10 października 2013
Dwójka, wzorem Numeru Jeden, również jest tytoniowa. I również nie jest to nuta dominująca, choć wyraźnie wyczuwalna i stanowiąca niemal najważniejszą część No.2. Na pierwszym planie gości zaś żywica agarowa i to o niej właśnie jest opowieść. Eutopie No.2 zaskakuje od początku słodkim, nieco aptecznym charakterem w stylu różanych wariacji Micallef. Woń jest szalenie ciepła, […]
2 października 2013
Różany tytoń. Hmm. Tego chyba jeszcze nie było. Tym chętniej, po wstępnej aplikacji, zdecydowałem o bardziej globalnych testach pierwszego zapachu niszowej marki Eutopie – No.1. Sama kompozycja bardzo wyraźnie ciąży w stylu żywiczno-kwiatowych i metalicznych perfum Ramona Bejara – z Black Cube, 4 i 5 Elements na czele. Fani twórczości hiszpańskiego perfumiarza powinni zatem nad […]
6 lipca 2013
Siłą Tobacco Vanille było niesamowite stężenie wanilii i liści zielonego tytoniu. Ford postawił na ciężkie akcenty, na czystą moc w butelce. Propozycja Phaedon jest inna, bardziej dopracowana. Posiada więcej ostrych szczegółów. W składzie zawiera cynamon, ale NIE zawiera tytoniu i wanilii.O tyle to dziwne, że tytoń tu naprawdę czuć. Na początku jest jednak cynamon. Jego […]
31 maja 2013
„Jest tyle fajnych rzeczy, których możesz nie dostrzegać paląc papierosy. Koło nosa przechodzi Ci szereg możliwości, opcji, szans… Możesz to zmienić i cieszyć się każdą chwilą, bo każdy rzucony papieros to powód do świętowania.” To hasło akcji „Fajka na bok” zachęciło mnie do napisania dzisiejszego wpisu o związkach między paleniem a zapachami. Ameryki nie odkryję […]
11 lutego 2013
Posala jest obiektem mojego szczerego zainteresowania od dawna. Wszak, rzadko zdarza się łączenie nut owocowych, kwiatowych z mocnym, słodkim orientem ukutym wokół akordu tytoniowego. A Posala właśnie taka jest.Od razu zaznaczam, że jest też rozwinięciem popularnego trendu z perfumerii sieciowej. Fani kadzideł, drzew i zapachowej ekstrawagancji mogą te perfumy ominąć łukiem szerokim. Posala rozpoczyna się […]
14 grudnia 2012
Frapin mile zaskakuje. Naprawdę. Lecz chyba tylko mężczyzn. Czytaj dalej… Woń to wytrawna, trochę ostra. Tytoń został przedstawiony w postaci suszu zawieszonego gdzieś pomiędzy wędzonymi ziołami a garbowaną skórą. Jeśli jednak wyobrażacie sobie pachnidło o diabelskiej mocy, to jesteście w błędzie. Spekaeasy jest lekki i harmonijny. Mocny natomiast jest na tyle, żeby mówić swoją opowieść, […]