14 stycznia 2014
Aquolina pod koniec roku 2013 zaprezentowała dwie, bardzo ciekawe nowości: Black Sugar i Gold Sugar. Oba zapachy zostały skomponowane przez Shyamalę Maisondieu – mistrzynię wersji Pink. Aquolina Black Sugar Po raz pierwszy w kolekcji włoskiej marki pojawia się agar. Jest nieco apteczny, ale też bardzo, bardzo słodki. Pod tym względem nie przypomina mi żadnych popularnych […]
12 stycznia 2014
Testując wiele wiosennych nowości moją uwagę przykuł Estee Lauder Revitalizing Supreme Global Anti-Aging CC Creme Estee Lauder o Revitalizing Supreme Global Anti-Aging CC Creme „Odrobina koloru poprawia i wygładza każdą karnację, nadając jej jednolity, promienny wygląd. Pomaga znacznie obniżyć widoczność głównych oznak starzenia się skóry. Mocno odżywia, uspokaja i ożywia skórę. Zawiera filtr SPF 10.„ […]
11 stycznia 2014
Przygodę z marką Eisenberg warto zacząć od najbardziej cenionych perfum. W tym przypadku to J’ose. Męski, słodki, otarty o mocne fougere z lawendowym brzmieniem. Taki właśnie jest J’ose. Trudno odmówić kompozycji zapachowej charakteru, ale trzeba mieć świadomość, że nie każdy będzie mógł wytrzymać z takim boa na szyi. Bo przyznać trzeba, że męski klasyk Eisenberga […]
7 stycznia 2014
Perfumy marki Tom Ford znajdziesz w perfumerii E-Glamour.pl Niech rok 2014 zacznie się pięknie. Z oudowej serii Toma Forda pragnąłem poznać tylko jedną pozycję – Tobacco Oud (resztę tylko „chciałem”). Tytoń ogrzany palonym agarem i whisky przyprószone przyprawami; to nuty, które nie mogą pachnieć marnie. Biorąc jednak do ręki perfumy o takiej nazwie oczekiwałem konkretnych […]
26 grudnia 2013
Guerlain Le Muguet 2013 Święta to czas rozkoszy, również tych olfaktorycznych. W tym roku postawiłem więc na zabawę z dwoma propozycjami od Guerlain – Les Secrets de Sophie oraz Le Muguet 2013 (uprzedzam, że nie znam żadnego innego rocznika tych perfum). Oba są zapachami kwiatowymi, ale oba w swoich kategoriach są prawdziwie niesamowite. Posłuchajcie. Les […]
18 grudnia 2013
Jeśli chodzi o klimat zapachu to Royal Black kręci się gdzieś w okolicach Loewe 7. Jest też podobny do klasycznego Potion. To mocne, kadzidlane, ciut słodkie pachnidło. Przy pierwszym wdechu zachwyca. Myślę, że nawet koneserzy niszy nie pozostaną obojętni na jego dymne i ostre wdzięki. Już od początku czuć zimne, otarte o klimat katedry olibanum. […]