26 maja 2009

Czech & Speake, Dark Rose

To kolejny już przykład, że potencjał niszowych kompozycji jest ograniczony. Dark Rose to słabowita wersja Black Aoud- pożogi, która wyszła spod nozdrzy Pierra Montale. Szczególnym zaskoczeniem nie było dla mnie to, że wersja różanego aoudu wg. Czech & Speake okazała się dużo bardziej przyjazna, wypacykowana wręcz. Dark Rose to kwiat słodki, płynący w syropie, niemal […]

25 maja 2009

Amouage, Lyric Woman

Twórca, w sumie błędnie, wyszedł z założenia, że to co przeznaczone dla kobiety musi być obdarzone mniejszą siłą niźli przedmioty dla mężczyzny. Wrażenie to jest spotęgowane szczególnie wtedy, kiedy mamy bezpośrednią możliwość porównania dwóch odsłon Lyric-ów. O ile o kompozycji Man już pisałem jako zapachu leśnym i surowym, o tyle kobietom została przekazana róża dość […]

23 maja 2009

Givenchy, Organza, Organza Fleur d`Oranger 2008

Perfumy marki Givenchy znajdziesz w perfumerii E-Glamour.pl Givenchy Organza znajdziesz w perfumerii E-Glamour.pl Było tak. Najpierw zatopiłem się w Organzie Indecence- ta była wspaniała, drzewna, słodka, może ciut mroczna. Klasyczna Organza nigdy nie wzbudzała żywszych emocji. Była mocno kwiatowym monstrum, reliktem XX wieku, dinozaurem wręcz. Przejawiała szereg cech, które nie pozwalały mi patrzeć z zaciekawieniem […]

22 maja 2009

Balmain, Ambre Gris

Jeśli ktokolwiek po nazwie przypuszcza, że są to wymiociny kaszalota to się myli. Absolutnie nie ma tu nic z Ambre Sultan, ani innych topowych ambr. Siła Ambre Gris tkwi gdzie indziej. To bardzo mało znany zapach w Polsce, na świecie również zeszłoroczna premiera Balmain nie obiła się szerokim echem. Szkoda, bo perfumy same w sobie […]

20 maja 2009

Kenzo, L`Eau Par Kenzo, Eau Indigo Pour Homme

Czy to nie jest genialne? W dobie kiedy IFRA narzuca stos restrykcji na pracę perfumiarzy, kiedy mainstream zdaje się upadać w czeluść bezpłciowości, nagle pojawia się Eau Indigo Pour Homme. Wrażenie jakie zostawia ta kompozycja bezsprzecznie potęguje forma- koncentrat wody toaletowej. Sam opis nowości sephorowej to dla mnie niesamowite wyzwanie. Przyznam się, że do szczegółowych […]

16 maja 2009

Parfums M. Micallef, Black Sea

Nie mogłem się oprzeć porównaniu Black Cashmere. I nie wiem jaki diabeł mnie podkusił, żeby to zrobić. Nosząc czarne dziecię Micallefów uznałem je za najznośniejszą z morskiej czwórki. Zresztą, kto zrobiłby inaczej mając do wyboru mizerną różę, świeżaka-piżmaka, brudnego bobra i Black Sea z kadzidlanymi akordami. W ten sposób kompozycja miała obronić honor marki. Stało […]

15 maja 2009

Byredo, Rose Noir

Bo Rose Noir nie jest szaleńczym wrzaskiem nad płomieniami, nie jest desperackim krzykiem o pomoc. Mimo że ujęcie róży Byredo jest mroczne, ciemne i kleiste, to nie jest to kompozycja w żaden sposób kontrowersyjna. Z drugiej strony zastanawiam się, czy dążenie na siłę to robienia rzeczy “dziwnych” i “innych” jest kierunkiem słusznym i świadczącym o […]

14 maja 2009

Parfums M. Micallef, Yellow Sea

Morze Żółte to jeden z najbardziej zanieczyszczonych akwenów wodnych świata. Trudno sobie wyobrazić, że takie mogło być źródło inspiracji dla Martine Micallef i Geoffrey Newman`a. Zapach sam w sobie zaczyna się jak White Sea. Bije wtórnością, bo bogate i zdawałoby się ciekawe nuty, zostały ułożone w sposób bardzo ugładzony, zubożały wręcz. Yellow Sea z założenia […]

13 maja 2009

Pure Distance, Pure Distance I

W głowie się nie mieści czego to ludzi nie wymyślą. Za 750zł mamy 17,5 ml refill zapachu Pure Distance I– jedynego zapachu marki o tym samym brzmieniu (bez „I”). W perfumerii Quality w Marriotcie nowy zapach zajął miejsce złoconego Amouage Gold. Ale nie tylko fizycznie w gablotce przy kasie zastąpił omańskie kadzidło. Pure Distance I […]

9 maja 2009

Serge Lutens, Nuit de Cellophane

Z szacunku dla wielkiego duetu poświęcę Nuit de Cellophane całą recenzję i zatracę się na globalne testy, choć absolutnie ten zapach nie wpisuje się w kanony perfumiarstwa. Nawet oceniając przez pryzmat kwiecia- osmantusa, jaśminu czy lilii- wypada ledwie przeciętnie.W zasadzie psy wieszano na nowej kompozycji Lutensa już od czasu pojawienia się pierwszych informacji prasowych. Każdy […]

8 maja 2009

Parfums M. Micallef, White Sea

Trzecie dziecko Micallef- Morze Białe- północne okno na świat dla ruskiej zgnilizny. White Sea jest zdecydowanie najsłabszym ogniwem z czwórki, choć nie powinniśmy zapominać, że czerpie z regionów, które są zimy, świeże, jasne, pokryte śniegiem i lodem przez znaczną cześć roku. Jednak można było ugryźć tę interpretację w inny sposób, skupić się na lesie, tajdze, […]

7 maja 2009

Andy Tauer, Une Rose Chypree

Dziś testowałem (szkoda, że nie globalnie) najbardziej obiecującą różę. Ledwie muśnięte tym wspaniałym płynem nadgarstki, wydały woń tak idealnie zinterpretowanej róży, że kupiłbym Une Rose Chypree od razu, gdyby tylko była w sprzedaży. Co więcej, na stronie Tauera widnieje prześmiewcze „This fragrance is not available in any shop. Enjoy!” To róża łącząca dwa światy. Po […]