16 kwietnia 2011
Tegoroczny lifting na klasycznej L’Eau d’Issey wyszedł całkiem dobrze. Wersja Florale przywołuje na myśl chłodne, niemal zmrożone kwiaty. Nie zniszczono lodowatej aury wielkiego klasyka, ale wzięto ją w ryzy nut kwiatowych. Bardzo ciekawie zachowuje się zimna lilia. Momentami zapach przypomina wręcz pogrzeb na dalekiej Syberii, podczas… Czytaj dalej… arktycznej wiosny. Generalnie zaliczam to skojarzenie w […]
12 kwietnia 2011
UPDATE: Recenzja zapachu znajduje się tutaj: KLIK Po pomarańczowo-cytrynowym targu wzdłuż londyńskiej ulicy, Heeley teraz przedstawia zapach na temat róży. Zdefiniowany jest jako damski już na początku. Hippie Rose ma oprócz czerwonych kwiatów zawierać sporo… Czytaj dalej… paczuli. Z tej perspektywy maluje się ta kompozycja bardzo obiecująco, bo przypomnę, że miks ten gra główne skrzypce […]
4 kwietnia 2011
Bieliźniana, włoska firma proponuje na ciepły czas masakrę owocowo-kwiatową. Różową w dodatku, bo i sam płyn, i pudełko posiadły tę barwę. Perfumy do znudzenia opisywane są jako zmysłowe, eleganckie, seksowne… srutututu majtki z drutu… A ja Wam powiem, że Divina jest… Czytaj dalej… świetna po prostu. Bardzo. Faktycznie owocowa, ale jakie są to owoce! Jeszcze […]