16 listopada 2010

Huitième Art Parfums Ambre Ceruleen – ogólnie niemrawo, ale fasolka dobra

Po przerwie wracam do jednego zapachu Huitieme Art Parfums. Nie bez przyczyny. Ambre Ceruleen, oprócz tego, że ambrowa, wydaje się kroczyć tymi samymi ścieżkami co Bond No. 9 Perfume. Mówiąc wyraźniej, dzieło sztuki Guillaume’a to popis gry fasolki tonka. Jak już wspomniałem przy okazji przepysznego oudu, bób tonka ma tę cenną właściwość, że potrafi materializować […]

15 listopada 2010

Escentric Molecules 03 – Molecule 03 i Escentric 03 – skarpety x 2

O całej otoczce, inspiracji i o tym, o co biega, pisałem tutaj KLIK. Dziś tylko recenzje, krótkie. Przykro mi to pisać, ale zapachy serii 03 są najbardziej nieruchawe ze wszystkich EM… Molecule 03Tak pachną przepocone skarpety na umytych wcześniej nogach i teraz suszące się na słońcu. Możemy założyć, że sportowiec przed startem wziął prysznic, ubrał […]

15 listopada 2010

„Bo gwiazda jest tylko jedna”

  Robiłem wczoraj porządku na półkach i patrzcie co znalazłem… Moja nagroda w kategorii „Najoryginalniejszy” z 2008 roku. Pokonałem kilkaset osób w drodze po tytuł. BO GWIAZDA JEST TYLKO JEDNA.

14 listopada 2010

Mona di Orio Les Nombres d’Or Ambre – orzechowe wyobrażenie

Mój stosunek do zapachów ambrowych cały czas jest niezmienny. Czysta postać tego składnika doprowadza mnie do mdłości, więc unikam styczności z tą nutą jak tylko mogę. Trudno jednak przejść obok Ambre skoro opisałem resztą serii Les Nombres d’Or: Cuir i Musc. Trzeba jednak już na wstępie zaznaczyć, że Mona di Orio skupiła się na wykreowaniu […]

14 listopada 2010

Nowe obwieszone srebrem (i nie tylko) butelki Bond No. 9.

Uwielbiam markę Bond No. 9 za ich limitowane edycje. I ogólnie kij w oko, że prawdziwy fan perfum powinien tę markę bojkotować za psychiczne podejście do otoczenia, pieniactwo i miliony pozwów sądowych skierowanych w stronę słabszych osób i firm (o tym też wkrótce trzeba będzie napisać).Dziś jednak o nowych ozdobnych flakonach, których doczekały się trzy […]

13 listopada 2010

Bond No. 9 Perfume – oud przepyszny

Dotarł do Polski dopiero teraz, ale nie mogę sobie odmówić przyjemności poświęcenia mu oddzielnej recenzji. Trudno przecież obojętnie przejść obok zapachu, który ma być „studium kontrastów,  mieszanką antycznego i nowoczesnego Wschodu i Zachodu”. W dodatku wyróżnia się na tle innych kompozycji amerykańskiej marki, bo osiągnięto w nim 30-sto procentowe stężenie wonnych olejków (inne perfumy mają […]

13 listopada 2010

Penhaligon’s Sartorial – smród, brud, ubóstwo i klęska totalna

Kosmici podmienili Berniego. No bo jak inaczej wytłumaczyć to, że zrobił coś tak słabego. Sartorial po prostu śmierdzi. I nic do rzeczy nie ma to, że jest to kompozycja klasyczna, męska i fougere. Takie perfumy też potrafię docenić (choćby Francois Charles marki Rance) Sam zapach jest beznadziejny i przypomina stare prl-owski wody kolońskie. Typowy brodacz […]

13 listopada 2010

Sobotni przegląd tygodnia

1. Gucci przedstawi męską wersję swojej ostatniej nowości- Guilty Pour Homme. Premiera ma się odbyć już w 2011 roku. Twarzą zapachu został Chris Evans.Nuty: neroli, cytryna, lawenda, drzewo cedrowe, paczula 2. Już wiemy, że najnowszy zapach marki Serge Lutens to Jeux de Peau, inspirowany tostem z masłem. Oficjalne nuty nie są jeszcze znane. 3. W […]

12 listopada 2010

Editions de Parfums Frederic Malle Portrait of a Lady – Psychodelphia

To trzeci różany zapach w ofercie Editions de Parfums Frederic Malle i pierwszy łączący różę z drzewnymi, pełnymi przypraw elementami. Portrait of a Lady to jednocześnie ryzykowna próba stworzenia perfum, które pasowałyby do Isabel Archer, wyrażały jej szalony i odważny stosunek do skostniałego świata, w którym żyła. Dominique Ropion, twórca tych perfum jest jedynym perfumiarzem, […]