Kenzo Air – ciacho anyżowo-wetiwerowe i łezka w oku
Kenzo Air to zapach, który odszedł do Krainy Wiecznych Łowów. Zniknął. Był za trudny dla obwieszonych fałszywym złotem klonów Arnolda Schwarzenegger’a. Nie znalazł też posłuchu wśród mężczyzn, z których żelu na głowie można by wyprodukować więcej ropy niż z saudyjskiego pola Al-Ghawar. Przepadł a strata to wielka. O jego, nie bójmy się tego słowa, niszowym […]
