11 lipca 2008
Takiego zachwytu nie czułem dawno. Pan Tauer musiał być na niezłym kopie, kiedy tworzył Incense Extreme. Ogólnie rzecz ujmując jest to kadzidło spalane, ale nie w powietrzu (tlenie) a w chlorze. Zapach pachnie jak dawne baseny. Efekt jest niesamowity, zważywszy na to, że cały czas w pobliżu kręci się cytryna z delikatnym irysem. Początek to […]
10 lipca 2008
Kolejna wariacja nt. drzewa agarowego. Żywica aoud jest składnikiem bardzo wymagającym. Trzeba nie lada kreatywności, żeby wyszło z tego coś na poziomie. W moim perfumeryjnym odczuciu najlepiej wyszedł męski Aoud M.Micallef. Był to chyba audowy szczyt, który pozostanie dla mnie wzorcem. Cruel Intentions są bardzo obudowane dodatkami, na początku lekko wychodzi kwiat pomarańczy. Zaczyna się […]
7 lipca 2008
Figi mogą być różne. Po poznaniu kilkunastu wyłoniły mi się trzy główne kategorie: figi trawiaste, figi drewniano-drzewne, i figi słodkie. Każdą z dotychczas poznanych dość łatwo przypisywałem do poszczególnej klasy, jednak Ichnusa jest dość nietypowa… Zaczyna się słodko, dość niefajnie, trochę szamponowo. Niefajnie, nie znaczy nieciekawie. Początek jest po prostu dziwny. Ewolucja Ichnusy zachodzi powoli, […]