7 czerwca 2013
Dziś na blogu debiutuje marka Bath & Body Works. Będzie czekoladowo, trochę niszowo, trochę masowo i, o dziwo, nie tak słodko, jak można sobie wyobrażać. Duży nacisk położony na akord owocowy. Jest on miękki i stanowi dużą część początkowej objętości kompozycji. Główni bohaterowie to ananas i, trudne do jednoznacznej klasyfikacji, kwaśne poliowoce. Akord ten kieruje […]
5 czerwca 2013
Plakat promocyjny z 1948 roku Bandit to pierwszy zapach stworzony dla Roberta Pigueta. Smaczku całości dodaje fakt, że praca nad perfumami trwała podczas II Wojny Światowej a sama premiera odbyła się w 1944 roku… Francja nie była wówczas niepodległym krajem… To co dziś znajdujemy na półkach nie jest Bandit’em w wersji oryginalnej. Co to, to […]
3 czerwca 2013
Dior Addict Eau Delice znajdziesz w perfumerii E-Glamour.pl Dior uparcie lansuje letnie wariacje na temat swoich klasyków. Po J’adore Voile de Parfum czas na Addict Eau Delice. Po beznamiętnej interpretacji – Eau Sensuelle – czas na coś dobrego. Okazało się jednak, że Addict Eau Delice pachnie całkiem nieźle. Prosto, ale nieźle. Zresztą po perfumach na […]
2 czerwca 2013
Dwa zapachy Kiliana debiutowały niemal jednocześnie. O Musk Oud może kiedyś napiszę (to dość nudny splot oudu i róży). O trzeciej kompozycji z serii Asian Tales będzie dziś. To brzoskwinia! Nuta jest wyraźna, jasna, głośna. Sądzę, że każdy ją zidentyfikuje bez czytania jakiegokolwiek opisu. W początkowym etapie zachwyca naturalnością. Jest prawie tak dobra jak Mediterranean […]
29 maja 2013
Radżastan – indyjski stan kontrastów, pustyń, kojarzący się z Maharadżami, Orientem i Jaipur. Fani perfum łączą go też z fortecą Jaisalmer, która została uwieczniona w perfumach Comme des Garcons. Interpetacja Etro nie nawiązuje do kadzidlanych brzmień. A szkoda! To zapach przede wszystkim kwiatowy i lekko tylko pudrowy. Trochę przypomina Shaal Nur, nieco haczy o klimat […]
29 maja 2013
Pierwsza edycja Attache Moi powstała w 2009 roku. Premiera w paryskim Le Bon Marché Rive Gauche okazała się wielkim sukcesem i zapach został wyprzedany niemal natychmiast. Towarzyszył mu koncept samego ICONOfly, choć bezpośrednim pomysłem na ten produkt było ciekawe spostrzeżenie – biżuterię nosimy tam, gdzie perfumy. Stąd też nazwa. Jak się jednak okazało, najważniejsze jest […]