22 marca 2012
Podejść do tych perfum można na dwa sposoby. Kenzo Homme Sport prezentuje się nieźle na tle sportowych nowości. Nie śmierdzi za mocno białymi szmatami, choć chemiczny jest do bólu zębów. To pierwszy punkt widzenia. Drugi to porównanie go z klasykiem – Kenzo Pour Homme (ta recenzja jest położona językowo; miałem 17 lat, kiedy ja pisałem)- […]
21 marca 2012
Idea serii Pentachord jest prosta. 5 nut, z których każda powstała w oparciu o jeden związek chemiczny (czyli jedną substancję, jedną molekułę). W przypadku Auburn to cynamon, tytoń, sandał, kwiat cytryny i ambra. Ma to zapewnić minimalizm, ale też elegancję i nowoczesność. NIE DAJCIE SIĘ OSZUKAĆ!!! Czytaj dalej… Tauer mówi, że taki układ (1 nuta […]
21 marca 2012
Biedroneczki są w kropeczki… Wykropkowane są też kolekcje Jacobsa, więc projektant postanowił uczcić ten wzór nowymi perfumami o nazwie Dot. Oczywiście biedronki zaciągnął do pomocy. 🙂 Czytaj dalej… W nutach Dot zobaczymy: kapryfolium, czerwoną porzeczkę, jaśmin, kwiat pomarańczy, kokos, wanilię, piżmo, pitaja (czyli słynny smoczy owoc) oraz nutę morskiego drewna. Nowe perfumy Marca Jacobsa będą […]
20 marca 2012
Emanuel Ungaro L’Amour Fou. Emanuel Ungaro nie zawiódł. L’Amour Fou nawiązuje do stylu marki i nie popada w akordy żenady. Zresztą już we wrześniu 2011 zapowiadałem ten zapach jako elegancki, paryski, trochę retro. Nie pomyliłem się. Próżno szukać tu mocnych, skondensowanych nut, które trafiają obuchem w głowę. Pod tym względem L’Amour Fou przypomina trochę migotliwą […]
19 marca 2012
Kontynuując temat Givenchy… Już niebawem premiera lżejszej wersji klasyka Eaudemoiselle. Piszę o tym nie bez przyczyny. Pierwsza wersja zrobiła na mnie olbrzymie wrażenie i dlatego proporcjonalne nadzieje wiążę z Eaudemoiselle Eau Fraiche. W składzie zobaczymy sporo składników z podstawowej wariacji. Nuty głowy tworzą: cytryna, bergamotka, mandarynka, neroli. W sercu znajdziemy róże, kwiat pomarańczy i rabarbar. […]
18 marca 2012
Givenchy Play Sport znajdziesz w perfumerii E-Glamour.pl „Dostarcza adrenalinę, energię i świeżość…” – tak o Givenchy Play Sport pisze producent. Prawda jest taka, że te perfumy nie dostarczają niczego. Są idealnie nijakie i pozbawione emocji na tle całej półki „sport”. Nie są brzydkie, nie uderzają w nos syntetycznymi odpowiednikami wyszukanych substancji, ale też nie kreują […]