30 maja 2008
Jean Paul Millet Lage tworzył swoje dzieło 17 lat przed Elleną. Oczekiwałem chłodu, otrzymałem gruby orient. Zdecydowanie Ogród Nilowy MPG byłby wysoce ryzykowny podczas upałów. Zdecydowanie nawiązuje do mojego archetypu orientu jakim jest Alamut. Po pierwsze, to nie jest „ogródek”, to jest „ogród”. Takiej ilości kwiatów, upchanych w sidła paczuli i wetiweru ,nie czułem nigdy. […]
27 maja 2008
Znawcy perfum odchodzą od opisywania zapachu za pomocą prostych przymiotników, ale w tym wypadku należy zrobić wyjątek. Kadzidło Williamsona jest po prostu „ładne”. Właściwie nie do końca jest to zapach kadzidlany, bo prawdę mówiąc dużo więcej jest tu drewna niż samego kadzidła. Początek może i jest koncertem olibanum, ale później ta nuta opada (choć nigdy […]
25 maja 2008
Przygotowany na trzęsienie ziemi, które towarzyszyło zabawie z Coney Island i Central Parkiem najpierw delikatnie otworzyłem próbkę. Okazało się, że nie taki diabeł straszny.Kawa z mlekiem, “ciepła i puchata”. Idealnie wycisza, koi, usypia. Rozpoczyna się znakomitą kawą waniliową z dodatkiem lawendy. Po prostu jestem zachwycony. Kawa nie jest tak dosłowna jak innych kawowych kompozycji, jest […]