4 października 2010
Ormiański perfumiarz zakłada, że każdy moment ma swój zapach. Również zmrok. Ten okres dnia, kiedy słońce niknie za horyzontem chyba jeszcze nie doczekał się własnej olfaktorycznej opowieści, więc z prawdziwą ciekawością zatopiłem nozdrza w Cologne pour le Soir. Nazwisko Kurkdjian’a swoją markę ma, więc i kompozycja marna po prostu być nie mogła. Dodatkowo w oddzielnym […]
3 października 2010
A co tam! Od razu wziąłem pozornie najciekawszy z zapachów hiszpańskiego perfumiarza, i najnowszy przy okazji. Producent mówi o mrocznym jądrze olfaktorycznym, które otoczone jest aromatem owoców i kwiatów. Prawda jest zgoła inna, bo Black Cube jest po prostu zapachem kadzidlano-aoudowym, choć żeby dojść do takiego wniosku trzeba wykonać testy in vivo lub na blotterze. […]
30 września 2010
Opowieści o rozkosznym migdale, które pojawiały się na forach internetowych dawno temu, rozpaliły moją wyobraźnię dopiero parę miesięcy temu. Pojawił się jednak problem- skąd wziąć te perfumy (popularnie zwane po prostu Castelbajac’iem). Najbliższa dostępna butelka była do nabycia w Kuwejcie, ale aż tak zdesperowany nie byłem. Szczęście przyszło pewnego dnia, gdy w internecie pojawiła się […]