydarzy. Zanim napiszę o zapachu jako takim, słowo o marce. Evody nie jest znane w Polsce. Nie ma również tej marki w asortymencie największych perfumerii internetowych w Stanach Zjednoczonych i Niemczech. Nie do końca to rozumiem, […]