21 grudnia 2012
Kenzo prezentuje nową serię zapachów, która na rynku pojawi się w 2013 roku. Póki co, w jej skład wejdą dwa zapachy: Rose-Pink i Jaune-Yellow. Czytaj dalej… Jean Jacques oraz Sylvie Fischer zawiesili nozdrza nad kolbami z Pink-Rose. Zapach ma zawierać nutę róży, szafranu, arcydzięgla i grejpfruta. Z kolei Kenzo Jaune-Yellow to woń pozornie lekka i […]
21 maja 2012
Duet Kenzo wszedł na rynek! W poście zapowiadającym nie wykazywałem zbytniego entuzjazmu tą premierą, ale nigdy nie oceniam zapachów bez testów. Te już przeprowadziłem. Czytaj dalej… Kenzo L’Eau 2 Homme (bądź for Men – jak, kto woli) to grejpfrut. Od początku do końca jest to opowieść o dość uroczym owocu. Nie uniknięto chemicznych konotacji, ale […]
22 kwietnia 2012
Shot z kampanii Kenzo Madly. Nareszcie! Jeszcze przed polską premierą udało mi się dorwać do Kenzo Madly. Kadzidło frankońskie, cedr, wanilia, róża, heliotrop – te nuty robią wrażenie, bardzo duże wrażenie. Nie mniejsze robi kampania marketingowa ze stroną madlykenzo.com na czele oraz wszystkie materiały nań. Jak do tego ma się zapach? Start nie jest dobry. […]
24 marca 2012
Parę dni temu pisałem o nowym duecie Kenzo na naszym forum o perfumach. Teraz podaję więcej szczegółów. Słowa klucze tej kolekcji to „Rzym”, „Miłość”, „Woda”. Duet będzie niebawem dostępny na półkach perfumerii, ale nie będzie to letnia, limitowana propozycja. Dwa zapachy mają wejść na stałe do oferty Kenzo. Czytaj dalej… L’Eau 2 Kenzo Homme został […]
22 marca 2012
Podejść do tych perfum można na dwa sposoby. Kenzo Homme Sport prezentuje się nieźle na tle sportowych nowości. Nie śmierdzi za mocno białymi szmatami, choć chemiczny jest do bólu zębów. To pierwszy punkt widzenia. Drugi to porównanie go z klasykiem – Kenzo Pour Homme (ta recenzja jest położona językowo; miałem 17 lat, kiedy ja pisałem)- […]
13 marca 2012
Shot z kampanii Kenzo Jungle Pour Homme. Przez niektórych uważany jest za szczytowe osiągnięcie męskiej perfumerii. Mocno drzewny, ale nie dymny. Pełen przypraw, ale nie piekący. Przy tym wszystkim jego konstrukcja zachwyca zarówno fanów olfaktorycznej niszy, jak i zwykłych Kowalskich. Zresztą czego oczekiwać po perfumach, które za rodzeństwo mają wycofanego Tygrysa i mistrzowskiego Słonia. Skórzasta, […]