16 kwietnia 2018
Perfumy miętowe Perfumy miętowe to wcale nie taki obszerny temat (jak np. perfumy różane), ponieważ zazwyczaj perfumiarze nie wykorzystują olejków miętowych, ani mentolu w swoich kompozycjach Powód takie stanu rzeczy jest jeden – założenie, że klienci nie chcą pachnie pastą do zębów. To oczywiście duże uproszczenie, ponieważ dobrze zagranie nutą mięty sprawia, że perfumy […]
11 marca 2018
Paryski Park Monceau Moi Drodzy, dzisiaj pierwszy z serii wpisów wiosennych. Zacznę od niszowych perfum wiosennych z Impressium, później przejdę do pozostałych, nieco tańszych propozycji, oczywiście zarówno dla kobiet, jak i dla mężczyzn Nie zamierzam pisać w tym miejscu, że w tym roku trendem są zapachy cytrusowe lub kwiatowe, lub drzewne, ponieważ perfumy wymykają […]
18 lutego 2018
Perfumy z kadzidłem Kadzidło „Boski” – jedynie zapach kadzidła zapracował w historii perfumerii na to zaszczytne miano. Smugi palonych żywic miały bowiem nieść modlitwy poza ramy świata materialnego i być nićmi łączącymi ludzkość z Absolutem. I choć dzisiaj coraz bardziej to pierwotne znaczenie nam umyka, to wciąż aromat kadzidła intryguje, zachwyca i budzi podziw. Przez […]
16 listopada 2016
Dzisiaj zapraszam Was na film, którego temat podsunął mi jeden z widzów – Mateusz (Dzięki :). Materiał ten rozpoczyna nowy cykl: „Nuty, akordy, składniki”… Film składa się z dwóch części: na początku trochę informacji o olejku wetiwerowym, a później krótki przegląd czterech, najciekawszych (według mnie) dymnych wetiwerowców. Jeśli chcecie być na bieżąco z moim pachnącym […]
12 października 2016
Heeley Eau Sacree Marka Heeley nie lansuje nowości bardzo często, więc każdy nowy zapach jest dużym wydarzeniem. Tak było z Eau Sacree, który pojawił się w Łodzi w pierwszym dniu po światowym debiucie Zapach określany był jako bardziej zawisista i skoncentrowana wersja Heeley Cardinal. Nacisk miano położyć na nuty mroczne i dymne. Stąd decyzja o […]
24 lipca 2016
Heeley Esprit du Tigre Marka Heeley to jedna z moich ulubionych marek niszowych. Właśnie z tego powodu zdobi półki na Piotrkowskiej. Korzystając z tej dostępności przedstawiam na blogu kolejny zapach – Esprit du Tigre. Nazwa oznacza tyle co „Duch Tygrysa”, jednak w internecie przyjęło się nazywać ten zapach po prostu „Maścią Tygrysią”. I faktycznie w […]