27 maja 2010
Na fali ostatniej (kolejnej już) fascynacji drzewem sandałowym sięgnąłem po mało znaną propozycję francuskiej marki Maison Berdoues Fragrances. Zapach nie czysto sandałowy, bo z dużą ilością opoponaksu, lekką zawieruchą słodkich przypraw i zapewne jakąś ambrowo-paczulową bazą. W sumie jest to bardziej wariacja na temat cukrowej żywicy niż drzewa sandałowego, ale nie zaniedbano tego drugiego wątku. […]
27 maja 2010
Próbki wylosowała beyza. Proszę o kontakt. Już dawno żadnego losowania nie było, więc postanowiłem odwrócić tę szarość. Kto się wpiszę w komentarzu poniżej dostanie 5 próbek niszowych nowości z tego roku. A przy okazji parę organizacyjnych spraw. Tilda została wysłana dopiero dziś, lecz poleconymi priorytetami. Dojdzie zapewne w tym tygodniu. Jak już zatopicie zęby w […]
24 maja 2010
Słowem kluczem uczyniono „szlachetność”. Dla mnie jest nim po prostu „wetiwer”. Aquae Nobilis to ukrócenie kipiącego kotła Fumidusa, jego wyszlifowanie, wyczyszczenie i odnowienie. W garze nadal czuć dymny, trochę palący wetiwer, ale w bardziej ziołowym towarzystwie. Są momenty, w których kompozycja zdaje się staczać w ziemiste, lecz suche niuanse. To trochę coś takiego jak piasek […]
24 maja 2010
„Najnowsze badania dowodzą, że fotografie z wakacji mogą pomagać w przywoływaniu związanych z nimi zapachów, które zapisały się w pamięci.Charakterystyczny zapach kremu do opalania, smażonej ryby z budki przy molo, czy rozgrzanego asfaltu na lotnisku są w stanie przywołać wspomnienia minionych wakacji, jednak naukowcy odkryli, że czasami wystarczy spojrzenie na zdjęcie z urlopu, aby ludzki […]
23 maja 2010
Armani Acqua di Gio Pour Homme znajdziesz w perfumerii E-Glamour.pl To bodaj jedne z najbardziej kultowych zapachów, które stoją na półkach perfumerii. Zastanawiam się czy posiadania 15-letniego stażu na rynku już upoważnia do nazywania „klasykami” i w tym wypadku to czas wystarczający, przynajmniej w mojej opinii. Dwójce Acqua di Gio postanowiłem się przyjrzeć również z […]
21 maja 2010
Zapach jest lekki, świeży w klasycznych ramach z trochę iskrzącego kwiatu pomarańczy. Kwaśny bardzo, drzewny mało. Trwałość mizerna, stąd pewnie wielkie 200 mL-owe flaszki dostępne w sprzedaży. Cała seria zaciekawiła mnie przez osobę perfumiarza- Jerome Epinette, który stworzył udany początek zapachów Byredo (bo to co teraz ta marka i on wyprawiają to śmiech na sali […]