8 grudnia 2010
Zimno wszędzie, cicho wszędzie… Jungle to nazwa pierwszego paryskiego butiku Kenzo. Związek pomiędzy modą a zapachem jest tu nadzwyczajnie silny, bo japoński dyktator mody zawsze stawiał ze cel przedstawienie wirtualnego otoczenia, które bazowało na dwóch rzeczach: naturze i kulturze. Pierwszą realizuje słoń, zwierzę będące symbolem szczęścia i powodzenia. Jest też kobieta, która wyraża drugą wartość. […]
26 września 2010
Na targach perfumeryjnych Pitti we Florencji premierę miał najnowszy zapach duetu Miller et Bertuax- Om: inspire… and smile. Wygrzana włoskim słońcem próbka wysoko podniosła mi poprzeczkę, bo zapach jest zwyczajnie trudny. Ani nie ładny, ani nie brzydki, ani nawet nie średni. Om to „najświętsza sylaba hinduizmu. Dźwięk omkara występujący w wedach, jest pierwotnym hymnem. Om […]
16 maja 2010
Wstyd się przyznać, że to dopiero pierwszy zapach Nez a Nez jaki opisuję, ale jakoś nie miałem czasu wziąć się za próbki, których jest tak dużo, że zawsze spadały na „później”. Dziś drogą losowania padło na L’Hetre Reve. Padło chyba szczęśliwie, bo wrażenia wstrzyknięte w nos zostały z końską dawką. No i ta nazwa, którą […]